Wtorek, 18 Sierpień
Imieniny: Anity, Elizy, Mirona -

Reklama


Reklama

183 km/h na krajowej „57”. Motocyklista stracił prawo jazdy, kolejny zapłacił 5 tys. zł


Ośmiu kierowców zatrzymanych za prędkość, dwa mandaty po 15 punktów i prawa jazdy odebrane na trzy miesiące. Rekordzista pędził motocyklem 183,3 km/h na trasie Wielbark–Wyżegi. Kilka dni później policjanci zatrzymali kolejnego motocyklistę. Ponieważ ponownie złamał przepisy, dostał 5 tys. zł mandatu. W tym samym czasie funkcjonariusze pracowali przy dwóch kolizjach. Taki był weekend na drogach naszego powiatu.



Policjanci kontrolowali prędkość na drodze krajowej nr 57 od 30 lipca do 2 sierpnia. Na odcinku Wielbark–Wyżegi zatrzymali ośmiu kierowców, którzy poza terenem zabudowanym przekroczyli obowiązujący limit.

Najwyższy wynik urządzenie pomiarowe wskazało przy motocyklu BMW. Kierujący nim 39-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego jechał 183,3 km/h w miejscu, gdzie wolno poruszać się z prędkością do 90 km/h. Przekroczył limit o 93,3 km/h.

Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 2500 zł i 15 punktami karnymi. Zatrzymali mu również prawo jazdy na trzy miesiące.

RECYDYWA PODWOIŁA MANDAT

W niedzielę funkcjonariusze zatrzymali na tej samej trasie 49-letniego motocyklistę jadącego kawasaki. Przekroczył dozwoloną prędkość o 71,3 km/h.

Mężczyzna popełnił wykroczenie w warunkach recydywy. W efekcie mandat wzrósł do 5 tys. zł. Na jego konto trafiło także 15 punktów karnych, a prawo jazdy zostało zatrzymane na trzy miesiące.


Reklama

– Nadmierna prędkość ogranicza czas na reakcję i zwiększa skutki każdego błędu. Kierowca stwarza wtedy zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla osób, które poruszają się zgodnie z przepisami – podkreśla mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.

Uprawnienia na trzy miesiące stracili wszyscy kierujący zatrzymani w ramach tych kontroli.

SARNA WBIEGŁA PRZED VOLKSWAGENA

W piątek około godz. 22 policjanci interweniowali na drodze krajowej nr 57 między Dźwierzutami a Szczepankowem. Przed volkswagena prowadzonego przez 22-letnią mieszkankę gminy Dźwierzuty wbiegła sarna.

Kierującej nie udało się uniknąć zderzenia. Podróżowała z 26-letnią pasażerką. Obie kobiety nie odniosły obrażeń, a kierująca była trzeźwa.

NIE USTĄPIŁ PIERWSZEŃSTWA

Reklama

Do drugiej kolizji doszło w sobotę przed godz. 10 przy ul. Wielbarskiej w Szczytnie. Według ustaleń policjantów 69-letni kierowca renault wyjechał z drogi podporządkowanej i nie ustąpił pierwszeństwa hondzie prowadzonej przez 23-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego.

Nikt nie został ranny. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Sprawca kolizji otrzymał mandat.

Policja apeluje o przestrzeganie ograniczeń i zmniejszanie prędkości na drogach prowadzących przez lasy. Zwierzę może pojawić się na jezdni w chwili, w której kierowcy nie wystarczy już miejsca na hamowanie.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama