Pięć domów, kilkadziesiąt garaży i kilkunastu wkurzonych mieszkańców. – Władze nas olewają. Nie dość, że od lat nie chcą zbudować nam porządnej drogi z chodnikiem i latarniami to jeszcze nie dbają o już istniejącą – denerwuje się Józef Łuszczaniec.
Pięć domów, kilkadziesiąt garaży i kilkunastu wkurzonych mieszkańców. – Władze nas olewają. Nie dość, że od lat nie chcą zbudować nam porządnej drogi z chodnikiem i latarniami to jeszcze nie dbają o już istniejącą – denerwuje się Józef Łuszczaniec.
Boczna to niedługa, ślepa ulica, którą najłatwiej zlokalizować, mówiąc, że znajduje się w pobliżu szczycieńskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Niewiele się tam dzieje, co widać już po samej drodze – pełnej kałuży i zagłębień. Niewiele też widać, bo jedna jedyna latarnia znajduje się za drzewami. Te błahe z perspektywy przechodnia rzeczy, dla mieszkających w domach znajdujących się przy Bocznej od lat są solą w oku. – Pierwsze pismo, w którym prosimy o zrobienie porządnej nawierzchni sięga roku 1997 – mówi Józef Łuszczaniec. – Ostatnie powstało całkiem niedawno, w tym roku – dodaje.
W ciągu lat jak mówią mieszkańcy – kolejni radni obiecywali im, że w zamian za głosy zbudują drogę, jednak jak dotąd nic z tego nie wyszło. – Raz, za czasów pana Bielinowicza byliśmy nawet ujęci w budżecie, ale droga i tak nie została zbudowana – mówią.
O wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy Wiesława Kulasa, inspektora w Urzędzie Miejskim w Szczytnie. – Aktualnie na terenie miasta mamy 13,5 km dróg gruntowych, jeszcze niedawno było ich aż 20 km. Systematycznie ta liczba się zmniejsza. Drogi robimy według ich ważności. Za ważniejsze uznajemy te, przy których mieszka większa liczba osób, ale przede wszystkim stanowią one szlak komunikacyjny, czyli taką ulicę, którą poruszają się także mieszkańcy tych położonych w pobliżu. Boczna na razie nie jest ujęta w planach, ale w przyszłości także zostanie zrobiona – zapewnia inspektor.
Mieszkańcom jednak nie chodzi tylko o ulicę. – Kilka lat temu zbudowano garaże, które stały się naszym utrapieniem. Niemalże każdego wieczora zbierają się tu menele i piją. Spróbuj takiemu zwrócić uwagę, to usłyszysz niecenzuralną wiązankę. Co gorsza nasza posesja graniczy z garażowym terenem. Latem boję się puszczać dzieci na podwórko, bo zdarzał się, że menele zachowywali się wobec nich agresywnie – mówi Ewa Winiarek. – Wzywamy policję i straż miejską, ale to daje chwilowe rezultaty, pijaczkowie powracają, bo każdego dnia można zaleźć nowe butelki po alkoholu – kwituje.

Paweł Salamucha
Fot. Paweł Salamucha
Czy Pan burmistrz wie, że pani dyrektor wyłączyła w szkole dzwonki ignorując prośby rodziców o ich przywrócenie? Pan wie jaki to negatywny skutek miało na psychiki dzieci, szczególne z klas 1-3 które nie znają się jeszcze na analogowym zegarze? Pan wie że większość rodziców wyraziła wolę ich przywrócenia, a pani dyrektor ich olała? Chciałbym wiedzieć czemu pani dyrektor działa wbrew woli większości rodziców.
2026-07-02 07:36:18
takiej wiezy jak w szczytnie nie ma na calym swieecie nie rozwalajcie takiej atrakcij TOCHE WYOBRAZNI Wielu ludzi by pomiszkalo , a i restauracja przyciagalaby wieceej turystow niz sama wieza , ktora trzeba utrzymac BEZ SENSU BURMISTRZU logika finansowa !!!!!! CO ZBUDOWANE NIE ROZWALAC !!!!!! po rozum do GLOWY!!!!!
wojt jaskol stasiek
2026-07-01 15:43:08
Może trzeba było to dać skończyć żeby wyglądało a nie zaczynać od nowa marnowanie potencjału w imię swojego zdania żenada
Phi
2026-07-01 13:29:53
5 lat bycia radnym i 2 lata na stołku nie uprawnia do nazywania siebie samorządowcem. Bo nie ma Pan bladego pojęcia co to znaczy samorząd od środka. Tyle i aż tyle
hahahhah
2026-07-01 08:19:22
W żywej mowie i tradycji mówimy Na Kamionku. Widzę że niektórym ukro-baranom ukrainizacja j. polskiego głęboko w puste łby weszła.
Polak
2026-06-30 14:40:54
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07