Na ostatniej gminnej sesji zabrakło sołtysów. Okazuje się, że wcale nie zostali zaproszeni, a sytuacja ta nie jest wyjątkiem. – Dziwi mnie to, szczególnie że na sesji podejmowano uchwały dotyczące podatków – mówi Helena Dąbkowska, sołtys z Faryn.Wśród mieszkańców gminy utarło się powiedzenie, że są sesje oficjalne oraz ses...
Na ostatniej gminnej sesji zabrakło sołtysów. Okazuje się, że wcale nie zostali zaproszeni, a sytuacja ta nie jest wyjątkiem. – Dziwi mnie to, szczególnie że na sesji podejmowano uchwały dotyczące podatków – mówi Helena Dąbkowska, sołtys z Faryn.Wśród mieszkańców gminy utarło się powiedzenie, że są sesje oficjalne oraz sesje „tajne”i – jak się okazuje – podział ten jest uzasadniony.
Urzędnicy z Rozóg zapomnieli zaprosić sołtysów? Okazuje się, że nie, bo sołtysi zapraszani są wyłącznie na wybrane sesje. Oczywiście tylko wtedy też otrzymują pieniądze. – Nie o pieniądze tu jednak chodzi, ale o problem z dostępem do informacji – żali się Helena Dąbkowska, sołtys z Faryn. – Jesteśmy zapraszani na około 4 sesje w roku, a to nie jest w porządku – dodaje.
Przede wszystkim taka polityka nie jest w porządku wobec mieszkańców i wyborców, bo na sesjach podejmowane są ważne uchwały np. na ostatniej dotyczące podatków. A jak wiadomo to sołtysi są łącznikiem między władzami gminy, a ludźmi. I chociaż informacje o terminach sesji można znaleźć na stronie gminy, to jak przyznają sołtysi – w ferworze codziennych spraw i obowiązków łatwo ją przegapić, lub o niej zapomnieć. Na szczęście sołtysi z Klonu i Faryn nie zapomnieli i mimo że nie otrzymali oficjalnego zaproszenia zjawili się na sesji. Jednak mają żal do władzy, która ich lekceważy. Wójt w całej sytuacji nie widzi problemu. – Sołtysi zapraszani są na ważne sesje – tłumaczy Józef Zapert.
I tu nasuwa się pytanie – Czy m.in. wysokość podatków jakie w przyszłym roku zapłacą mieszkańcy to ważna, czy nieważna sprawa?
Zapytaliśmy niektórych innych włodarzy gminnych o praktyki w ich samorządach. ZarównoJanusz pabich ze Świętajna, jak i Czesław Wierzuk z Dźwierzut przyznali, że nie wyobrażają sobie sytuacji, by podczas sesji zabrakło sołtysów. - Co prawda, nie ma prawnego obowiązku zapraszania ich na sesje, ale przecież sołtysi mają za zadanie współpracować z Radą Gminy i z wójtem, pośredniczyć w przekazywaniu informacji mieszkańcom, więc to oczywiste, że muszą uczestniczyć w posiedzeniach – komentuje Janusz Pabich.
Paweł Salamucha
fot. Paweł Salamucha
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37