Środa, 29 Kwiecień
Imieniny: Bogny, Walerii, Witalisa -

Reklama


Reklama

18-latek do domu już nie wróci


Do dramatu doszło we wtorek po godz. 16. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyźni z województwa mazowieckiego przyjechali na jednodniowy wypoczynek do Warchał nad jeziorem Świętajno. Wcześniej mieli oni pić alkohol. Następnie poszli na plażę, aby popływać. Jeden z nich zaczął nurkować lecz...


  • Data:

Do dramatu doszło we wtorek po godz. 16. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyźni z województwa mazowieckiego przyjechali na jednodniowy wypoczynek do Warchał nad jeziorem Świętajno. Wcześniej mieli oni pić alkohol. Następnie poszli na plażę, aby popływać. Jeden z nich zaczął nurkować lecz po którymś zanurzeniu nie wypłynął. Zaniepokojeni koledzy zaczęli wzywać pomoc. Nurkującego, nieprzytomnego już 18-latka wyciągnęli na brzeg: pływający nieopodal mężczyzna i wczasowicz, pływający w pobliżu rowerem wodnym. Zaczęli mu udzielać pierwszej pomocy. Na plaży przebywała też lekarz, która przejęła akcję reanimacyjną do czasu przyjazdu załogi karetki pogotowia. Nastolatka jednak nie udało się uratować. Na miejsce tego nieszczęśliwego wypadku przyjechał również prokurator. Policjanci przesłuchali świadków, przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia. Teraz śledczy wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku. Zaplanowano też sekcję zwłok, która ma dać odpowiedź na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną śmierci.


Reklama

Reklama



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama