Czerwony Kapturek jakiego nie znacie. Szkoła muzyczna w Szczytnie zachwyciła (zdjęcia)
Czerwony Kapturek, babcia i wilk – ale w zupełnie nowym wydaniu. Na scenie szczycieńskiej szkoły muzycznej baśń ożyła w rytmie muzyki. Uczniowie wystąpili w spektaklu, który zachwycił publiczność i pokazał, że w szkole artystycznej wszystko może być… bajką.
Przedstawienie obejrzało około 1200 młodych widzów, a dodatkowo jeszcze ich rodzice. Cykl spektakli o Czerwonym Kapturku, zapoczątkowany 2 kwietnia, w wykonaniu uczniów ze szczycieńskiej szkoły muzycznej dowiódł, że mają oni nie tylko kunszt muzyczny, ale i aktorski.
W projekt zaangażowały się nauczycielki Magdalena Pliszka i Marlena Kizel, a także dyrektor Anna Dramowicz. Wsparcie okazali rodzice, m.in. Agnieszka Nogal i Izabela Rygielska.
- Naszą ideą było pokazanie dzieciom instrumentów, na jakich gra się w naszej szkole. Mamy nadzieję, że to zachęci je do nauki gry – mówi dyrektor Anna Dramowicz. - W przyszłym roku też coś podobnego przygotujemy, ale na konkrety jeszcze za wcześnie – dodaje.
To wydarzenie udowadnia, że klasyka wciąż działa na wyobraźnię. A w połączeniu z muzyką – daje efekt, który trudno zapomnieć.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

