16-letnia Martyna Pieńkowska z Płetwala Szczytno szokuje formą. Szczególny progres zaliczyła podczas memoriału Marka Petrusewicza we Wrocławiu. W silnie obsadzonych zawodach wywalczyła dwa złote medale i uzyskała najlepsze wyniki w Polsce w swojej kategorii wiekowej.
8-9 listopada we Wrocławiu odbyła się 36. edycja memoriału Marka Petrusewicza - jednych z najmocniej obsadzonych zawodów pływackich w kraju. Na starcie stanęły największe gwiazdy, w tym mistrz olimpijski z Paryża na 100 m stylem klasycznym, Nicolo Martinenghi. W tym gronie błysnęła 16-letnia zawodniczka Martyna Pieńkowska z Płetwala Szczytno.
W eliminacjach na 50 m stylem klasycznym uzyskała czas 32,35 s, bijąc rekord życiowy o 0,4 sekundy. W finale popłynęła jeszcze szybciej – 31,73 s, co jest obecnie najlepszym wynikiem w Polsce wśród 16-latek. To nie był jednak koniec popisów młodej szczytnianki.
Na dystansie 100 m stylem klasycznym uzyskała w eliminacjach wynik o 0,03 s gorszy od życiówki, a w finale znów nie miała sobie równych. Z czasem 1:09,27 zdobyła drugie złoto, poprawiający przy tym rekord o ponad sekundę.
– Do 16. roku życia startuje się jako junior, powyżej już jako senior. Martyna wygrała wśród juniorek, ale jej czas dawałby czwarte miejsce wśród seniorek. To pokazuje, jak wartościowe są jej wyniki – podkreśla trener Sławomir Szczerbal.
Martyna trenuje w Płetwalu 11 lat. Na pierwsze sukcesy nie trzeba było długo czekać. Już jako dziewięciolatka zaczęła zdobywać trofea.
– Zaczęło się, gdy chodziłam na treningi ze starszą siostrą. Od małego podpatrywałam, jak to wygląda. Pewnego razu tata zapytał mnie, czy też chciałabym spróbować. Po uzgodnieniach z trenerem zaczęła się moja przygoda z Płetwalem Szczytno - wspomina zawodniczka. - Pierwszymi zawodami był Ciechanów, właśnie jak miałam 9 lat - dodaje.
W ubiegłym roku, podczas mistrzostw Polski, Pieńkowska sięgnęła po brązowy medal na 100 m klasykiem. Podobnie jak tego lata. W listopadzie jednak zdominowała rywalki, z którymi dotąd przegrywała.
– Wspólnie z trenerem jesteśmy w szoku, że w tak krótkim czasie aż tak poprawiłam swoje wyniki. W miesiąc o sekundę na 50 m i o trzy sekundy na 100 m. Sama nie wiem, jak to się stało. Czuję, że jestem w formie – mówi Martyna. - Te zawody to bardzo ważny przystanek przed grudniowymi mistrzostwami Polski 16-latków - moim głównym celem w tym półroczu - zaznacza.
Martyna jest uczennicą III klasy liceum w Zespole Szkół nr 3 im. Jana III Sobieskiego w Szczytnie, w klasie o profilu lingwistyczno-turystycznym. Trenuje dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Do tego siłownia, nauka, życie prywatne. – Bywa ciężko, ale trening to coś, co mnie odstresowuje. Staram się pamiętać, że robię to dla siebie. Najważniejsze to być z siebie dumnym i widzieć efekty pracy.
Na co dzień może liczyć na wsparcie najbliższych, również z klubu.
– Najmocniejszą więź mam z moim przyjacielem, Wojtkiem Wąsikiem. Pływamy tym samym stylem, razem trenujemy. Mocno mnie wspiera. Ogromne wsparcie dają też rodzice: dojazdy, treningi, wspólne wyjazdy na zawody - wymienia.
A kto jest jej sportowym wzorem? – Kiedy byłam młodsza, podziwiałam Karolinę Piechowicz. Teraz staram się skupiać na sobie, tak aby być lepsza od samej siebie.
Dominik Deptuła / Artykuł z minionego wydania. Więcej aktualnych wiadomości i historii z powiatu szczycieńskiego znajdziesz w papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno” – nowe wydanie w każdy czwartek! Sięgając po gazetę, zyskasz dostęp do wielu ciekawych treści, i to znacznie wcześniej niż w internecie. Dostępny w sieciach: Intermarche, Stokrotka, Delikatesy Centrum, Biedronka, Dino, Lidl, a także w większości lokalnych sklepów na terenie całego powiatu.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25