Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Piękna majówka – felieton pastora Andrzeja Seweryna


Bardzo lubimy długie weekendy. To czas odpoczywania, a jeśli do tego mamy okres wiosenny, wtedy ochoczo wyciągamy z zakamarków wszelkich garaży i piwnic nasze grille, kupujemy kiełbaski i... hulaj duszo, piekła nie ma”. Wśród tych dłuższych dni bez pracy, które spędzają sen z oczu specjalistom od makroekonomii i pracodawcom, szczególnie pierwsze dni maja są wyjątkowo kuszące, by spędzić je na łonie natury, jeśli tylko pogoda dopisze.



Prognozy pogody sprawdziły się, pogoda dopisała nad wyraz, mieliśmy wolny niemal cały tydzień, wszak święta 1 Maja oraz 3 Maja mieliśmy w środku tygodnia, a oba te dni są zaznaczone na czerwono w naszych kalendarzach. Niejeden wziął urlop i przez cały tydzień nie splamił swoich rąk robotą, bo ta przecież „głupiego lubi”. Tak przynajmniej próbujemy dopiec wszelkim pracoholikom, a usprawiedliwić własną, wrodzoną skłonność do lenistwa i „nicnierobienia”.

 

Mnie jakoś to rozleniwianie słabo wychodzi, bo zaraz po majówce wraz z żoną zajęliśmy się sadzeniem kwiatków i zakupionych drzewek owocowych. Tymczasem zaczynają się matury, moja bratowa doszlifowała formę niektórych „geniuszy matematycznych”, którzy w mieście królewskim Krakowie przystąpili już do swoich egzaminów dojrzałości. Trzymamy kciuki za naszą młodzież – oby wkraczała w dorosłość mądrze i roztropnie, o co tak trudno w dzisiejszych czasach.

 

Dwa świąteczne dni w poprzednim tygodniu dały nam również okazję do przemyśleń na temat naszej tożsamości narodowej, właściwego rozumienia patriotyzmu i dumy z flagi państwowej. Ciągle mamy z tym poważne problemy, bo jako polskie społeczeństwo jesteśmy nadal i wciąż mocno podzieleni. Mamy obecnie dwie wersje historii narodowej, przynajmniej dwie różne definicje patriotyzmu, a wspólne i zgodne świętowanie ważnych świąt i państwowych rocznic jest nadal mrzonką lub marzeniem z gatunku science fiction. Szkoda.

 

Chciałbym więc życzyć nam wszystkim, byśmy potrafili wzajemnie uszanować różnice zdań i poglądów politycznych oraz różne formy świętowania, bo w końcu powinniśmy korzystać z wolności, której zdobycie kosztowało nasz naród bardzo dużo. Dajmy sobie i innym prawo takiego świętowania i takiego odpoczywania, jakie ktoś uważa za stosowne dla siebie samego. Nie bądźmy bezrefleksyjni, obojętni albo – co najgorsza – wyłącznie zdegustowani tym wszystkim, co tak trudno nam zaakceptować i uznać za swoje. Bo wtedy nie uda nam się ani poświętować godnie, ani odpocząć właściwie.


Reklama

 

Skorzystajmy z okazji, by popatrzeć uważniej na świat wokół nas, szczególnie w te wiosenne dni. Zechciejmy dostrzec piękno i harmonię Bożego stworzenia, współgranie kolorów nieba i budzącej się na zielono przyrody. Posłuchajmy tak różnych śpiewów ptaków, które nie brzmią jednak jak kakofonia, lecz koją nasze uszy. Ta Boża orkiestra nigdy nie musi się stroić jak filharmonicy przed każdym koncertem, bo zawsze brzmi pięknie i harmonijnie. Panie i panowie, a szczególnie droga młodzieży: Słuchawki z uszu!!

 

Na tej pięknej ziemi my jako ludzie stworzyliśmy tyle niepięknych i szpetnych rzeczy. To niestety efekt naszej grzeszności, naszych tak silnych często, a jednocześnie coraz bardziej negatywnych emocji. Przeszkadzamy sobie nawzajem nazbyt często. Nie szanujemy jedni drugich, ciągle w nas ta diabelska „ambicja”, żeby zawsze było po mojemu, moje na wierzchu, a inni się w ogóle nie liczą. Unieszczęśliwiamy się na potęgę i nasze doczesne życie coraz bardziej traci sens i prawdziwą wartość.

 

Tak chciałoby się wierzyć, że tych kilka wolnych dni potrafiliśmy właściwie spożytkować, parę ważnych spraw przemyśleć i pozałatwiać właściwie, żeby nam było lżej na duszy i łatwiej we wspólnym życiu. Póki jeszcze wiosenne deszcze nie nadeszły, a czekamy na nie z tęsknotą, póki więc jeszcze nie wszyscy odpalili kosiarki, pobądźmy ze sobą w odrobinie ciszy i zadumy. Pospacerujmy i porozmyślajmy, a byłoby jeszcze lepiej, żebyśmy tak na osobności, intymnie i od serca, porozmawiali z naszym Bogiem. Własnymi słowami i własnymi myślami. Szczerze i otwarcie.

Reklama

 

A kiedy już powiemy Mu, co nam w duszy gra, posłuchajmy, co On ma nam do powiedzenia. Bądźmy na to gotowi, a On z pewnością przemówi i dotknie naszych serc, umysłów i sumień. Powie nam, jak mamy konkretnie zrobić te „duchowe wiosenne porządki”. Najwięcej Jego dobrych rad i wskazówek znajdziemy oczywiście w Piśmie Świętym. Mamy je w zasięgu ręki. Może warto do niego zajrzeć – może pierwszy raz w życiu – a to, co tam przeczytamy, odnieśmy potem bezpośrednio do naszego własnego życia.

 

Wtedy znajdziemy siłę i motywację, by wiele starych i złych rzeczy wyrzucić na śmietnik i nigdy więcej w nim nie grzebać. Zacząć coś od nowa, poczuć duchowe odświeżenie, odetchnąć z ulgą i poczuć na nowo radość życia.

Andrzej Seweryn

andrzej.seweryn@gmail.com

 



Komentarze do artykułu

nein

Ueee, obłędny uśmiech sprzedawcy używanych samochodów...

Lucjan Gizdoń

Dobrze napisane, warto w codziennym życiu słowa te zastosować , resztę zostawić BOGU.JEMU niech będzie Chwała.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama