Sobota, 28 Maj
Imieniny: Amandy, Jana, Juliana -

Reklama


Reklama

Burzliwe lato – felieton pastora Andrzeja Seweryna


Lato tego roku mamy bardzo niespokojne i burzliwe. Pogoda dosłownie zwariowała, bo albo mamy skwar i upał z rekordowymi temperaturami, albo też bardzo chłodne i deszczowe dni, które przytrafiały nam się nierzadko w lipcu, który już się skończył. Wichury nierzadko z gradem oraz gwałtowne opady deszczu zalewają tu i ówdzie miasta lub wioski. Huśtawka pogodowa rozbujała się już do takich rozmiarów, że w końcu może zakręcić dookoła własnej osi i – jak mówi mój młodszy syn – wtedy będzie już pozamiatane. Na dobre.



Tegoroczne lato jest zresztą wyjątkowo burzliwe nie tylko z powodów ekstremalnie trudnej pogody. Na ulicach polskich miast odbywają się marsze, parady i demonstracje, które rozgrzewają ludzkie emocje do białości. Możemy już chyba zapomnieć o tym, że będzie nam się kiedykolwiek w przyszłości żyło w spokoju, przy zachowaniu elementarnego porządku społecznego i poczuciu bezpieczeństwa obywateli, za którym będziemy chyba tęsknić coraz bardziej.

 

 

Nie jestem jeszcze tak stary, by nie pamiętać czasów bardziej siermiężnych, jeśli chodzi o poziom życia obywateli naszego kraju, ale jakoś o wiele spokojniejszych i bardziej przyjaznych człowiekowi. Ludzie odnosili się do siebie zupełnie inaczej, potrafili ze sobą rozmawiać, przejmować się problemami innych, nie dzieliły ich tak ekstremalnie silne podziały polityczne, religijne czy moralne. Panowała elementarna bogobojność, ludzie często odczuwali wstyd, kiedy postępowali niegodnie i niemoralnie. Jaśniej i wyraźniej odróżniało się wtedy dobro od zła i tego uczono nas jako dzieci.

 

Dziś z sentymentem czasem oglądamy (kto zresztą rzeczywiście ogląda?) stare filmy, gdzie ten nasz ludzki świat był jakoś poukładany, choć nigdy nie był idealny. Ot, choćby na przykład serial o Ani z Zielonego Wzgórza. Ludzie w tamtej epoce mieli w większości takie same wartości, jedną moralność i jakiś wrodzony szacunek do Bożych przykazań, które w naszej części świata miały znaczenie i były niewzruszone od pokoleń. Dziś nostalgicznie tęsknimy za latami naszego dzieciństwa na kolanach babci czy dziadka, którzy uczyli nas jak żyć mądrze, godnie i po Bożemu.

 

Dziś świat powywracał wszystko do góry nogami. Wiele wartości przez wieki nienaruszonych spotyka niełaska, ponieważ nowe pokolenia chcą układać swój świat po swojemu, przekreślając dokonania i wartości swoich praojców. Tak, jak w przyrodzie nasilają się coraz bardziej ekstremalne i niebezpieczne zjawiska pogodowe, które niszczą i degradują i tak potwornie zniszczone przez ludzi środowisko, tak również w sferze relacji międzyludzkich dzieje się coraz gorzej i coraz gwałtowniej dają o sobie znać wszelkiego rodzaju demony i fobie, które eskalują przemoc oraz powodują ogromne napięcia społeczne i polityczne. Czy ten świat kiedykolwiek uspokoi się, choć na chwilę?


Reklama

 

Ostatnio przeczytałem w Internecie żartobliwe zdanie, które obrazuje ten nasz dzisiejszy świat. „Nie stać mnie na dżinsy z dziurami. Chodzę w całych jak jakiś żul”. Przez wieki dziurawe ubranie było symbolem ludzkiej biedy, a nasze prababcie cerowały kiedyś skarpety, spodnie czy koszule, bo nie stać ich było na nowe. Dziś jest totalnie na odwrót. Podarte jest modne, podarte jest OK i do tego za te podarte trzeba dość słono zapłacić! I nie chodzi mi tutaj o kwestie estetyczne wyłącznie (choć też), ale o to, jak dziwny stał się nasz świat. Oczywiście, że młodzież dzisiejsza zakrzyczy mnie i powie, że ja staruch czepiam się ich i nie znam się na modzie. „Tak się teraz nosi” - jak przekonują dziś dzieci swoich rodziców. Dla mnie jednak te podarte dżinsy są jakimś prostym symbolem tego, w jaki sposób szatan burzy również nasze kanony piękna i porządku, a na to miejsce wprowadza chaos i brzydotę, każąc nam pogodzić się z tym i uznać to za piękne!

 

Cokolwiek więc napisałbym o marszach pod tęczowymi flagami lub o demonstracjach przeciwko przemocy, byłoby to odebrane albo jako politycznie poprawne, albo nie. A ja nie chcę się bawić w politykę. Smuci mnie tylko to, że przybywa przemocy, a ubywa zwyczajnej miłości bliźniego. Zaś dla mnie, człowieka wierzącego i czytelnika Biblii, tęcza zawsze i wyłącznie będzie mi się kojarzyć z przymierzem, jakie przed wiekami, po potopie, zawarł Bóg z Noem oraz z całym stworzeniem. W Księdze Rodzaju czytamy: „To będzie znakiem przymierza – mówi dalej Bóg – które ustanawiam między Mną a wami i między każdym zwierzęciem, które jest z wami – po wszystkie pokolenia. Otóż umieszczam na obłoku mój łuk. On będzie znakiem przymierza między Mną a ziemią (…) i nie dopuszczę już do potopu, który zniszczyłby wszystko, co żyje” (Ks. Rodzaju 9,12-15).

 

Niestety, i tym razem ludzie nadali temu znakowi zupełnie inne znaczenie i pewnie niejeden dzisiaj, oglądając piękną tęczę na niebie po burzy, nie podziękuje w duchu Panu Bogu, który obiecał nie powtórzyć potopu, jak to czyniły całe pokolenia ludzi bogobojnych przed nami, lecz będzie miał zupełnie inne skojarzenia, które będą rozbudzać skrajne emocje i nie posłużą temu, by ludzi łączyć, lecz dzielić.

Reklama

 

Słowo „tolerancja” też stało się słowem kluczowym, które ma dzisiaj tak różne znaczenia, że również powoduje zamieszanie w sercach i umysłach ludzi dzisiaj. Ludzie różnią się co do określenia granic tolerancji, ponieważ normy moralne zmieniają się gwałtownie. Ludzie wywodzą te normy z różnych źródeł i to również powoduje zamieszanie i ogromne napięcia. Mówiąc trochę naukowo – mamy oto pokłosie postmodernizmu, który mówiąc najprościej zakłada wielość prawd, z których każda jest względna, a żadna z nich nie może być uznana za uniwersalną i niezmienną.

 

Dlatego też mozolimy się nad kwestią: co jest dzisiaj dobrem, a co złem? Co jest moralne, a co niemoralne, bo każdy ma swoją własną prawdę, a na cudzą nie chce się zgodzić. Dla mnie osobiście to, co mówi Pismo Święte jest normą niezmienną i uniwersalną. Tej normy chcę się trzymać, ponieważ jej autorem jest Pan Bóg, a nie człowiek. Trzymając się Bożych przykazań człowiek może żyć w harmonii z samym sobą i ze Stwórcą, ignorując je człowiek wybiera własną drogę. Tylko pytanie: dokąd go ta droga zaprowadzi?

pastor Andrzej Seweryn

(andrzej.seweryn@gmail.com)

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Szczytno z poważnymi wadami
    Co za bzdura, starosta lansuje się za kwotę 2000 zł. Podczas gdy każdy lekarz rodzinny wykonuje te badania w ramach NFZ.

    Barany


    2022-05-27 06:56:29
  • Sphinx wkroczył do Szczytna, uczta smaków w Twoim zasięgu (sprawdź szczegóły)
    Polecam zamówić jedzenie i udać się na długie zakupy... My czekaliśmy dwie godziny. Przy lemoniadach. Ja rozumiem, że taki dzień, że stoliki prawie wszystkie zajęte, ale ile można czekać na trzy humusy i dwie bułki??

    Mieszkanka


    2022-05-26 22:16:07
  • Miód idzie w parze z opłatkiem
    To sie nazywa smarowanie dupy miodem klechom, milosnikom dzieci.

    kropidło


    2022-05-26 13:45:17
  • Kolizja na przejeździe kolejowym w Dybowie
    Musiało dojść do kolizji na przejeździe kolejowym aż , to dopiero został tunel z porośniętych młodych drzew zlikwidowany.Teraz jest elegancko , dzięki za dobrze wykonaną pracę.

    Można ? , można.


    2022-05-25 19:31:05
  • Sobieski kończy 70 lat
    Szczerze - rzadko tu zaglądam, bo i po co, skoro wszystkie treści poznaję jeszcze zanim trafią one przed oczęta PT Czytelników. Ale zdarza się, że jednak zajrzę. Tym razem trafiłam na \"Sobiecha\", bo to moja szkoła i z sentymentem wspominana. Lektura komentarzy srodze mnie jednak zawiodła. Nie ze względu na ilość, lecz jakość. \"Sobiech\" (niezależnie od patrona zmienianego wraz z systemem) wypuścił z maturalnymi świadectwami tysiące absolwentów. Liczyłam więc na trochę wspomnień, opowieści z lat młodzieńczych, anegdot, historyjek o tym, jak to jakiś pan-prof czy pan-profka walczyli z niesfornymi młokosami i młokoskami (bądź odwrotnie). Niestety. Szkoda.

    Halina Bielawska, matura \'77


    2022-05-25 17:38:14
  • Kat Oliwii zdrowy, jest opinia biegłych
    Czyli pobicie w tym samym dniu innego człowieka to znaczy, że jest to działanie z premedytacją. Więc Sąd nie będzie miał wątpliwości co zrobić dla jego dobra.

    Jogucjusz


    2022-05-25 16:55:40
  • Alternatywy dla papierosów - rzetelna informacja to podstawa
    Ach ci naukowcy i inni mądrale którzy piszą o czymś czego sami nie doświadczyli. Palenie prawdziwych papierosów to bardziej nawyk, niż nałóg, a palenie e-papierosów to jak całowanie się przez szybę.

    Nałogowy palacz


    2022-05-25 15:28:26
  • Został miesiąc na złożenia deklaracji dotyczącej źródeł ciepła
    Ja deklaruję, że będę palił nawet oponami, żeby moja rodzina nie zamarzła zimą, a jak się skończą opony, to napalę bydlakami co, zamknęli polskie kopalnie i zrezygnowali z tanich Ruskich surowców. Zalecam poważnie się nad tym zastanowić, bo jeżeli ludzie zostaną postawieni przed wyborem: przetrwanie rodziny vs bydlaki, które do tego stanu doprowadziły, to zapewniam, że bydlaki już mogą szykować się do odstrzału. Dobrym przykładem jest obecnie Sri Lanka.

    borsux


    2022-05-25 10:04:29
  • Dąb przy Reja „odetchnął” dzięki miejskim drogowcom (zdjęcia)
    Bardzo dobry pomysł i dobrze wykonana robota. Brawo.

    Mieszkaniec ulicy Reja


    2022-05-25 07:05:28
  • Seniorzy chcą... tańczyć
    Panie Jerzy źle Pan wygląda w towarzystwie tych popleczników partyjnych. W zamian za pomoc wszyscy seniorzy będą musieli głosować na PSL i Pan również!

    Radek


    2022-05-25 06:30:51

Reklama