Sukcesem jest czasem uśmiech dziecka. Wiedzą o tym pedagodzy i członkowie stowarzyszenia „Promyk”, które od 10 lat prowadzi Niepubliczną Podstawową Szkołę Specjalną przy Centrum Rehabilitacyjno-Edukacyjnym w Szczytnie.
W czwartek, 20 października w Miejskim Domu Kultury odbyła uroczystość dziesięcioleci...
Sukcesem jest czasem uśmiech dziecka. Wiedzą o tym pedagodzy i członkowie stowarzyszenia „Promyk”, które od 10 lat prowadzi Niepubliczną Podstawową Szkołę Specjalną przy Centrum Rehabilitacyjno-Edukacyjnym w Szczytnie.
W czwartek, 20 października w Miejskim Domu Kultury odbyła uroczystość dziesięciolecia Niepublicznej Podstawowej Szkoły Specjalnej przy Centrum Rehabilitacyjno-Edukacyjnym w Szczytnie. O początkach placówki można było dowiedzieć się z prezentacji multimedialnej, którą wyświetlano podczas uroczystości. Nie zabrakło też ciepłych słów, życzeń dalszej pracy i prezentów, które przekazywali rodzice, władze samorządowe i pracownicy szkoły. Na koniec można było zobaczyć przedstawienie przygotowane przez samych uczniów.
Trochę inna szkoła
Szkoła obejmuje nauką i opieką 30 uczniów, którzy w różnym stopniu są pokrzywdzeni przez los. Tworzą ją dzieci i młodzież z upośledzeniami w stopniach umiarkowanym, znacznym i głębokim. Zarówno z niepełnospawnościami psychicznymi jak też fizycznymi. Nauka odbywa się w małych czteroosobowych zespołach. Dzieci pracują z psychologiem i logopedą. Szkoła zatrudnia również oligofrenapedagogów, neurologopedów i rehabilitantów - łącznie 10 specjalistów różnych dziedzin.
Pokonują trudności
– Większość naszych dzieci nie mówi, to jest dodatkowa trudność – mówi Mirosława Duńczyk, prezes stowarzyszenia „Promyk”. - Jednak nie taka, której nie da się pokonać – dodaje. Szkoła szuka innych metod komunikacji. – Wprowadziliśmy metodę piktogramów, co oznacza, że za pomocą obrazków dziecko jest w stanie przekazać nam czego potrzebuje. To pomaga nam zrozumieć i dotrzeć do uczniów. Okazuje się, że nasi wychowankowie odbierają i rozumieją więcej niż mogłoby się z pozoru wydawać – mówi Duńczyk. Praca mimo że trudna, daje wiele radości. - Mimo trudności praca z niepełnosprawnymi daje wiele satysfakcji – mówi prezes stowarzyszenia. – Czasem sukcesem jest uśmiech dziecka, czasem zaufanie jakim nas obdarzy – dodaje.
Świat się zmienia
Zmienia się nie tylko świat, ale i mentalność ludzi. Także w podejściu do osób niepełnosprawnych. – Najmniej uprzedzeń mają dzieci, z dorosłymi bywa różnie – czasem kiedy idziemy z dziećmi na spacer oglądają się, ale już coraz rzadziej. Trochę łatwiej jest też na chodnikach – są równiejsze, buduje się łagodne spady, dzięki temu osoby na wózkach mają lżej – mówi Duńczyk. – Jednak w naszej mentalności można by jeszcze wiele zmienić. Szczególnie, że my przygotowujemy swoich uczniów do samodzielnego życia, a jeśli ludzie zdrowi będą świadomi potrzeb osób niepełnosprawnych, to tym osobom łatwiej będzie żyć – dodaje.
Paweł Salamucha
fot. Paweł Salamucha
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41