Czy chorzy na cukrzycę nie mają szans na bezpłatną poradę lekarza diabetologa w Szczytnie? Czy w szczycieńskim szpitalu leży nieużywany sprzęt do dializ? Oba tematy wywołała na ostatniej sesji radna Agnieszka Kosakowska.
Złożyła w tych sprawach nawet pisemną interpelację do burmistrz Szczytna Danuty Górskiej. W pierwszym przypadku sprawa dotyczy chorych na cukrzycę.
- Co jakiś czas zgłaszają się do mnie osoby, które mają kłopot z dostaniem się do specjalisty diabetologa – mówiła podczas sesji Kosakowska. - Zdaniem moich rozmówców lekarze specjaliści diabetolodzy w Szczytnie dostępni są jedynie w strefie usług prywatnych. A muszę podkreślić, że znaczna część osób cierpiących na tę chorobę to osoby w podeszłym wieku, emeryci, renciści, których często nie stać na takie wizyty, które często kosztują powyżej 150 zł. Dobrze byłoby, aby władze miasta i powiatu zainteresowały się tym tematem i pomogły mieszkańcom w dostępie do darmowego specjalisty.
Nie ma chętnych na kontrakt z NFZ
Okazuje się, że rzeczywiście w naszym powiecie nie ma lekarza diabetologa, którzy przyjmowałby pacjentów w ramach świadczeń NFZ. Są za to specjaliści, którzy przyjmują prywatnie i koszt takiej wizyty to około 120-150 zł.
- To nie kończy się na samych wizytach – mówi nam pani Ania, która od lat choruje na cukrzycę. - Jeśli na badania specjalistyczne skierowanie otrzymamy od lekarza, który przyjmuje prywatnie to też musimy za nie zapłacić. Nikt poza specjalistą diabetologiem na takie badanie nie może nas skierować. Więc problem naprawdę jest poważny. Najbliższy diabetolog z kontraktem NFZ jest w Olsztynie. W Szczytnie lekarz o tej specjalizacji przyjmował bezpłatnie do lipca 2016 roku. Potem lekarka, która tym się zajmowała, po prostu zrezygnowała. Na jej miejsce nikt nowy, kto zechciałby podpisać kontrakt z NFZ i przyjmować pacjentów w Szczytnie, się nie pojawił.
Trudno stwierdzić, czemu akurat żaden diabetolog nie chce w Szczytnie uruchomić poradni kontraktowanej przez NFZ. Poza szczycieńskim, w całym województwie tylko Węgorzewo, Gołdap i Olecko też nie mają takich poradni. Tyle że pod względem liczby mieszkańców te trzy powiaty łącznie niewiele przewyższają szczycieński. A – dla przykładu – sąsiednie Mrągowo ma dwie poradnie diabetologiczne, Olsztyn – aż sześć.
Dializa dopiero w Mrągowie
Częściowo potwierdziła się też druga interpelacja radnej Kosakowskiej, która dotyczyła aparatury do dializoterapii nerek, która rzekomo bezużytecznie leży w szczycieńskim szpitalu.
- Słyszałam, że niedostępność tej usługi w naszym mieście to efekt braku specjalistów do jej obsługi – argumentowała radna. - A przez to nasi chorzy muszą jechać do Pisza, czy Mrągowa, bo tam są stacje dializowe. Takie wyprawy są uciążliwe, ale i niebezpieczne dla ich zdrowia. Trwają po kilka godzin, a każdy pacjent korzystać z takich dializ średnio co drugi dzień.
Aparatura do nagłych wypadków
Tę informację sprawdziliśmy u dyrektor szpitala Beaty Kostrzewy. - Istotnie, szpital dysponuje takim urządzeniem, ale jest ono przypisane do oddziału intensywnej terapii i służy do ratowania ludzkiego życia w nagłych przypadkach – tłumaczy dyrektor Kostrzewa. - Prawo nie zezwala nam na użycie tego sprzętu do celów ambulatoryjnych. Jakiś czas temu staraliśmy się o utworzenie w Szczytnie stacji dializ, ale Narodowy Fundusz Zdrowia nie chciał tego finansować, bo stwierdzono wówczas, że takich stacji jest wystarczająca liczba w naszym województwie (wg danych NFZ – aktualnie raptem 11.).
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27