Zofia Głodzik od listopada 2010 roku jest miejską radną i funkcję tę sprawuje po raz pierwszy. Jest też matką i babcią, była wdową i rozwódką... Ma więc na swoim koncie życiowy bagaż, którym można by spokojnie obdarzyć co najmniej dwie osoby. Doświadczenia, w sporej jeśli nie przeważającej części trudne i przykre, nie załamały jej, nie...
Zofia Głodzik od listopada 2010 roku jest miejską radną i funkcję tę sprawuje po raz pierwszy. Jest też matką i babcią, była wdową i rozwódką... Ma więc na swoim koncie życiowy bagaż, którym można by spokojnie obdarzyć co najmniej dwie osoby. Doświadczenia, w sporej jeśli nie przeważającej części trudne i przykre, nie załamały jej, nie pozbawiły optymizmu i życiowej energii.
Dziś udostępniamy pani Zofii sporo miejsca na łamach i rozmawiamy nie tyle o lokalnej polityce i gospodarce, co o życiu i roli babci – bo Dzień Babci i Dziadka przed nami.
Babcią jest pani z natury czy z charakteru, czy też może jedno i drugie?
Z natury na pewno, bo w końcu mam dwóch wnuków, synów moich synów. Starszy z wnuków jest już dorosły, czy raczej pełnoletni, bo z tą dorosłością różnie bywa. Gdy Paweł przyszedł na świat miałam lat 42, byłam czynna zawodowo i chyba moge powiedzieć, że in nomine byłam babcią, ale właściwie nią tylko bywałam.
Na czym polega „bywanie” babcią?
Byłam w połowie zawodowej drogi, miałam też 11-letniego drugiego syna, więc nie mogłam za bardzo świadczyć standardowych babcinych usług. Inaczej mówiąc – nie nabyłam się tą babcią przy Pawle. Pełnię opieki nad nim sprawowali rodzice, musieli sobie z tym radzić, a ja niewiele im w tym pomagałam. Nie było też takiej potrzeby, bo radzili sobie świetnie i radzą sobie nadal. Spotykaliśmy się, owszem, kiedy to było możliwe, były to – powiedzmy – tradycyjne niedzielne obiady rodzinne, ale nie zastępowałam rodziców w opiece nad wnukiem, jak to często ma miejsce.
W przypadku drugiego wnuka jest jednak zupełnie inaczej. To pani zapewnia 7-letniemu Igorowi pełnię opieki...
Taka zaistniała życiowa konieczność. Igor jest synem mojego młodszego syna, który choruje od wieku niemal niemowlęcego. Choruje poważnie i każdy kolejny dzień życia jest dla niego swoistym prezentem. W ramach leczenia „zwiedziliśmy” chyba wszystkie mniej czy bardziej specjalistyczne szpitale w kraju, przebył niezliczoną liczbę operacji. Łukasz stara się żyć samodzielnie, ale jego stan zdrowia nie pozwala na to, by mógł w pełni opiekować się swoim synem, a moim wnukiem – Igorem. Co prawda, gdy Igor zamieszkał ze mną, jeszcze pracowałam i zorganizowanie wszystkiego nie było łatwe, ale nie z takimi trudnościami musiałam sobie w życiu radzić i jakoś się udawało.
Rozmawiała Halina Bielawska
fot. Tomasz Mikita
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41