Sobota, 4 Kwiecień
Imieniny: Pankracego, Renaty, Ryszarda -

Reklama


Reklama

Podobno z gazem nie ma żartów… (interwencja „Tygodnika Szczytno”)


Od blisko dwóch lat Alicja Trasewicz nie czuje się bezpiecznie w swoim domu. Wszystko za sprawą rury, która w niewyjaśnionych okolicznościach znalazła się w jej przewodzie wentylacyjnym, do którego z jej piecyka odprowadzane są spaliny.


  • Data:

Alicja Trasewicz jest właścicielką jednego z mieszkań przy ul. Skłodowskiej 3. Na lokum o powierzchni ok. 20 metrów kwadratowych składa się niewielki salon z aneksem kuchennym, korytarz i łazienka.

 

Ponieważ blok nie jest podłączony do sieci ciepłowniczej, mieszkańcy w swoich M posiadają indywidualne systemy ogrzewania. Jedni gazowe, jedni elektryczne, a jeszcze inni korzystają z obu możliwości. I ta ostatnia dotyczy właścicielki feralnego mieszkania, a właściwie mieszkania z feralną wentylacją i kanalizacją.

 

Myśleli, że to awaria

 

Jakieś cztery lata temu piecyk gazowy, który podgrzewa wodę w mieszkaniu pani Alicji przestał działać.

 

- Nie było wyjścia, musieliśmy go wymienić. To był kwiecień. Żartowaliśmy sobie, że to prezent na moje urodziny, które obchodzę w tym miesiącu – opowiada nasza rozmówczyni. - Niestety, nowy zakup też szybko zaczął szwankować.

 

Zupełnym przypadkiem partner pani Alicji odkrył, że w przewodzie kominowym, w który wpięty jest ich piecyk, pojawiła się rura. O zaistniałej sytuacji właścicielka niezwłocznie poinformowała zarządcę nieruchomości, firmę Pro-Domus. Początkowo była to ustna informacja.

 

- Oczekiwaliśmy działania ze strony zarządcy, w końcu mowa o spalinach, którymi możemy się zatruć – opowiada kobieta. - Niestety, mamy wrażenie, że nasz problem został zbagatelizowany.

 

Po tym czasie zaczęła się dość męcząca dla kobiety walka o tak zwane swoje.

 

Pierwsze pismo

 

3 listopada 2020 roku pani Alicja składa zawiadomienie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o samowoli budowlanej w przewodzie kominowym, który przypisany był do jej urządzenia.

 

30 grudnia PINB wystosowuje do zarządcy pismo z informacją o wszczęciu postępowania w powyższej sprawie, a mieszkańcy lokali w części budynku otrzymują zakaz korzystania z piecyków i podgrzewaczy gazowych do czasu zlikwidowania problemu.


Reklama

 

- W międzyczasie zleciliśmy swoją ekspertyzę, która miała pokazać jak wygląda sytuacja faktyczna – tłumaczy Wróblewski. - To jest stary budynek. Ma wiele wad, które wymagają szybkiej interwencji. My po jego objęciu w zarząd rozpoczęliśmy modernizację dachu, ponieważ zalewało mieszkańców.

 

Gaz to nie przelewki

 

Problem gazu jednak w dalszym ciągu pozostaje nie rozwiązany. Wydawać by się mogło, że działania przyspieszy kolejny dokument: Opinia kominiarska nr 93 z listopada 2021 roku.

 

Specjalista zawarł w niej wyczerpującą informację na temat nieprawidłowości w zakresie wentylacji oraz występujących w związku z tym zagrożeń. Co więcej w ostatnim punkcie znalazło się zalecenie dotyczące zgłoszenia zaistniałej sytuacji do szczycieńskiej prokuratury oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Opinię otrzymała firma zarządzająca nieruchomością.

 

- Sprawy nie zgłaszaliśmy na prokuraturę, postanowiliśmy problem rozwiązać jak najszybciej – mówi Zbigniew Wróblewski, właściciel Pro-Domusa.

 

Na podstawie tej opinii w grudniu 2021 roku zostało wystosowane pismo do właściciela lokalu, który rurę w przewodzie kominowym zainstalował, z informacją o konieczności jak najszybszego jej usunięcia.

 

Kanalizacja też truje

 

Co więcej, ujawniony zostaje kolejny problem. Tym razem sprawa dotyczy kanalizacji, która nie posiada wyprowadzenia ponad połać dachu, co jest konieczne, aby funkcjonowała prawidłowo.

 

Tym faktem zajmuje się również szczycieński inspektorat, która nakazuje wykonanie ekspertyzy w tym zakresie, dając czas zarządcy do końca maja 2022 roku. Dokument potwierdza tylko istniejące w nieruchomości problemy.

 

- Ciężko jest funkcjonować ze świadomością, że w twoim własnym mieszkaniu czeka tyle zagrożeń – tłumaczy pani Alicja. - Z jednej strony gaz, cofające się spaliny, zapachy od sąsiadów i dodatkowo niedrożna kanalizacji, z której opary też są szkodliwe dla zdrowia.

Reklama

 

Jest to szczególnie trudne dla kobiety, ponieważ zarówno ona, jak i jej życiowy partner, mają poważne problemy ze zdrowiem.

 

- Ja od wielu lat borykam się z komplikacjami po wypadku, a Jurek jest zaledwie dwa miesiące po operacji serca – opowiada. - Przeprowadzenie dużego remontu jest ponad nasze możliwości zdrowotne, nie bylibyśmy w stanie przebywać w naszym mieszkaniu podczas jego trwania, a dodatkowo nie ma w nas zgody, aby za czyjąś samowolę ponosić koszty finansowe.

 

Zrobią wszystko na czas?

 

Mamy wrzesień, pogoda powoli przestaje nas rozpieszczać, zaraz rozpocznie się sezon grzewczy, a w budynku niewiele się dzieje. 20 lipca br. Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję, w której wskazał wszystkie, konieczne do przeprowadzenia inwestycje. Wśród nich znajduje się wykonanie m.in. nowych przewodów spalinowego i wentylacyjnego do lokalu pani Alicji, a także wyprowadzenie przewodów kanalizacyjnych poza połać dachową. Wspólnota ma na to czas do końca marca 2023 roku.

 

- My oczywiście robimy wszystko, aby to wykonać jak najsprawniej, żeby mieszkańcy mogli czuć się bezpiecznie – zapewnia Zbigniew Wróblewski. - W tej chwili prowadzimy rozmowy z dwoma firmami, które mogłyby podjąć się takiego remontu. Przygotowujemy również niezbędną dokumentację – przekonuje.

 

Pani Alicja jest jednak sceptyczna.

 

- Mam nadzieję, że to się wszystko niedługo skończy. Chciałabym zostać potraktowana poważnie i czuć się w swoim własnym domu bezpiecznie. Nie mam interesu w tym, aby uprzykrzać komuś życie – mówi. - To także w moim interesie. Nie chcę codziennie wieczorem zastanawiać się, czy coś się w tym domu nie wydarzy.

 

O opinię zwróciliśmy się telefonicznie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Niestety dostępny będzie dopiero po ukazaniu się materiału. W związku z tym do sprawy wrócimy.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama