Coraz trudniej zliczyć osoby, które za swoje życiowe osiągnięcia i codzienną pracę na rzecz powiatu szczycieńskiego zostały uhonorowane statuetkami Juranda. W tym roku bowiem te prestiżowe nagrody zostały wręczone po raz dwudziesty.
O tym, komu przypadną one w udziale, decyduje specjalna kapituła. W jej skład wchodzi starosta Jarosław Matłach, będący przewodniczącym kapituły, Joanna Gawryszewska – przewodnicząca Rady Organizacji Pozarządowych Powiatu Szczycieńskiego oraz Jan Szymczak – starszy Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców w Szczytnie.
- Członkowie kapituły nominują kandydatów do nagród po konsultacjach w swoich kręgach czyli w gronie organizacji pozarządowych oraz wśród członków Cechu – tłumaczy starosta Jarosław Matłach. - Później wspólnie analizujemy zgłoszone kandydatury i drogą negocjacji oraz głosowania wybieramy tych, którzy w danym roku zostaną nagrodzeni. Proces nominacji i wyboru może wygląda na dość prosty, ale zapewniam, że w rzeczywistości tak nie jest. Często długo się spieramy, argumentujemy, uzasadniamy... Bo, co nieustająco mnie cieszy, wciąż mamy na terenie powiatu bardzo dużo osób i firm, które naprawdę wiele dobrego robią dla nas wszystkich. W tym roku jednak, z przyczyn zupełnie niezależnych od kapituły i procedur, wręczone zostały tylko cztery wyróżnienia.
Niewątpliwie tegoroczna gala była wyjątkowa także pod względem oprawy artystycznej. Po raz pierwszy na emdekowskiej scenie zaprezentowali się... akrobaci, których umiejętności wzbudziły podziw co najmniej tak duży, jak sukcesy i osiągnięcia wszystkich nagrodzonych. Nie zabrakło tez muzyki, którą zapewnił zespół „Port” - co ważne, reprezentowany przez Janusza i Andrzeja Ałajów – tegorocznych laureatów Juranda.
- Nie jestem w stanie wyrazić wszystkich słów uznania, jakie należy skierować do osób nagrodzonych, zarówno w tym roku, jak i w latach poprzednich – mówi starosta Jarosław Matłach. - Samorząd, zarówno miejski czy gminny, jak i powiatowy, to nie władze, nie urzędy, nie starosta, burmistrz czy wójt. Samorząd – to wszyscy mieszkańcy, wszystkie osoby, firmy i instytucje, które na danym terenie żyją, pracują, działają. Jestem naprawdę dumny, że co roku mam niewątpliwą przyjemność nagradzać ludzi, którzy tak wiele dobrego robią na rzecz samorządu, czyli dla nas wszystkich.
JURAND HONOROWY
RYSZARD GIDZIŃSKI
Zasłużony dla Powiatu Szczycieńskiego

Prezes Oddziału Rejonowego Polskiego Czerwonego Krzyża w Szczytnie. Działalność w PCK rozpoczął już w czasach szkolnych (należał do szkolnego Koła PCK). W 1967 r. został honorowym dawcą krwi, zaś w 1971 r. założył pierwszy w Powiecie Szczycieńskim Klub Honorowych Dawców Krwi. W 1994 r. został członkiem Zarządu PCK, a w 2008 r. objął funkcję prezesa. W latach 1997-2010 był wiceprzewodniczącym Okręgowej Rady HDK w Olsztynie. Jako honorowy dawca krwi oddał łącznie 53.100 ml krwi. Ostatni raz podzielił się tym życiodajnym płynem w 2011 r. Za działalność społeczną i pracę zawodową (jako wykładowca Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie) wielokrotnie odznaczany. Otrzymał m.in.: w 1993 r. - Kryształowe Serce za Honorowe Dawstwo Krwi, w 2003 r. - Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski za zasługi w pracy społecznej na rzecz PCK i Krwiodawstwa, w2008 r. – Zasłużony HDK – Zasłużony dla Zdrowia Narodu i wiele innych.
Jurandy:
ANNA BOGUSZ
za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury na rzecz Powiatu Szczycieńskiego.

Anna Bogusz zwykła o sobie mówić „Ceperka z Gór zamieszkała na Mazurach”. Aktor-lalkarz, mama 4 dzieci, od 1984 roku mieszkanka Szczytna Na swoim koncie posiada laury indywidualne i zespołowe z festiwali teatralnych w kraju i za granicą. Założyła teatrzyk „Zgraja” w Kamionku. Będąc członkiem Towarzystwa Przyjaciół Szczytna opracowała i wyreżyserowała widowisko plenerowe, łączące folklor mazurski i kurpiowski pt. „Wesele mazursko-kurpiowskie, czyli Witaj Kurpiu na Mazurach”, którego premiera odbyła się w czerwcu 2002 roku w otoczeniu Chaty Mazurskiej. Od stycznia 2008 roku pracowała z osobami niepełnosprawnymi prowadząc pracownię artystyczną w Środowiskowym Domu Samopomocy w Piasutnie. Pod jej kierunkiem podopieczni zdobywali najwyższe laury w konkursach plastycznych, poetyckich i teatralnych. Od 2016 roku pełni funkcję prezesa Towarzystwa Przyjaciół Szczytna w Chacie Mazurskiej i nadal realizuje swoje teatralne pasje w postaci corocznych szopek literackich osadzonych w szczycieńskich realiach.
KLUB BIEGACZA JURUND
za szczególne osiągnięcia w dziedzinie sportu na rzecz Powiatu Szczycieńskiego.


Stowarzyszenie Klub Biegacza Jurund rozpoczęło działalność w 2014 roku i zasłynął organizacją wielu atrakcyjnych wydarzeń sportowych: m.in. Maratonu Juranda w Szczytnie, Dyszki Jurandówny, Biegów Jagienki, Szczycieńskiej Dychy Juranda, Festiwalu Biegów Jurunda w Lipniku, Mistrzostw Szczytna w Biegu 12-godzinnym oraz Mazurskich Biegów na Kulce. Członkowie stowarzyszenia biorą udział w biegach organizowanych zarówno w Polsce, jak i za granicą. Wielkie sukcesy osiąga Rafał Kot - ultramaratończyk. Wszelkie imprezy organizowane przez Klub Biegacza Jurund odgrywają znaczącą rolę w promocji Powiatu Szczycieńskiego.
Statuetkę przyjęli: prezesa Klubu Józef Zdunek i Iwona Soliwoda.
ZESPÓŁ PIEŚNI I TAŃCA „KURPIE” z Rozóg
za podtrzymywanie pamięci historycznej i kulturowej Powiatu Szczycieńskiego

Zespół od 9 lat zajmuje się folklorem regionu Puszczy Zielonej. Powstał z inicjatywy Hanny Łukowskiej, ówczesnej dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Rozogach. Obecnie 13-osobowym Zespołem kieruje Romuald Kaczmarczyk. Oryginalność repertuaru wykonywanego przez rodowitych Kurpi, połączona z własnymi autentycznymi strojami oraz kurpiowskim instrumentarium wyróżnia zespół na tle innych działalności folklorystycznych. Każdego roku Zespół uczestniczy w cyklicznych imprezach regionalnych i ogólnopolskich, tj. „Jarmark Kurpiowski w Myszyńcu”, Ogólnopolskich Dniach Kultury Kurpiowskiej w Nowogrodzie, jak też w Międzynarodowym Jarmarku Folkloru w Węgorzewie czy Orzyskich Spotkaniach Folklorystycznych.
Statuetkę przyjęli: kierownik Zespołu Pana Romuald Kaczmarczyk, Bożena Drózd oraz Justyna Drężek.
Spółka BUS-KOM PKS Sp. z o.o. w Szczytnie
za osiągnięcia w dziedzinie gospodarki w Powiecie Szczycieńskim

Spółka BUS-KOM PKS Sp. z o.o. rozpoczęła działalność 1 sierpnia 1994 roku. Pierwszym prezesem został Wacław Pieniuk, który sprawuje tę funkcję do dnia dzisiejszego. Firma świadczy usługi transportowe. Są to głównie przewozy na terenie Powiatu Szczycieńskiego (m.in. przewozy regularne, szkolne oraz inne przewozy okazjonalne), a także kursy komunikacji pośpiesznej do Warszawy. Autobusy z logiem BUS-KOM Szczytno można spotkać nie tylko w naszym powiecie czy w Polsce, ale także w całej Europie. Dzięki modernizacji floty autobusów od 2006 roku przedsiębiorstwo dysponuje również autobusami turystycznymi, które umożliwiają pasażerom dotarcie od Grecji po Skandynawię oraz Turcję i Hiszpanię. Pod czujnym okiem i pewną ręką kierowców, klienci Spółki BUS-KOM PKS Sp. z o.o. w Szczytnie bezpiecznie przejechali ponad kilkadziesiąt milionów kilometrów.
Nagrodę przyjął Wacław Pieniuk - pierwszy i obecny prezes Spółki BUS-KOM w Szczytnie.
ANDRZEJ I JANUSZ AŁAJOWIE
za podtrzymywanie tradycji kulturowych Powiatu Szczycieńskiego.

Muzycznie utalentowani bracia od 1981 r. koncertują w wielu formacjach muzycznych, m.in. jako zespół „Adept”, „Kapela Jędrka”, „Mazurskie Pofajdoki”, „Mazurskie Przęśliczki”, „Wrzosy”, „BRBS-BLUES ROCKOWA BRYGADA SEZONOWA”, „TATO” oraz „PORT”. Bracia, znani w regionie Warmii i Mazur, występowali także w licznych miastach Polski i poza jej granicami, m.in. w Wilnie, we Lwowie oraz miastach Danii, Czech i Niemiec. W 1994 r. „Kapela Jędrka” wzięła udział w największym francuskim festiwalu muzyki folklorystycznej „ET de la Saint-Loup” w Bretanii. Zespół wystąpił także na wieży Eiffla w Paryżu. Od wielu lat obaj bracia, jako instruktorzy muzyczni, wspierają działalność i funkcjonowanie wielu zespołów i grup muzycznych, z którymi koncertują i zdobywają konkursowe laury. Artyści Andrzej i Janusz Ałaj na stałe wpisani w krajobraz muzyczny Szczytna pokazują, jak ważni dla społeczności lokalnej są rodzimi twórcy.
Wyróżnienia:
JULIA KĘDZIERSKA
za szczególne osiągnięcia i sukcesy sportowe

Wychowanka Szczycieńskiego Klubu Kyokushin Karate, pochodzi ze Szczytna, obecnie mieszka i studiuje na Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Swoją przygodę z karate rozpoczęła w wieku 12 lat, zdobywając kolejne stopnie wtajemniczenia i... medale na europejskich i światowych matach. Od pięciu lat jest reprezentantką Polski podczas zawodów mistrzowskiej rangi. W 2017 i w 2018 roku wywalczyła tytuł Mistrzyni Europy, którego to tytułu będzie bronić w tym roku podczas mistrzostw w Pradze.
STOWARZYSZENIE „Płozytywni”
za działalność na rzecz aktywizacji społecznej w Powiecie Szczycieńskim

Stowarzyszenie „Płozytywni” zawiązało pięć aktywnych pań w lipcu 2017 roku. Można powiedzieć – bardzo, ale to bardzo aktywnych, bowiem, trudno wyliczyć wszystkie zrealizowane dotychczas przedsięwzięcia. Poza działaniami, skierowanymi do mieszkańców wsi Płozy, stowarzyszenie ma na swoim koncie szereg inicjatyw o znacznie szerszym zasięgu, a ich charytatywny charakter sprawia, że „Płozytywni” są pozytywni wybitnie. Ręcznie wykonywane przedmioty przekazywane były m.in. dla WOŚP, a członkinie stowarzyszenia przeprowadziły warsztaty na Oddziale Klinicznym Onkologii i Hematologii Dziecięcej Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. W przyszłości „Płozytywni” planują zorganizowanie zajęć teatralnych dla dzieci, a także prowadzenie cyklicznych warsztatów w szpitalu w Olsztynie.
Wyróżnienie odebrały: Edyta Farjan, Dorota Cichosz-Dąbrowska, Agnieszka Sikorska i Anna Oleszkiewicz
KLUB MOTOCYKLOWY JURAND
za działalność na rzecz aktywizacji społecznej w Powiecie Szczycieńskim

Klub powstał w 2011 roku, zrzesza około 40 pasjonatów jednośladów z terenu Szczytna i Biskupca. Należy do Warmińsko-Mazurskiej Strefy Neutralnej, kultywującej stare, dobre tradycje motocyklowe. Głównym celem działalności Klubu jest propagowanie kultury osobistej i zasad bezpiecznej jazdy, a także zmiana stereotypowej opinii na temat motocyklistów. Członkowie Klubu chętnie uczestniczą w akcjach charytatywnych i w innych przedsięwzięciach promujących polskie tradycje. Organizacja zlotów motocyklowych (tzw. Jurandówek) i wyjazdów turystycznych sprzyja integracji społecznej i promocji Powiatu Szczycieńskiego.
Wyróżnienie otrzymali: prezesa Klubu Arkadiusz Brzóska oraz Piotr Karczewski.
MACIEJ PARZYCH – FIRMA DYSTRYBUCJA CZĘŚCI SAMOCHODOWYCH
za osiągnięcia w dziedzinie gospodarki w Powiecie Szczycieńskim


Dystrybucja Części Samochodowych Maciej Parzych jest rodzinną firmą. Została założona w 1991 r. przez Ireneusza Parzycha. Początkowo zaopatrywała swoich klientów w części do polskich: żuka, nysy i tarpana. W 1995 r. prowadzeniem firmy zajął się syn założyciela - Maciej wraz z małżonką. W 2003 r. małżonkowie wybudowali własny sklep. Obecnie firma posiada trzy oddziały: w Szczytnie, Rozogach i w Jezioranach oraz zatrudnia 14 pracowników. Przedsiębiorstwo oferuje części do wszystkich marek samochodów osobowych i ciężarowych oraz świadczy usługi dowozowe do okolicznych warsztatów.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23