W powiecie szczycieńskim kolejny raz organizowana jest pomoc w ramach projektu Szlachetnej Paczki. W Szczytnie i okolicach wolontariusze zagościli w domach ponad 70 rodzin, z czego 50 zostało włączonych do projektu - głównym kryterium włączenia rodziny jest ich bohaterska postawa. ...
W powiecie szczycieńskim kolejny raz organizowana jest pomoc w ramach projektu Szlachetnej Paczki. W Szczytnie i okolicach wolontariusze zagościli w domach ponad 70 rodzin, z czego 50 zostało włączonych do projektu - głównym kryterium włączenia rodziny jest ich bohaterska postawa. - Docieramy do ludzi, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu, inspirujemy i dajemy impuls. Tylko w ten sposób paczka może przynieść do domu mądrą pomoc – mówi koordynator Łukasz Wróblewski.
Historia, jakich wiele
- piękna i tragiczna
Lekarze dają mi trzy miesiące życia. Odkąd zachorowałem, z dnia na dzień traciłem znajomych, a teraz telefon nie dzwoni już wcale. Wyobrażam sobie, że wolontariusze to moja rodzina i chyba mam do tego prawo, skoro wszyscy mnie odrzucili – mówi pan Józef.
67-letni mężczyzna mieszka ze swoją żoną w dwupokojowym mieszkaniu. W ciągu dnia najbardziej lubi spać. Śni wtedy o swojej młodości i żonie, która jest królową i razem żyją w pięknym zamku. – To tylko sen, ale czuję, że moją Halinkę naprawdę wygrałem na loterii – z łzą w oku dodaje pan Józef.
Mężczyzna od pięciu lat choruje na raka kości. Ciało zaczyna odmawiać mu posłuszeństwa, z trudem wstaje z łóżka, a czasem brakuje mu sił nawet na podniesienie szklanki. We wszystkim pomaga żona, która z uwagi na to nie może podjąć pracy. Jeszcze kilka lat temu pan Józef miał własną jednoosobową firmę. Dla małżeństwa były to złote czasy – bo było zdrowie, pełna lodówka, czasem wspólne wakacje.
Kiedy wolontariusze zapukali do drzwi małżeństwa, otworzyła pani Halinka. Z wrażenia nie mogła powiedzieć ani słowa. Pan Józef z trudem podniósł się z łóżka i ze łzami w oczach przytulił się do wolontariuszki. – Dzięki, że mnie odwiedziliście – zdołał wykrztusić wzruszonym głosem. Pomimo trudnej sytuacji pani Halina nie wyobraża sobie innego życia. Patrzy na męża z miłością, chcąc, by wspólne chwile trwały jak najdłużej. Jak zostanie sama, to one będą ją trzymały przy życiu.
Nie jak inne akcje charytatywne
Odwiedzamy domy potrzebujących. Nie wystarczy nam, że ktoś mówi, że jest biedny. Osobiste spotkanie jest szansą na wzajemne zrozumienie. Osoby, do których trafiają wolontariusze mówią często: nie musicie już przynosić paczek. Wystarczy, że ktoś mnie odnalazł i chciał wysłuchać.
Wszystkie
waleczne historie z naszej okolicy można znaleźć na stronie
internetowej www.szlachetnapaczka.pl
Jedną paczkę średnio
tworzy aż 36 osób! Zachęćmy więc swoich znajomych, rodzinę i
wszyscy miejmy wpływ na realną zmianę naszego otoczenia.
Oprócz
włączenia się jako darczyńca danej rodziny nasz projekt można
również wspierać inaczej:
- zrób dobry uczynek na święta, wpłać na Paczkę
- skuś się na Filantropię dla Wymagających i wspieraj Paczkę regularnie
- nowa propozycja dla firm – zostań Inwestorem Społecznym i wspieraj Paczkę lokalnie
- zostań wolontariuszem – dołącz do Drużyny SuperW na www.superw.pl
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41