Wyobraźmy sobie, że widzimy otaczający nas świat, ale nie możemy z niego korzystać, bo nie pozwala nam na to nasze ciało. - Córka jest bardzo towarzyską osobą, co widać po jej uśmiechu, gdy przychodzą do nas goście. Jest także przeszczęśliwa, gdy wychodzimy na spacer. Jednak nigdy nie mogła i n...
Wyobraźmy sobie, że widzimy otaczający nas świat, ale nie możemy z niego korzystać, bo nie pozwala nam na to nasze ciało. - Córka jest bardzo towarzyską osobą, co widać po jej uśmiechu, gdy przychodzą do nas goście. Jest także przeszczęśliwa, gdy wychodzimy na spacer. Jednak nigdy nie mogła i nie będzie mogła się tym wszystkim w pełni cieszyć – mówi Ewa Góralska, mama czternastoletniej Wiktorii. Dziewczynka cierpi bowiem na czterokończynowe dziecięce porażenie mózgowe.
Bez złudzeń
Gdy Wiktoria była młodsza jej rodzice mieli nadzieję, że zdarzy się cud i ich córka będzie mogła funkcjonować jak inne zdrowe dzieci. Z czasem jednak zrozumieli i oswoili się z myślą, że tak się nie stanie. - Nie mamy już złudzeń, wiemy, że nasza córka resztę swojego życia spędzi na wózku i będzie od nas całkowicie zależna - mówi matka. Teraz pani Ewa wraz z mężem Rafałem robią wszystko, co mogą, by ich dziecku żyło się na tyle dobrze, na ile to możliwe. - Chcemy zapewnić jej sprzęt, który sprawi, że ciało nie będzie ją bolało – dodaje kobieta. Fizycznie Wiktoria się nie rozwija. Przykurcze kończyn się pogarszają. Większość czasu dziewczynka spędza w jednej pozycji, więc rodzice muszą dbać także o to, by nie pojawiały się na jej ciele odleżyny. Wszystkie sprzęty rehabilitacyjne są jednak bardzo kosztowne.
Patrycja Woźniak
fot. Patrycja Woźniak, archiwum
Można pomóc Wiktorii i jej rodzicom wpłacając pieniądzę bezpośrednio na konto:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą"
ul. Łomiańska 5, 01–685 Warszawa,
nr konta: 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 z dopiskiem 8205 Góralska Wiktoria – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.
A także oddając jeden procent podatku: OPP Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" KRS: 0000037904 z dopiskiem Góralska Wiktoria 8205 – na darowiznę dla dziecka.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25