Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Tajemnicze pogryzienie 14-letniego chłopca. Leśnicy: - To nie wilk. (Zdjęcia)


W piątek w Świętajnie 14-letni Bartosz Rzepka został pogryziony przez zwierzę, które przypominało wilka. Chłopiec został zaatakowany, gdy był na spacerze ze swoim pieskiem Sonią. - Usłyszałem jej pisk i pobiegłem jej z pomocą – opowiada. - Najpierw próbowałem odgonić go nogą. Ale to nie pomogło, bo rzucił się na mnie, rozszarpał buta i ugryzł mnie. Potem ponownie zabrał się za Sonię. Znowu do niego podbiegłem uderzyłem go z pięści i uciekliśmy – dodaje. Chłopiec jest pod opieką medyków i przyjmuje szczepionki. Sprawą zajęli się leśnicy z Nadleśnictwa Spychowa. - To na pewno nie był wilk – przekonują i uspokajają. Gdy opadły emocje, podobnie mówi sam Bartosz.



- Dzisiaj w okolicy Świętajna wilk zaatakował chłopaka z psem, pogryzł obydwu. Proszę nagłośnić tę sprawę, bo boimy się wychodzić z domu – zaalarmował nas mailowo w piątek, 24 lutego Czytelnik „Tygodnika Szczytno”. - Ucierpiał pies i chłopak. Podobno trafił szpitala. Potem kręciła się tam straż leśna więc pewnie szukali wilka – dodaje nasz Czytelnik.

 

Informacja brzmiała alarmująco. Udało nam się dotrzeć do rodziny chłopca, który został pogryziony. Anita Rzepka i jej 14-letni syn Bartosz zgodzili się porozmawiać z naszym dziennikarzem.

 

Bartosz, jak niemal każdego dnia wyszedł na spacer ze swoją suczką Sonią. To przyjazny kundelek przypominający labradora.

 

- Odchodzimy od domu jakieś pięćset metrów i zawsze spuszczam wówczas Sonię ze smyczy, aby mogła się wybiegać – mówi Bartosz. - Tak było też w piątek. W pewnym momencie Sonia wbiegła w pobliski lasek i usłyszałem jej pisk. Gdy podbiegłem tam, to zobaczyłem dużego psa, być może wilka, który chwycił ją za kark.

 

Bartosz rzucił się na pomoc Soni.

 

- Najpierw próbowałem go kopnąć, ale wtedy to zwierzę rzuciło się na mnie – wspomina. - Rozszarpał mi but i ugryzł w nogę. Potem znowu rzucił się na Sonię. Nie dałem za wygraną, podbiegłem i uderzyłem go z pięści. To poskutkowało. Odskoczył, a my uciekliśmy.


Reklama

 

Przerażony 14-latek zadzwonił do mamy.

 

- Brzmiało to bardzo groźnie, ale syn zamiast opowiedzieć, co dokładnie się stało, to zaczął mnie przepraszać, że zniszczył buta – mówi pani Anita. - Przyznam, że bardzo zaniepokoiła ta informacja. Gdy zobaczyłam, co stało się z synem to od razu poszliśmy do lekarza w Świętajnie. Tam dostaliśmy skierowanie do poradni chorób odzwierzęcych. Musimy teraz jeździć do lekarza w Olsztynie i przyjmować specjalne szczepionki.

 

Jak informuje Powiatowa Lekarz Weterynarii Dorota Zyśk, Sonia nie była mocno poturbowana, nie miała otwartych, poważnych ran, niemniej pozostaje pod obserwacją weterynaryjną pod kątem ewentualnego zarażenia wścieklizną.

 

Do incydentu doszło przy cmentarzu na Hajdyce na trasie ze Świętajna do Jerut. Sprawą zajął się sanepid, powiatowy lekarz weterynarii, ale i leśnicy z Nadleśnictwa Spychowo. We wtorek chłopca odwiedził Adam Gełdon, jeden ze specjalistów od wilków w Polsce.

 

- Pan Adam pokazał mi zdjęcia wilków i pytał o szczegóły związane z tym pogryzieniem, jak wyglądało to zwierzę – mówi już ze spokojem 14-letni Bartosz. - Uspokoił mnie, bo to na pewno nie był wilk. Nie miał tych znaków, które powinien mieć wilk w Polsce. Był to prawdopodobnie duży, zdziczały bądź bezdomny pies – dodaje chłopiec.

Reklama

 

Te słowa potwierdza też leśnik Adam Gełdon.

 

- Wywiad przeprowadziliśmy razem z miejscowym leśniczym i okazało się, po opisie przedstawionym przez chłopca, że na pewno nie był to wilk – mówi. - Swoje obserwacje tego terenu miał też nasz leśniczy, który często widziała tam psy biegające luzem. Stąd nasz apel do społeczeństwa, aby idąc do lasu pieski prowadzić na smyczach. Druga ważna rzecz to nie pozwalajmy naszym psom uciekać z podwórek i wałęsać się po lasach, bo to naprawdę stwarza zagrożenie. Również dla ludzi.

W Polsce odnotowano tylko dwa przypadki zaatakowania człowieka przez wilki i było to w 2018 roku w Bieszczadach i Puszczy Noteckiej. Ale okazało się, że młode wilki, ktoś próbował oswoić. Zwierzęta zostały odstrzelone.



Komentarze do artykułu

Maciej

Co

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama