Niedzielne przedpołudnie na Placu Juranda – to ponowna prezentacja folkloru Węgier, Słowacji, Czech i Polski, przy której widzowie mogli nie tylko posłuchać i popatrzeć, ale i spróbować swych sił. Najwięcej osób, w różnym wieku, zapoznawało się z ludowymi instrumentami słowackim...
Niedzielne przedpołudnie na Placu Juranda – to ponowna prezentacja folkloru Węgier, Słowacji, Czech i Polski, przy której widzowie mogli nie tylko posłuchać i popatrzeć, ale i spróbować swych sił. Najwięcej osób, w różnym wieku, zapoznawało się z ludowymi instrumentami słowackimi, zaś dla każdego wydmuchanie dźwięku z trombity czy rogu pasterskiego było nie lada wyczynem. Do odważnych należeli małżonkowie Joanna i Enrico Giliberti czyli pani pedagog z Wrocławia i pan profesor z uniwersytetu w Modenie.
- O Święcie Kartoflaka i Festiwalu Muzyki Wyszehradzkiej w Szczytnie usłyszeliśmy w radio w drodze z Wrocławia w okolice Augustowa– mówi pani Joanna. - Impreza nas zaciekawiła, więc zajechaliśmy do Szczytna w sobotni wieczór. Spóźniliśmy się na prezentację zespołów pierwszego dnia, więc zostaliśmy, by uczestniczyć w tych warsztatach.
Co ich szczególnie zainteresowało? - Zgromadzenie w jednym miejscu wielu zespołów z różnych państw, możliwość porównania ich folkloru i kultur, no i osobliwa dla nas idea Święta Kartoflaka – odpowiada Joanna Giliberti, wrocławianka obecnie z dalekiej Italii. - A my lubimy poznawać nowe strony, nowych ludzi i nowego się uczyć. I przy okazji poznaliśmy też Szczytno.
Halina Bielawska
fot. Halina Bielawska
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41