Już za nieco ponad tydzień, największa i najstarsza w Polsce impreza dla właścicieli supersamochodów, Gran Turismo Polonia, rozpoczyna swoją spektakularną trasę po kraju. Całe wydarzenie potrwa tydzień (6 - 13 lipca). Z punktu startowego - Trójmiasta - ponad 100 supersamochodów wyruszy w czwratek (7 lipca) do miejsca pierwszego przystanku - Szczytna. Planowany postój godzina 13:00. Auta pojawia się na Placu Juranda.
Wzorem zeszłego roku, event będzie składał się z dwóch części – ekskluzywnego road show po Polsce (6-10 lipca) oraz dni torowych (11-12 lipca). Swoją podróż ponad 200 osobowa grupa kierowców rozpocznie w Sopocie, skąd 7 lipca uda się do Mikołajek, po drodze zatrzymując się w Szczytnie. Następnego dnia, z malowniczego serca Mazur uczestnicy obiorą kurs na stolicę, zatrzymując się tym razem na lunch w Ostrowi Mazowieckiej. Z kolej 9 lipca samochody pokonają krótki odcinek pomiędzy Warszawą a Łodzią, gdzie właściciele superaut zatrzymają się na kolejny nocleg. Ostatni odcinek trasy zaplanowany został na niedzielę, 10 lipca, kiedy to kierowcy przeniosą się do finałowej destynacji, czyli Poznania. Podczas każdego z przystanków, wszystkie samochody zostaną wyeksponowane na zewnętrznych parkingach, tak aby chętni miłośnicy motoryzacji mogli przyjrzeć się im z bliska. Podczas przystanków specjalnych w Szczytnie i Ostrowi Mazowieckiej, organizatorzy wraz w lokalnymi władzami przygotowali dodatkowe atrakcje dla wszystkich kibiców.
– Ponad 100 supercarów zaparkowanych w jednym miejscu to widok, jaki nie zdarza się na co dzień. Rokrocznie tysiące osób przychodzą obejrzeć nasz wyjątkowy parking, dlatego staramy się zorganizować przystanki tak, aby jak najwięcej osób miało możliwość obejrzenia aut. Aby zapewnić maksymalnie komfortowe warunki, współpracujemy z lokalnymi samorządami, których gościnność bardzo nam w tym pomaga – przekonuje Peter Ternström, pomysłodawca i główny organizator wydarzenia.
Wśród samochodów obecnych na Gran Turismo Polonia 2022 nie zabraknie unikatów, takich jak Hennessey F5, DeLorean DMC-12, Porsche 9FF, Lexus LFA czy Lamborghini Diablo. Poza nimi grupę stanowią dziesiątki różnych modeli Porsche, Ferrari, Lamborghini, McLarenów czy Maserati.
- Jestem przekonany, że będzie to wyjątkowo atrakcyjne wydarzenie. Pobyt w Szczytnie jest już uzgodniony z organizatorami Gran Turismo Polonia. Jestem pewien, że będzie to jedna z najciekawszych letnich zdarzeń w naszym mieście, nie tylko dla fanów motoryzacji. 100 luksusowych aut w jednym miejscu musi robić wrażenie - relacjonował burmistrz Szczytna, Krzysztof Mańkowski.
CZWARTEK, 7 LIPCA
9:30 - Wyjazd z parkingu hotelu Marriott Sopot
13:00 - Postój w Szczytnie
15:00 - Pokaz specjalny Szczytno
16:00 Wyjazd do Mikołajek

Gran Turismo IP, Dominik Deptuła
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23