Kolejny mecz bokserki na szczycieńskim placu Juranda i kolejne zwycięstwo gospodarzy. Po wygranej w ubiegłym tygodniu z Gdynią, tym razem na tarczy ze Szczytna wyjechał najsilniejszy w województwie podlaskim Sokół Sokółka. - Spodziewałem się większego oporu rywali - powiedział po spotkaniu trener szczytni...
Kolejny mecz bokserki na szczycieńskim placu Juranda i kolejne zwycięstwo gospodarzy. Po wygranej w ubiegłym tygodniu z Gdynią, tym razem na tarczy ze Szczytna wyjechał najsilniejszy w województwie podlaskim Sokół Sokółka. - Spodziewałem się większego oporu rywali - powiedział po spotkaniu trener szczytnian Zenon Jagiełło.
W sobotnie popołudnie na rozstawionym na placu Juranda w Szczytnie ringu odbyło się 10 bokserskich pojedynków. Gwardziści ze względu na brak zawodników mogących uczestniczyć we wszystkich walkach, wsparli się trójką z olsztyńskiego klubu Pirs Olsztyn. Spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 15:5.
Pojedynkom przyglądał się gość honorowy, mistrz olimpijski z Tokio z 1964 roku oraz wicemistrz z Meksyku z 1970 roku Józef Grudzień. - Spodziewałem się większego oporu rywali - powiedział po spotkaniu trener szczytnian Zenon Jagiełło. - Sokółka w końcu najlepiej boksuje na Podlasiu. My jednak pokazaliśmy, że mamy dobrą ekipę. Trójka naszych zawodników na drugi dzień po walce pojechała na zgrupowanie kadry województwa do Grudziądza. Tam przygotowywać się będzie do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, która 19 lipca rozpocznie się w Wieliczce.
Co prawda boks nie cieszył się aż tak wielkim zainteresowaniem jak początkowe mecze Euro 2012, ale i tak na placu Juranda zgromadziła się solidna rzesza kibiców.
GWARDIA SZCZYTNO – SOKÓŁ SOKÓŁKA 15:5
Adept
40 kg
Szymon Gleba – Patryk Puciłowski 2:0
Młodzik
54 kg
Łukasz Borowy - Karol Wronowicz 1:1
Kadetka
48 kg
Marta Jagiełło – Klaudia Pawełko 2:0
Kadet
54 kg
Rafał Tuchowicz - Dawid Kucharewicz 1:1
60 kg
Michał Zając – Dorian Witosław 2:0
63 kg
Łukasz Zuśka - Mateusz Rogowski 2:0
Waga + 80
Benjamin Maliński – Krystian Rećko 2:0 (RSC w pierwszej rundzie)
Junior
52 kg
Maciej Jóźwik – Dariusz Chomko 2:0 (RSC w drugiej rundzie)
Młodzieżowiec 4x 2 minuty
64 kg
Tomasz Gryckiewicz – Kamil Lenkiewicz 2:0
75 kg
Arkadiusz Wasilewski - Andrzej Szkuta 0:2

Daniel Kwiatkowski
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23