Piątek, 3 Kwiecień
Imieniny: Franciszka, Malwiny, Władysława -

Reklama


Reklama

To od nich zależy nasze życie. Jakie marzenia mają ratownicy medyczni z naszego powiatu?


Trudno zliczyć, ile ludzkich istnień ocalili ratownicy medyczni. - Chyba nikt z nas tego nie liczy – mówią Grzegorz Achremczyk i Mateusz Domżała z pogotowia ratunkowego w Szczytnie. - Bo każde życie jest dla nas bezcenne. W naszym powiecie ratowników i ratowniczek medycznych jest ponad 50. Przez każdą całą dobę czuwają nad bezpieczeństwem każdego z nas. W czwartek, 13 października ratownicy obchodzili dwoję święto.


  • Data:

To właśnie ratownicy jako pierwsi pojawiają się na miejscach wypadków, katastrof, pomagają, gdy nagła choroba zagraża czyjemuś życiu i udzielają pierwszej pomocy. Ich zadaniem jest także m.in. organizowanie i prowadzenie zajęć edukacyjnych z pierwszej pomocy.

 

Obecnie zawód ratownika medycznego wykonuje w Polsce ok. 15 tys. osób. W pogotowiu ratunkowym w Szczytnie jest ich 52.

 

W tym roku, do 12 października nasi ratownicy wyjeżdżali do akcji niemal 4 tysiące razy.

 

- Dziennie jest to średnio około 20 wyjazdów – mówi Grzegorz Achremczyk, który z pogotowiem w Szczytnie związany jest od 2003 roku. - Powiat szczycieński obsługują cztery karetki. Dwie stacjonują w Szczytnie i po jedynej w Pasymiu oraz Świętajnie. Nasz powiat jest jednym z największych w województwie, dlatego na jedną karetkę przypada rocznie nawet 60 tysięcy kilometrów.

 

Zwłaszcza ostatnie dwa lata były wyjątkowo ciężkie dla naszych ratowników. Pandemia covid19 sprawiła, że niemal nie wysiadali z karetek. Do tego ciągła dezynfekcja, przebieranie się... Jak mówią, nie było czasu na oddech.


Reklama

 

Co jest najtrudniejsze w tym zawodzie?

 

- Wyjazdy do dzieci, skala obrażeń, które widzimy – mówi bez chwili namysłu Mateusz Domżała, w zawodzie od 5 lat. - To są najtrudniejsze wyjazdy dla każdego z nas. Te obrazy na długo zostają w głowie.

 

Inny aspekt, na który zwracają uwagę nasi ratownicy, to liczba nieuzasadnionych wezwań.

 

- Jest ich naprawdę bardzo wiele. Ludzie nie mają wyobraźni ani poczucia odpowiedzialności. Absorbując karetkę ratunkową do bólu brzucha, który trwa kilka dni, bólu palca, czy nogi... odbierają komuś innemu szanse na życie – mówi wprost Achremczyk. - Jadąc do takich błahych zdarzeń, w przypadku których pacjent może bez problemu sam dotrzeć do lekarza rodzinnego lub nocnej i świątecznej pomocy, czy działającego już SOR-u, my nie mamy możliwości być wówczas tam, gdzie ktoś naprawdę tej pomocy potrzebuje. I to najbardziej nas boli. Wzywajmy pogotowie ratunkowe z głową – apeluje pan Grzegorz.

Reklama

 

Ratownicy apelują też o więcej zaufania do nich i traktowanie ich z szacunkiem.

 

- Dziś każdy ratownik to doskonale wykształcony specjalista – mówi Achremczyk. - Naprawdę każdemu z nas zależy na uratowaniu ludzkiego życia. Doskonale wiemy, że każda pomyłka może skończyć się tragicznie.

 

A jakie marzenia mają szczycieńscy ratownicy? Czego życzyć im z okazji ich święta?

 

- Życzenia są proste: abyśmy z każdego wyjazdu wracali szczęśliwi, że skutecznie pomogliśmy osobom potrzebującym, że uratowaliśmy kolejne życie... - mówią Grzegorz i Mateusz. - Marzenia? Banalne (śmiech). Chcielibyśmy, aby ktoś w końcu zajął się naszą siedzibą, poprawił ją, wyremontował, bo choć duża, to solidnie zaniedbana i wygląda jak ruina – dodają.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama