No i mamy nowego Naczelnika a raczej nową Panią Naczelnik. Machina konkursowa przemieliła, zabełtała i nikogo nie wybrała. Z jednej strony można się pośmiać, że to niezłe jaja, ale z drugiej strony należy się smucić, że mamy słabą kadrę, która nie przechodzi konkursów. Czy ci lepsi wyjechali w poszukiwaniu godziwej pracy? Trudno powiedzieć, bo konkursy to specyficzny wynalazek. Kandydatów jest kilku, ale i tak wygra „nasz”.
Konkursy na stanowiska od lat budzą wątpliwości. Ci, co przegrali, zawsze mają pretensję, że komisja kierowała się względami politycznymi, a to znajomościami, albo jeszcze innymi „kryteriami”.
Dla nich ten konkurs był zawsze niesprawiedliwy. To po co robi się te konkursy? Chyba tylko dlatego, że ustawa tak nakazuje. Przecież to burmistrz dobiera sobie ludzi do współpracy i to burmistrz ponosi odpowiedzialność za źle działający aparat władzy. Po co robić jakiś cyrk z konkursem, jak i tak wygrywa osoba, która ma wygrać. Pamiętam wcześniejsze konkursy na stanowisko Komendanta Powiatowego Policji. Konkurs konkursem, ale trzy dni przed nim już się mówiło w kuluarach, kto będzie komendantem. To po co ten cyrk?
Chyba po to, aby sprawić przykrość i zawód pozostałym kandydatom. Mam nadzieję, że tym razem wybrano jednak najlepszego kandydata – przepraszam kandydatkę. Wierzę, że Pani Aleksandra spełni pokładane w niej oczekiwania i wypromuje naszą stolicę.
Zadanie przed nią nie lada. Jak wypromować miasto, które upada coraz niżej? To naprawdę trudne tym bardziej, że nie tylko miasto, ale i cały powiat wymaga dobrej promocji. Przypominam sobie lata 70-80. gdy nasz powiat oblegany był przez turystów. Ośrodki wczasowe pękały w szwach, a nad jeziorami ciężko było znaleźć wolne miejsce. Na takim Wrzosie były ośrodki Lasów Państwowych, Fabryki Mebli, Browarów Warszawskich i kilka jeszcze mniejszych.
Teraz nie ma już żadnego. Ośrodki upadły, domki przeszły w prywatne ręce, wielkie molo, wokół którego to wszystko działało zostało rozebrane. Pół Polski wiedziało gdzie leży Kobyłocha czy Wrzos. Pamiętam, jak w połowie lat 80, razem z turystami ze Śląska jeździliśmy po barach i usiłowaliśmy kupić piwo „Jurand” z nalewaka. Mówili, że to najlepsze piwo w kraju. W Szczytnie nie mogliśmy go kupić i na szczęście nasze, trafiliśmy je w barze „Czajka” w Dźwierzutach.
To była marka piwa, za którą warto było przejechać pół powiatu. A teraz? Jak wypromować to miasto, aby ściągnąć turystów? Same „Dni i Noce Szczytna” już nie wystarczą. Szczytno musi mieć swoje niepowtarzalne, unikatowe imprezy. Takie imprezy, na które będzie przyjeżdżała cała Polska. Takie imprezy, na które zawita telewizja i dziennikarze.
To najszybsza i chyba najłatwiejsza droga do promocji. Tak jak Mrągowo kojarzone jest z Piknikiem Country, tak Szczytno musi być kojarzone z jakąś ogólnopolską lub europejską imprezą. Może z tą europejską będzie łatwiej niż z ogólnopolską? Niech zjedzie rycerstwo z całej Europy na bitwę śmiertelną na pola pod Szczytnem. Może i jest to jakiś pomysł, aby zawalczyć np. o „miecz Juranda ze Spychowa”, a społeczeństwu pokazać, jak wyglądali rycerze w średniowiecznej Europie.
Grunwald przyciąga rzesze ludzi to czemu nie Szczytno? Na przykład tak tydzień przed Grunwaldem, na polach pod Szczytnem mogliby grupować się rycerze Zakonu Krzyżackiego i stąd ruszyć pod Grunwald. Niezła promocja dla całego regionu. Przemarsz wojsk zakonu pod Grunwald. To byłoby coś. Ale teraz wszystko w rękach, a raczej w głowie Pani Aleksandry. Muszę przyznać, że „pojechałem” z tym przemarszem wojsk Zakonu Krzyżackiego, ale pewnie dla wielu z nas nadarzyłaby się okazja na własne oczy zobaczyć, jak wyglądał średniowieczny rycerz i jego świta. A gdzie rycerstwo by się zebrało? No jak to gdzie? Pod Szczytnem.
Konkurs konkursem, ale jeżeli kandydat nie ma odrobiny szaleństwa w sobie, to nie nadaje się na to stanowisko. I nie pomogą tu znajomości, poparcia polityczne czy poparcie z zaświatów, bo i tak na koniec, rozliczony zostanie szef czyli burmistrz.
Roman Żokowski
Burza w szklance wody a burmistrz zachował rozsądek.
Mama
2026-03-15 17:29:48
Panie burmistrzu może zamiast fotografować się z kim co chwila popadnie dla swojej promocji, proszę zrobić Sobie selfie na tle tego piachu na chodniku i ulicach. Miało być tak och a widzę póki co, że tygodnik ciągle Pana promuje a nie pokazuje co złego w tym mieście się dzieje
Kamil
2026-03-15 15:32:56
Już od lat powtarzam, że duża część szczycieńskich piratów drogowych w tym drifterów z placu Juranda i spod Kauflandu, to \"stróże prawa\", lub ich dzieci . Dlatego są \"nietykalni\". Ten miał pecha, bo był na tym terenie \"obcy\"i nie został na czas rozpoznany . Ten jeden poszedł na odstrzał. Ale pozostali jeszcze dziś, lub jutro wieczorem wyruszą na ulice Szczytna, by siać postrach na parkingach, placach, przejściach dla pieszych . I znów nic ich nie powstrzyma ...
R.R.
2026-03-14 08:59:27
Brawo dziewczyny! Zamiast kwiatka i obśliniania rączek konkretna dyskusja o bardzo ważnych i konkretnych sprawach. Bierzcie sprawy w swoje ręce!
mareczek
2026-03-13 00:42:37
Trzeba zrzutkę zrobić
Maniek
2026-03-12 19:17:52
Mam pytania: jak wygląda dozór personelu nad podopiecznymi DPS w Szczytnie? Na jakiej zasadzie \"wypuszcza\" się osoby z DPS poza placówkę. Ponadto na zdjęciu widać, że człowiek ma raczej oczy koloru niebieskawego, a nie piwnego - jak podano w cytowanym opisie. Ale to takie czepialstwo. GRATULACJE
Zaciekawiony
2026-03-12 12:11:54
Czemu już nie piszecie o cenach paliw na stacjach? Poza tym kiedy ktoś pisprzata nasze miasto? Takiego syfon na ulicach i chodnikach nie wiem od ilu lat już nie pamietam
Tytus
2026-03-11 21:24:29
Droga tragiczna a tablica informacyjna o dotacji unijnej stoi już kilkanaście lat. Przecież to wstyd. Jak niby teraz chcą zrobić remont jak tam studzienka na studzience. Wyjdzie to samo co na Bartnej Stronie. Polska jakość.
Tego tego
2026-03-11 07:06:48
Popieram mieszkańców
Gabi
2026-03-09 19:12:36
Brawo, wincyj do kulsonerii patusów, wincyj. i jeszcze podwyzke mu dać
Klasyk
2026-03-09 13:42:23