Niewiele zabrakło, by pierwsze ligowe zwycięstwo odniósł zespół Błękitnych Pasym. Pasymianie po słabej w swoim wykonaniu pierwszej części przegrywali w Węgorzewie już 0:2. Po przerwie zdołali jednak się podnieść i wyszli nawet na prowadzenie. Niestety w trzeciej minucie doliczon...
Niewiele zabrakło, by pierwsze ligowe zwycięstwo odniósł zespół Błękitnych Pasym. Pasymianie po słabej w swoim wykonaniu pierwszej części przegrywali w Węgorzewie już 0:2. Po przerwie zdołali jednak się podnieść i wyszli nawet na prowadzenie. Niestety w trzeciej minucie doliczonego czasie gry rywale po rzucie karnym zdołali uratować remis.
VĘGORIA WĘGORZEWO – BŁĘKITNI PASYM 3:3 (2:0)
1:0 – Maciej Magnuszewski (13), 2:0 – Daniel Maliszewski (39), 2:1 – Mateusz Kędzierski (58), 2:2 – Paweł Pietrzak (73-karny), 2:3 – Mateusz Kędzierski (75), 3:3 – Daniel Maliszewski (94-karny)
BŁĘKITNI: Malanowski – P. Domżalski, Łączyński, Pietrzak, A.. Foruś, Stalmach, M. Nosowicz (84. Mikołajewski), D. Kruczyk (46. B. Nosowicz ), Młotkowski, M. Kruczyk (88. Staszewski), Kędzierski.
,,Przyziemny'' rywal
Po serii meczów z rywalami z górnej półki pasymianie mieli okazję zmierzyć się z bardziej przyziemnym rywalem. Na boisku w Węgorzewie wraz z byłym graczem Błękitnych Maciejem Magnuszewskim gościła ich bowiem miejscowa Vęgoria.
Kontuzja ,, Gołębia''
Błękitni do spotkania przystąpili bez swojego największego atutu, jakim bez wątpienia jest Marcin Gołębiewski. Prócz kontuzjowanego ,,Gołębia'' w składzie zabrakło regularnie występującego w pierwszej jedenastce, a zajętego tym razem obowiązkami służbowymi Sławomira Forusia.
Słaba połówka
Pierwsza połowa przebiegła pod dyktando gospodarzy. W 13 minucie meczu brak koncentracji przy rzucie rożnym Vęgorii zakończył się golem byłego zawodnika pasymian Macieja Magnuszewskiego. Grający w tej części dość bojaźliwie i nieporadnie goście swą szansę na wyrównanie mieli w 31 minucie, kiedy to po strzale z około 25 metrów poprzeczkę bramki gospodarzy obił Mateusz Kędzierski. Kilka minut później sam na sam przed Patrykiem Malanowskim znalazł się napastnik Vęgorii Daniel Maliszewski i lobem umieścił piłkę w siatce podwyższając tym samym prowadzenie swojego zespołu.
Zwycięstwo uciekło sprzed nosa
W drugiej części sygnał do ataku dał Błękitnym bardzo aktywny tego dnia Kędzierski, który po prostopadłym podaniu Arkadiusza Forusia zdobył kontaktową bramkę. Pasymianie poszli za ciosem i w 73 minucie po akcji Forusia z Bartoszem Nosowiczem piłka w obrębie szesnastki trafiła w rękę jednego z zawodników gospodarzy. Karnego pewnie na drugą bramkę dla Błękitnych zamienił Paweł Pietrzak. Niecałe dwie minuty później było już 2:3 dla gości. Tym razem prostopadłym zagraniem popisał się Bartosz Nosowicz, który uruchomił Kędzierskiego, a ten po podcince zdobył swoją druga bramkę w meczu. Nieco przytłoczona takim przebiegiem spotkania Vęgoria do końca meczu próbowała zdobyć bramkę dającą jej remis. Sztuka ta udała się gospodarzom w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, kiedy to po zamieszaniu w polu karnym pasymian przewrócony został jeden z zawodników Vęgorii. Jedenastkę na gola zamienił Maliszewski i pierwsza wygrana uciekła Błękitnym sprzed nosa.
POZOSTAŁE WYNIKI 4 KOLEJKI: STOMIL II OLSZTYN – ZNICZ BIAŁA PISKA 3:1 (1:1), 1:0 – D. Kun (15), 1:1 – Falkowski (45), 2:1 – Łukasik (53), 3:1 – Filipek (90), GKS WIKIELEC – BARKAS TOLKMICKO 1:2 (0:2), 0:1 – Kuczkowski (10), 0:2 – Pietrzkiewicz (25), 1:2 – Szkamelski (75), CZERWONE KARTKI: Janiszewski (62, Wikielec), Tomkiewicz (80, Barkas), Laskowski (88, Barkas), START NIDZICA – ROMINTA GOŁDAP 0:1 (0:1), 0:1 – Byliński (30),CZERWONA KARTKA: Napiórkowski (62, Start), PISA BARCZEWO – DRWĘCA NOWE MIASTO LUBAWSKIE 2:1 (2:1), 1:0 – Sajnach (7), 1:1 – Golovatenko (30-karny), 2:1 – Żurawel (44),CZERWONA KARKA: Piceluk (43, Drwęca), MAMRY GIŻYCKO – ORZEŁ JANOWIEC KOŚCIELNY 2:2 (2:0), 1:0 – Bierć (12), 2:0 – Sadłos (41), 2:1 – Jastrzębowski (49), 2:2 – P. Szypulski (90+4), ZATOKA BRANIEWO – POLONIA IŁOWO 0:1 (0:0), 0:1 – Jakim (85).
TABELA
Nazwa . Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Barkas Tolkmicko 12 4 0 0 10-2
2. Stomil II Olsztyn 10 3 1 0 9-2
3. Pisa Barczewo 10 3 1 0 11-6
4. Rominta Gołdap 7 2 1 1 3-2
5. Drwęca Nowe Miasto Lub.5 1 2 1 5-4
6. Vęgoria Węgorzewo 5 1 2 1 9-10
7. Mamry Giżycko 4 0 4 0 7-7
8. Orzeł Janowiec Kościelny 4 0 4 0 7-7
9. Omulew Wielbark 4 0 4 0 3-3
10. Polonia Iłowo 4 1 1 2 5-9
11. Znicz Biała Piska 4 1 1 2 4-8
12. DKS Dobre Miasto 3 0 3 1 1-2
13. GKS Wikielec 2 0 2 2 2-4
14. Start Nidzica 2 0 2 2 4-7
15. Zatoka Braniewo 2 0 2 2 2-5
16. Błękitni Pasym 2 0 2 2 4-8
ZESTAW PAR 5 KOLEJKI 1.09.2012
Polonia Iłowo - Omulew Wielbark 2012-09-01 16:00
Znicz Biała Piska - Mamry Giżycko 2012-09-01 16:00
Rominta Gołdap - Pisa Barczewo 2012-09-01 16:00
Barkas Tolkmicko - Start Nidzica 2012-09-01 16:00
Błękitni Pasym - GKS Wikielec 2012-09-01 16:00
DKS Dobre Miasto - Vęgoria Wegorzewo 2012-09-01 17:00
Orzeł Janowiec Kościelny - Zatoka Braniewo 2012-09-01 17:00
Drwęca Nowe Miasto Lub. - Stomil II Olsztyn 2012-09-01 17:00
Daniel Kwiatkowski
fot. juniorzypasym.futbolowo.pl
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23