Prawie 80 osób – nie tylko tych najmłodszych, wzięło udział w feriach organizowanych przez PROWS – Centrum Aktywizacji Społecznej ze Szczytna. – Ludzi młodych przyciągają nietypowe warsztaty m.in. makijażu zombie, rysowania komiksów, kuglarskie – mówi Monika Bryk, jedna z organi...
Prawie 80 osób – nie tylko tych najmłodszych, wzięło udział w feriach organizowanych przez PROWS – Centrum Aktywizacji Społecznej ze Szczytna. – Ludzi młodych przyciągają nietypowe warsztaty m.in. makijażu zombie, rysowania komiksów, kuglarskie – mówi Monika Bryk, jedna z organizatorek.
Za tajemniczą nazwą – PROWS – kryje się grupa szczycieńskich aktywistów i działaczy społecznych m.in. Wojciech Grochowalski, Fabian Habegger, Monika Bryk. Można było poznać ich przy okazji ubiegłorocznego, letniego festiwalu sportów ekstremalnych – Freestyle City. Jak się okazuje swojej działalności nie ograniczają wyłącznie do sportu, ale działają także na innych polach – ostatnio zorganizowali ferie zimowe dla dzieci i młodzieży.
– Zaproponowaliśmy m.in. warsztaty wokalne, komiksowe, breack dance, capoeira, instrumentalne. Szukaliśmy ludzi z pasją, którzy mają nietypowe hobby i chcieliby się swoją wiedzą podzielić z innymi, tak zrodziła się cała inicjatywa – mówi Monika Bryk. – Wszystko odbyło się bezpłatnie, w salach udostępnionych nam przez miejski dom kultury. Działaliśmy też w bibliotece miejskiej, ale tam już jako partnerzy. Jednak gdyby nie zaangażowanie około 20 wolontariuszy nie udałoby się wszystkiego dopiąć – dodaje.
- Młodzi ludzie są chętni do działania, tylko trzeba dać im taką możliwość i wykorzystać drzemiący w nich potencjał. Chodzi o to żeby każdy mógł wyjść ze swoimi pasjami i realizować je, ale nie w atmosferze napięcia, tylko luzu – mówi Fabian Habegger.
Czy ferie i festiwal letni to wszystko czym zamierza zaskoczyć nas PROWS? – Oczywiście, że nie. Poza organizacją drugiej edycji festiwalu piszemy projekty. Jeżeli dostaniemy pieniądze, będziemy mogli zrobić szkolenie dla liderów i wolontariuszy. Natomiast już niedługo – z okazji pierwszego dnia wiosny przygotowujemy topienie Marzanny, ale nie do końca tradycyjne – kwituje Monika Bryk.

Paweł Salamucha
Fot. Paweł Salamucha, Agata Ochtera
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41