W gabinecie burmistrza Stefana Ochmana spotkali się duchowni kilku wyznań działających w Szczytnie. Przy jednym stole zasiedli proboszczowie parafii katolickich, pastorzy oraz starosta Jarosław Matłach. Rozmawiali o sprawach miasta, współpracy przy inicjatywach społecznych i o zabytkowych świątyniach, które są ważną częścią historii Szczytna.
Wieloletnią i dobra tradycją w naszym mieście są coroczne spotkania Burmistrza z duchowieństwem kilku wyznań, które są obecne na mapie religijnej Szczytna. Nie inaczej było również w tym roku, a dokładnie w czwartek 5 marca br.
Na zaproszenie Pana Burmistrza Stefana Ochmana do jego gabinetu przybyli zaproszeni goście: duchowni rzymskokatoliccy i proboszczowie parafii szczycieńskich: ks. kan. Andrzej Wysocki, ks. kan. Andrzej Adamczyk, ks. kan. dr hab. Krzysztof Bielawny, i ks. kan. Edward Molitorys, a także ks. proboszcz parafii Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego – Adrian Lazar oraz pastor Zboru Kościoła Chrześcijan Baptystów – prezb. dr Andrzej Seweryn. Na to spotkanie przybył również Starosta Jarosław Matłach.
Można by mniemać, że są to spotkania wyłącznie kurtuazyjne, jednak duchowni cenią sobie te spotkania, bo świadczą one o zainteresowaniu włodarzy miasta życiem i problemami parafii i zborów oraz ich duszpasterzy. Z drugiej strony duchowni są żywo zainteresowani sprawami, którymi zajmują się nasi samorządowcy, bo dotyczą one przecież wszystkich mieszkańców naszego miasta i powiatu, bez względu na ich wyznanie. Kiedy więc siadamy przy jednym stole, możemy w duchu ekumenicznym oraz wspólnej troski o naszą lokalną społeczność prowadzić rozmawiać otwarcie, informować się na bieżąco, a przez to rozumieć się wzajemnie i działać razem dla wspólnego dobra.
Wszyscy uczestnicy tych corocznych spotkań rozumieją i respektują zasadę rozdziału kościoła od państwa, ale jednocześnie wszyscy poszukujemy form dobrej i praktycznej współpracy, szczególnie w kwestiach prospołecznych i charytatywnych oraz dotyczących ochrony zabytków, ponieważ w naszym mieście mamy kilka zabytkowych obiektów kościelnych. Możemy więc liczyć na zrozumienie i przychylność władz miasta i powiatu w kwestiach dotyczących na przykład remontów obiektów zabytkowych lub wspierania chrześcijańskich inicjatyw kulturalnych, które organizują nasze lokalne kościoły.
Poza tym po prostu poznajemy się bliżej, atmosfera tych spotkań jest zawsze bardzo pozytywna i nacechowana wspólną troską o to, by żyło nam się w naszym mieście i powiecie jak najlepiej, w zgodzie i wzajemnym poszanowaniu. Nie wszędzie relacje władz lokalnych z kościołami różnych wyznań działających na ich terenie wyglądają tak wzorcowo, jak w naszym mieście. Dlatego jesteśmy wdzięczni Panu Burmistrzowi za gościnne przyjęcie, zapewniając, że my jako chrześcijanie modlimy się o pomyślność i mądre decyzje naszych władz samorządowych, aby służyły dobru nas wszystkich, bo tego uczy nas Pismo Święte.
Andrzej Seweryn
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25