Alfred Bugaj - nauczyciel historii w Szkole Podstawowej nr 6 oraz Robert Arbatowski – żołnierz z zawodu, historyk z zamilowania wybrali się do Orłowa, aby uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych ekshumowanych żołnierzy 3. Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Ceremonia...
Alfred Bugaj - nauczyciel historii w Szkole Podstawowej nr 6 oraz Robert Arbatowski – żołnierz z zawodu, historyk z zamilowania wybrali się do Orłowa, aby uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych ekshumowanych żołnierzy 3. Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Ceremonia rozpoczęła się o godz 12.00 w kościele pw. Kazimierza Królewicza w Orłowie, dzień przed rocznicą bitwy pod Gajrowskimi, która odbyła się 16 lutego 1946 roku. Była to największa bitwa podziemia niepodległościowego na Warmii i Mazurach. Podczas zatrzymania się na kwaterach, ok. 130 żołnierzy NZW zostało zaatakowanych przez 1,5-tysięczny oddział NKWD, KBW, UB i LWP. Według źródeł historiograficznych w bitwie zginęło od 16 do 22 partyzantów. Dzięki staraniom Stowarzyszenia Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Gajrowskie” i Fundacji Niezłomni im. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, jesienią 2014 roku odkryto mogiłę, w której mieszkańcy okolicznych wsi pochowali poległych żołnierzy. Według potwierdzonych informacji kilka dni po bitwie, pochówku dziewięciu ciał dokonała mieszkanka Gajrowskich, Stefania Gazda. To ona i jej brat Stanisław Augustynowicz oraz Mazur Klimek wykopali w zmarzniętej ziemi grób dla żołnierzy.
W uroczystościach pogrzebowych wzięły udział rodziny poległych żołnierzy, mieszkańcy regionu oraz władze samorządowe i duchowieństwo. Kompania honorowa była reprezentowana przez żołnierzy 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej. Sporą grupę stanowiły również grupy rekonstrukcyjne, które zjechały z całego kraju do Orłowa na tę ważną dla nich uroczystość. Ze Stanów Zjednoczonych przyleciał wraz z bratem Adam Ślepowroński, wnuk ppor. Jana Boguszewskiego, ps. „Bitny”, jedynego zidentyfikowanego wśród poległych. O odnalezieniu szczątków dziadka dowiedział się z internetu. Był również obecny syn dowódcy oddziału kpt. Romualda Rajsa ps. Bury” oraz siostrzeniec por. Kazimierza Chmielowskiego ps. „Rekin”.
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07
W latach 60\\70 mówiło się że dzieci dostają dostają lepsze oceny za cytryny i kawę
zdysk
2026-06-27 08:28:09
Mogło być lepiej, tylko nie może rządzić mniejszość, rada i burmistrz powinni słuchać większości. Rozliczymy w następnych wyborach!
ja
2026-06-26 21:12:48
Mówiąc po polsku: kąpieliska nie będzie. Podniesie się się poziom wody, liczymy że kanały \'zaczną płynąć\'. Deszczówka będzie efektywniej zbierana i oczyszczana w separatorach, obecnie są za małe. Nowoczesny system z dwoma obiektami inżynieryjnymi, pozwalający sterować kierunkiem i masą przepływającej wody to zastawki, w tym jedna do tymczasowego odcięcia i wypompowywania wody na czas układa mata przy brzegach. Druga zastawka będzie trwale spiętrzała chroniąc przed nadmiernym odpływem (okolice 1-go Maja obok Biedronki). Zainteresowanych odsyłam do wideokonferencji z udziałem dr inż. Michała Łopaty - XX Sesja Rady Miejskiej w Szczytnie - 28 sierpnia 2025. Przemilczanym współpomysłodawcą jest Damian Slachetka - pracownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, magistrant doktora Łopaty. Nagranie [00:30] https://miastoszczytno.tv-polska.eu/film/553507-xx-sesja-rady-miejskiej-w-szczytnie
Paweł Karczewski
2026-06-26 18:47:25
Wszystko przy zamku i w centrum a co z ulicami na obrzeżach
Bodzio
2026-06-26 13:12:39
No nie wiem nie wiem...jakoś tak sobie zostało to wyjaśnione. Ale jak zabraknie wody to burmistrz zaśpiewa o kormoranach i woda wróci nad jeziora...
Romek
2026-06-25 21:07:59