Niedziela, 5 Kwiecień
Imieniny: Benedykta, Izodory, Wacławy -

Reklama


Reklama

Tragiczny finał wymarzonych wakacji Marty Urbańskiej. Szczytno w żałobie


Wymarzone wakacje w Turcji miały być spełnieniem marzeń Marty Urbańskiej i jej rodziny. Niestety, podróż zakończyła się dramatem. Po nagłej chorobie i walce o życie, 43-letnia urzędniczka ze Szczytna zmarła 10 października 2024 roku, pozostawiając w smutku bliskich, przyjaciół oraz społeczność lokalną.



Marta Urbańska, pracownica Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie, przez pięć lat odkładała plany na wymarzone wakacje w Turcji. Razem z rodziną w końcu wyruszyła w długo oczekiwaną podróż. Niestety, dzień przed planowanym powrotem doszło do tragedii.

 

— Wymarzone zagraniczne wakacje mojej mamy, na które czekała pięć lat, zmieniły się w koszmar dla całej rodziny — wspomina córka pani Marty. — Mama poczuła się źle, a pozornie zwykły ból głowy okazał się początkiem poważnych problemów. Zdiagnozowano u niej udar.

 

Pani Marta została natychmiast przewieziona do szpitala wskazanego przez ubezpieczyciela. Okazało się, że oprócz udaru cierpiała na nieznane wcześniej choroby towarzyszące. Lekarze rozpoczęli intensywne leczenie, które początkowo dawało nadzieję. Niestety, stan zdrowia szybko się pogorszył.

 

— Leki początkowo pomagały, ale po pewnym czasie pojawiło się krwawienie do mózgu. Konieczna była pilna operacja ratująca życie mamy — relacjonuje córka.


Reklama

 

Koszty leczenia za granicą oraz transportu medycznego do Polski przerosły możliwości finansowe rodziny. Bliscy pani Marty zwrócili się o pomoc do internautów. Dzięki zbiórce prowadzonej w internecie, w krótkim czasie udało się zebrać niemal 120 tysięcy złotych. Wsparcie okazały tysiące osób poruszonych losem pani Marty.

 

Marta Urbańska przez 19 lat z pełnym zaangażowaniem pracowała w Powiatowym Urzędzie Pracy w Szczytnie. Jako doświadczona specjalistka pomagała przedsiębiorcom w pozyskiwaniu środków na działalność gospodarczą, wspierając ich w realizacji marzeń i planów zawodowych.

 

— Jej profesjonalizm, otwartość i życzliwość pozostawiły trwały ślad w sercach wszystkich, którzy mieli okazję z nią współpracować — napisali w oficjalnym komunikacie dyrekcja i pracownicy urzędu.

 

Marta była nie tylko cenionym pracownikiem, ale przede wszystkim kochającą żoną Marcina i oddaną mamą Natalii i Patryka. Jej odejście to niezastąpiona strata dla rodziny, przyjaciół oraz całej społeczności Szczytna.

Reklama

 

— W tych trudnych chwilach łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi, składając najszczersze kondolencje. Marta na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako osoba wrażliwa, o wielkim sercu i zawsze gotowa do pomocy — podkreślają współpracownicy.

 

 

Wieść o śmierci Marty Urbańskiej poruszyła mieszkańców Szczytna i okolic. Jej zaangażowanie w pracę oraz pomoc innym sprawiły, że była osobą powszechnie szanowaną i lubianą. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne kondolencje i wyrazy wsparcia dla rodziny.

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama