Janusz C. to prawdziwy ryzykant. Mając ponad 3 promile alkoholu wsiadł do cudzego auta i odjechał. Jego podróż nie trwała jednak długo. Zatrzymała go stróże prawa. - Mężczyzna spędził noc w policyjnej celi – mówi Aneta Choroszewska-Bobińska, rzecznik prasowy szczycieńskiej polic...
Janusz C. to prawdziwy ryzykant. Mając ponad 3 promile alkoholu wsiadł do cudzego auta i odjechał. Jego podróż nie trwała jednak długo. Zatrzymała go stróże prawa. - Mężczyzna spędził noc w policyjnej celi – mówi Aneta Choroszewska-Bobińska, rzecznik prasowy szczycieńskiej policji.
Tego dnia Janusz C. prawdopodobnie pił od bladego świtu. Jak się później okazało mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu we krwi.
Ledwo mógł utrzymać się na nogach. Nie stanowiło dla niego jednak przeszkody, by odbyć podróż samochodem, a że nie miał swojego pod ręką postanowił zaopiekować się autem sąsiada.
- Około godziny 13:25 oficer dyżurny otrzymał telefoniczne zgłoszenie o kradzieży vw polo o wartości około 5 tysięcy złotych z prywatnej posesji w Nowym Gizewie – mówi Aneta Choroszewska-Bobińska, rzecznik prasowy szczycieńskiej policji.
Na miejsce zdarzenia natychmiast pojechali funkcjonariusze. Okazało się, że właściciel pozostawił otwarty pojazd, a kluczyki na fotelu. Po krótkiej chwili zorientował się, że samochodu nie ma. Pod wieczór znajoma pokrzywdzonego zobaczyła skradzione auto jadące ulicami Szczytna. Ruszyła za nim w pościg jednocześnie zawiadamiając o wszystkim policję. - W okolicach Rudki zatrzymali sprawcę, którym okazał się 47-letni Jan C. ze Szczytna – tłumaczy rzecznik.
Pijak został zatrzymany i noc spędził w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdu oraz kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Paweł Salamucha
Fot. Archiwum
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41