Reklama

Tygodnik Szczytno

Wtorek, 22 Wrzesień
Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca

Reklama

Reklama

Dramatyczna walka o jezioro: „Efekt spartaczonego remontu mostu”

Mieszkańcy Spychowa biją na alarm – woda w ich jeziorze znika. Według radnego Adama Mierzejewskiego, to skutek błędnie przeprowadzonego remontu mostu przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

  • Dramatyczna walka o jezioro: „Efekt spartaczonego remontu mostu”.
  • Data:

Most przebudowano kilkanaście lat temu. Niestety, usunięto wtedy zastawy, które regulowały odpływ wody z jeziora.

 

– Wtedy nikt z nas nie zwrócił na to uwagi, ale teraz mamy poważny problem. Na jeziorze tworzą się mielizny, a Struga, dopływ Krutyni, jest niemal bez życia – mówi Mierzejewski.

 

– Zakłóca to funkcjonowanie ekosystemu wokół jeziora i negatywnie wpływa na turystykę – mówi Alicja Kołakowska, wójt gminy Świętajno. Władze gminy wysłały już wiele pism do odpowiednich instytucji, apelując o pomoc. - Niestety na razie bez efektu – żali się wójt.


Reklama

 

We wtorek, 9 lipca mieszkańcy, radny i wójt spotkali się z przedstawicielami Wód Polskich Zlewnia Giżycko.

 

- Przedstawiliśmy im nasz problem, a wskóraliśmy jedynie to, że przyjedzie do nas sama dyrektor z Giżycka i osobiście zapozna się ze skalą problemu. – mówi Mierzejewski.

 

Co na protesty mieszkańców GDDKiA, która przebudowywała most?

 

– Twierdzą, że wszystko zrobili zgodnie ze sztuką, a zastawy nie były w projekcie – mówi radny. – To najłatwiejsze wyjście – umyć ręce. Ale problem jest realny. Musimy przywrócić zastawy, aby zapobiec dalszej degradacji jeziora. Widać gołym okiem, jak szybko dochodzi do stanu klęski. Polska jest uboga w wodę, musimy ją zatrzymywać w takich zbiornikach jak ten w Spychowie. Przez nieodpowiedzialność GDDKiA jezioro wysycha...

Reklama

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama