Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Rym do biskupa - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego


Mamy dziś wszyscy jeden ogromny problem i przynajmniej kilka innych z nim związanych albo zastępczych. Ten wielki to rzecz jasna covid, który wymknął się spod kontroli nie tylko u nas. Poziom ogłupiania społeczeństwa przez oficjalną propagandę osiągnął w tej sprawie szczyty wydawałoby się nieosiągalne. Przypomina to sytuację sprzed września 39 r. gdy byliśmy „silni, zwarci, gotowi”, „nie oddamy ani guzika” i tym podobne bzdury zweryfikowane szybko i boleśnie pomimo bohaterstwa żołnierzy i cywilów, a zakończony haniebną ucieczką władz przez most w Zaleszczykach.


  • Data:

Teraz rząd - a jakże - panował nad sytuacją przez całe lato, ostrzegał przed paniką, zachęcał szczególnie staruszków do spacerów do lokali wyborczych. Efekt na dziś to ponad kilkanaście (a bywa i więcej) tysięcy zakażonych dziennie i setki codziennie umierających. Rozsypka całkowita służby zdrowia, radosna improwizacja, zniknęły gdzieś siły zbrojne, które w walce z zarazą reprezentuje grupa amatorów z WOT uzbrojonych w termometry.

 

 

Tak, jak ta wspaniała II Rzeczpospolita, na której się dziś wzorujemy rozleciała się jak domek z kart, tak dziś mamy zupełny bałagan w przeciwdziałaniu zarazie. Mam nadzieję, że covid aż tak tragicznie się dla Polski nie skończy. Jest jeszcze na to szansa. Wynika przede wszystkim z przebudzenia się młodych Polaków.

 

Wykorzystując z właściwym sobie cynizmem zagrożenie epidemiczne „trybunał” kierowany przez kuchenne odkrycie prezesa pozbawił polskich kobiet jednej z ostatnich szans decydowania o swoim losie. Kobiety w końcu nie zdzierżyły i gremialnie wyszły na ulice. Także i u nas w Szczytnie. Autentycznie wściekłe! Można to codziennie wyczytać na niesionych przez demonstrantów plakatach. Śmieszy mnie oburzenie, z jakim spotkał się ostry język ich wypowiedzi.

 

Oburzenie wystąpiło rzecz jasna po stronie schamiałej już dawno i doszczętnie (patrz: „spieprzaj dziadu”, „mordy zdradzieckie” i parę innych pięknych sformułowań). Ale nie tylko. W wielu wypowiedziach opozycyjnych gentelmanów i dyżurnych paniuś telewizyjnych też słychać „fuj, jak tak można…”, „to niegrzeczne”, „należy panować nad językiem”. Ciotki dobra rada, cholera!


Reklama

 

Jak Czytelnicy dobrze wiedzą, staram się w tych felietonach unikać wulgaryzmów i chociaż trafi się od czasu do czasu mocniejsze słowo to zupełnie wyjątkowo dla podkreślenia wagi wypowiedzi. Na co dzień też nie posługuję się tzw. „łaciną” a już w obecności kobiet nigdy. Kierowałem kiedyś dość sporym zespołem osób, w którym znaczną część stanowiły wspaniałe dziewczyny. W trakcie nagle zwołanej odprawy musiałem w mało delikatny sposób potrząsnąć trochę męską częścią grupy i w krótkich żołnierskich słowach postawić do pionu. Nie zauważyłem, niestety, że drzwi między salą odpraw a sekretariatem pozostały niedomknięte.

 

Gdy po jakimś czasie już na spokojnie zająłem się biurokracją dziwnie nieśmiała sekretarka podała mi filiżankę z ziołową herbatą. Spojrzałem zdziwiony, bo wcale o to nie prosiłem. To na uspokojenie, bo my szefa jeszcze takiego nie znałyśmy – usłyszałem. No cóż, proszę Państwa, czasem jak trzeba, to trzeba.

 

Wolę się więc nie domyślać co znaczy tak popularny ostatnio na plakatach zestaw gwiazdkowy ***** ***, ale świadczy o pewnej jednak samocenzurze. Z publicznym użyciem wyrazów powszechnie uważanych za obelżywe mamy do czynienia nie od dzisiaj. Sam mistrz Melchior Wańkowicz miał kiedyś dość przychylnie wypowiedzieć się o publicznym używaniu wulgaryzmów (jakie to były wtedy wulgaryzmy…). Złośliwi przyjaciele wciągnęli więc mistrza w zakład, że na najbliższym odczycie z udziałem generalicji i co gorsza kilku biskupów użyje bardzo niestosownego wówczas słowa „dupa”. Trudno, zakład rzecz święta, więc pisarz pokombinował i w końcu, gdy już pięknie naopowiadał słuchaczom o swej rodzinnej Litwie nawiązał do dziadowskiej odpustowej pieśni, której stosowny wers brzmiał „A na wieżycy święty Jurgens stoi i wielkim szydłem diabła w dupę koli.

Reklama

 

Oooj, jak go boli…”. Była poczciwa dupa? Była! Zresztą to już XX wiek i wojenne rozprężenie obyczajów. Można też sięgnąć i do ojca języka polskiego Mikołaja Reja i jego „Kupca” gdzie jak byk się panoszy „Owociem przywiódł Biskupa Ale stoi jak dupa” albo też zerknąć w niemałe zasoby XVII-wiecznej i nader frywolnej poezji Jana Andrzeja Morsztyna (np. pod takim tytułem: „Nagrobek ku...e”).

 

Z szacunkiem więc należy potraktować samoograniczenie się autorów „wygwiazdkowanego” powyżej hasła. Przejrzałem ot tak na szybko kilka słowników i zarówno w „Słowniku języka polskiego PWN” pomiędzy „jątrzyć” a „jechać”, w „Księdze cytatów z polskiej literatury pięknej PWN” pomiędzy także „jątrzyć” a „jechać” jak i w „Słowniku ojczyzny polszczyzny” Jana Miodka pomiędzy „Jastrzębie Zdrój” a „jeden” nic innego nie znalazłem. Jak nie ma tam żadnego słówka to co znaczą wobec tego kolejne gwiazdki?

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

X-Men

Czy jeżeli ktoś pokaże środkowy palec, to też jest forma samocenzury? Czy poziom ogłupienia społeczeństwa przez oficjalną propagandę, też dotyczy młodych, którzy tłumnie roznoszą covid na manifestacjach? Czyżby i oni uwierzyli że rząd panuje nad epidemią? Ps. Prawdziwa cnota krytyki się nie boi, a szanowny pan, widzę strasznie się boi o zdrowie komentujących i po raz kolejny odsyła do specjalisty.

Krajan

To ciekawe, jakich argumentów potrafią się używać katolicy. Bo nie sądzę, aby autor komentarza o nicku \"ramzes\" należał do \"niechlubnej\" 1 procentowej mniejszości narodu polskiego.

wiesław mądrzejowski

Na starych przyjaciół zawsze można liczyć, nawet gdy zmieniają ksywki. Dzięki za niezmienne zainteresowanie. Doceniam i postaram się wykorzystać cenne uwagi. Miło, że się zgadzamy w kwestii źródeł zagrożeń. Też mnie cholera brała na widok \"turystów\" nie stosujących żadnych środków ostrożności. Widocznie również uwierzyli premierowi, że epidemia już zwycięsko została pokonana. Przy okazji - znam w Szczytnie świetną specjalistkę psychologa, mającą duże sukcesy w leczeniu różnych fobii. Jeżeli trzeba przekażę kontakt. Pozdrawiam.

ramzes

Jak zawsze niezwykle stronnicze i nienawistne wypociny pana Mądrzejowskiego. Były milicjant tęskni za komuną. Na pewno staruszkowie idący do urn nie przyczynili się aż w tak dużym stopniu do wzrostu zachorowań, jak to zrobiła \"warszawka\", która najechała nasze miasto. Całe ich tabuny wóczyły się po ulicach i sklepach, nie zachowując żadnych zasad bezpieczeństwa. Czytając okazyjnie pana felietony żałuę, że pana mama nie była zwolenniczką aborcji na życzenie, co tak gorliwie pan popiera.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama