Święta Wielkanocne to najważniejsze święta dla katolików. Dlaczego?
Aby zrozumieć o co chodzi w Wielkanocy musimy przyjąć założenie, że funkcjonujemy w dwóch rzeczywistościach, jakimi są ciało i dusza. Drugie założenie to takie, że ...
Święta Wielkanocne to najważniejsze święta dla katolików. Dlaczego?
Aby zrozumieć o co chodzi w Wielkanocy musimy przyjąć założenie, że funkcjonujemy w dwóch rzeczywistościach, jakimi są ciało i dusza. Drugie założenie to takie, że ciało umrze, a dusza nie. Bez tego nie uda nam się zrozumieć. Czasami, gdy widzę w jaki sposób żegnamy się ze zmarłymi to mam wrażenie, że ludzie myślą, że po śmierci jest już koniec. Przestajemy istnieć. Jeżeli dopuszczamy taką myśl, to nie da się zrozumieć do czego służy Wielkanoc.
A do czego służy?
Rzecz jest w tym, że ciało umiera, bo musi. Dusza nie, będzie żyć wiecznie, bo jej się nie da zabić. Pan Jezus zmartwychwstając dał nam inną perspektywę wieczności. I tu zaczyna się „problem”. Dzięki temu założeniu, że dusza żyje, nie umiera, zmartwychwstanie ma sens, bo jest to korzyść dla naszego życia wiecznego. Nie mówię tu o czasie. Mówię o fakcie. My, ludzie, żyjemy w czasie, sami sobie go tworzymy, Bóg nie. Przez fakt zmartwychwstania w ciele nic się nie zmienia, umieraliśmy, umieramy i będziemy umierali, chorowaliśmy, chorujemy, będziemy chorować i tak dalej. Ale przekładając to na życie wieczne, to zmienia się już wszystko. Do zmartwychwstania mieliśmy wyrok - „dożywocie”. Siedzieliśmy w więzieniu bez szans na wyjście kiedykolwiek. Po zmartwychwstaniu mamy szansę wyjść, jeśli tylko tego zechcemy. Ta boska komisja penitencjarna zmieniła nam wyrok. Po zmartwychwstaniu Pana Jezusa otrzymaliśmy nowe życie.
No dobrze, ale ludzie chyba znacznie upraszają ten obraz. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach.
Te wszystkie formy świętowania, jajeczka, króliczki, prezenty też są piękne i dobre pod jednym warunkiem, że usłyszymy od Pana Jezusa, że mamy szansę wyjść na wolność. Żaden więzień nie przeżyje radości, dopóki komisja nie powie mu „może być pan wolny, to zależy od pana. Zamieniamy panu wyrok”. Zmartwychwstanie to taki dzień wolności. Warunek. Czy ja tego chcę?
No dobrze, ale dlaczego powtarzamy to co roku, co roku Jezus umiera za nas?
Nie chodzi tu o czas. Ani powtarzalność. To nie recykling. Pan Jezus zwyciężając demona dał nam wolność. Zrobił to raz. Skutecznie. Tu się nic nie powtarza. Pamiętamy o tym, przeżywamy to, bo jest to ważne.
Skoro Pan Jezus pokonał demona, to dlaczego na świecie wciąż jest tyle zła, przemoc w rodzinie, wojny...
Podam taki przykład. W maju 1945 roku zakończyła się II wojna światowa. Ale działania wojenne tak naprawdę trwały jeszcze przez kilka lat. Co więcej na wyspach wokół Japonii nawet po 40 latach odnajdowano żołnierzy japońskich, którzy byli skłonni walczyć dalej i to mimo że ich kraj został pokonany. Demon został pokonany, ale jego dusza wciąż żyje, bo Bóg nie zabija. Dusza jest nieśmiertelna. Dlatego demon czasami jeszcze kąsa. Jeśli to się zrozumie, to zrozumie się też to, o co idzie w zmartwychwstaniu. To taki prosty, prymitywny powiedziałbym nawet obraz, ale liczę że choć odrobinę przybliży sens świąt Wielkanocnych.
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07
W latach 60\\70 mówiło się że dzieci dostają dostają lepsze oceny za cytryny i kawę
zdysk
2026-06-27 08:28:09
Mogło być lepiej, tylko nie może rządzić mniejszość, rada i burmistrz powinni słuchać większości. Rozliczymy w następnych wyborach!
ja
2026-06-26 21:12:48
Mówiąc po polsku: kąpieliska nie będzie. Podniesie się się poziom wody, liczymy że kanały \'zaczną płynąć\'. Deszczówka będzie efektywniej zbierana i oczyszczana w separatorach, obecnie są za małe. Nowoczesny system z dwoma obiektami inżynieryjnymi, pozwalający sterować kierunkiem i masą przepływającej wody to zastawki, w tym jedna do tymczasowego odcięcia i wypompowywania wody na czas układa mata przy brzegach. Druga zastawka będzie trwale spiętrzała chroniąc przed nadmiernym odpływem (okolice 1-go Maja obok Biedronki). Zainteresowanych odsyłam do wideokonferencji z udziałem dr inż. Michała Łopaty - XX Sesja Rady Miejskiej w Szczytnie - 28 sierpnia 2025. Przemilczanym współpomysłodawcą jest Damian Slachetka - pracownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, magistrant doktora Łopaty. Nagranie [00:30] https://miastoszczytno.tv-polska.eu/film/553507-xx-sesja-rady-miejskiej-w-szczytnie
Paweł Karczewski
2026-06-26 18:47:25
Wszystko przy zamku i w centrum a co z ulicami na obrzeżach
Bodzio
2026-06-26 13:12:39
No nie wiem nie wiem...jakoś tak sobie zostało to wyjaśnione. Ale jak zabraknie wody to burmistrz zaśpiewa o kormoranach i woda wróci nad jeziora...
Romek
2026-06-25 21:07:59