Co najmniej 60 małżeństw ze Szczytna osiągnie w tym roku staż 50 lat pożycia. Należą się im medale od prezydenta - za długoletnie pożycie małżeńskie. Problem w tym, że rozporządzenie o ochronie danych osobowych RODO uniemożliwia urzędnikom Urzędu Stanu Cywilnego w Szczytnie poinformowanie małżeństw o tym fakcie.
- Jubilaci często są w podeszłym wieku i wielu z nich nie wie, że aby otrzymać odznaczenie, muszą sami zgłosić swój jubileusz – mówi Dorota Tomaszczyk, kierownik USC w Szczytnie. - Do tej pory było tak, że informowaliśmy jubilatów o tym fakcie. Za ich zgodą i w ich imieniu przeprowadzaliśmy niezbędne procedury. A jest ich trochę.
Dawniej wystarczyło zawiadomić jubilatów
Wnioski o nadanie odznaczenia wysyłane są z USC do biura wojewody, a potem kierowane do biura prezydenta RP. Gdy list z gratulacjami zostanie podpisany przez głowę państwa, wtedy urząd stanu cywilnego zawiadamia jubilatów i prosi o informację, gdzie uroczystość ma się odbyć. Na medale i legitymacje czeka się ok. 6-7 miesięcy.
- Gdy wprowadzono RODO okazało się, że nie możemy informować indywidualnie małżeństw o ich jubileuszu, bo to byłaby forma przetwarzania i wykorzystania bazy danych – mówi kierownik Tomaszczyk. - Dlatego próbujemy dotrzeć do nich za pomocą mediów.
Urząd wie, ale... nie może powiedzieć
Urzędy doskonale wiedzą, komu stuknęła „małżeńska pięćdziesiątka”, ale w myśl nowego prawa nie mogą zadzwonić, czy nawet wysłać listu z tą informacją.
- Stąd nasz apel do małżeństw, dzieci, wnuków, czy prawnuków, aby z nami się skontaktowali – zachęca pani Dorota. - Z wnioskiem o nadanie medali przez prezydenta RP i legitymacji za długoletnie pożycie małżeńskie mogą wystąpić zarówno sami jubilaci, jak i dzieci, wnuki, a nawet przyjaciele pary. Zgłoszenia przyjmowane są osobiście, drogą pocztową lub telefonicznie w naszym urzędzie. Jeśli dostaniemy taką informację i zgodę to pomożemy przebrnąć przez dalsze procedury.
Upadek pięknej tradycji?
Jubileusze złotych godów, przygotowywane w ratuszu, zawsze były pięknymi uroczystościami, pełnymi wzruszeń. Szkoda byłoby przez nieprecyzyjne prawo zaprzepaścić tę tradycję, niewątpliwie godną uznania i kontynuacji.
Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie został ustanowiony ustawą z dnia 17 lutego 1960 o orderach i odznaczeniach, a włączony do obecnego systemu odznaczeń państwowych ustawą z 16 października 1992 o orderach i odznaczeniach.
Dorota Tomaszczyk: - Z wnioskiem o nadanie medali przez prezydenta RP i legitymacji za długoletnie pożycie małżeńskie mogą wystąpić zarówno sami jubilaci, jak i dzieci, wnuki, a nawet przyjaciele pary. Zgłoszenia przyjmowane są osobiście, drogą pocztową lub telefonicznie w naszym urzędzie. Na zgłoszenia par czekamy pod numerami 89 624-72-25 lub kom. 694-497-375.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23