Na około 30 metrach kwadratowych powierzchni ma się znaleźć wizerunek szczycieńskiego kombatanta – Józefa Rogali, jednego z bohaterów ubiegłorocznego projektu i wystawy pt. „Mazury widziały wojnę”, również m.in. autorstwa Arka Dziczka. - Ten człowiek i jego losy zrobiły na mnie ogromne wrażenie – wspomina Ar...
Na około 30 metrach kwadratowych powierzchni ma się znaleźć wizerunek szczycieńskiego kombatanta – Józefa Rogali, jednego z bohaterów ubiegłorocznego projektu i wystawy pt. „Mazury widziały wojnę”, również m.in. autorstwa Arka Dziczka. - Ten człowiek i jego losy zrobiły na mnie ogromne wrażenie – wspomina Arek. - Jego fotografia była czołowa podczas wspomnianej wystawy. Chciałbym jeszcze i w taki sposób zachować o nim pamięć, a tego rodzaju mural będzie budził ciekawość, rodził pytania i... uczył historii.
Bohater wojenny, niestety, zmarł w ubiegłym roku, na kilka dni przed otwarciem wystawy. Rodzina zmarłego zaakceptowała pomysł muralu.
Mural powstanie na podstawie fotografii, wykonanej przez Arkadiusza Dziczka, a malował będzie też znany szczycieński artysta - Bartosz Myślak.
Po drugie: miejsce.
Niepozorny garaż, w niepozornym miejscu, w nieszczególnym otoczeniu. To może budzić watpliwość. - A czemu ciekawe rzeczy nie mają powstawac w nieciekawym miejscu? - pyta retorycznie Arek Dziczek. - Dzięki temu może warto będzie zajrzeć w tajemne zakątki miasta, a nie tylko postać na Placu Juranda, popatrzeć na ratusz i pojechać dalej? Może właśnie taki nural na zapuszczonych peryferiach Szczytna stanie się impulsem do lepszego zagospodarowania i estetyzacji tych peryferii?
Garaż należy do prywatnej osoby, która zgodziła się na takie jego ozdobienie. Stoi na krańcu praktycznie ślepej ulicy Kwiatowej, jednej z maleńkich „odnóg” od ul. Leśnej i jest tak usytuowany, że wielkie malowidło – twarz starego i zacnego człowieka – widać będzie z daleka.
Po trzecie: www.polakpotrafi.pl
To strona internetowa polskiej odmiany popularnego na świecie sposobu pozyskiwania funduszy na prywatne projekty od prywatnych osób. I na tej właśnie stronie szczycieński mural ma się lada moment pojawić. Potrzeba pięć i pół tysiąca złotych, a na ich uzyskanie pomysłodawcy mają miesiąc. - To koszt farb, przygotowań, pracy grafika, wynajmu rusztowań, uroczystości odsłonięcia i nagród – gadżetów, którymi obdarza się darczyńców – tłumaczy Arek Dziczek. - Na nagrody przeznaczyłem, między innymi, swoje najlepsze fotografie, które zdobywały nagrody na konkursach, w odpowiednich formatach oczywiście.
Pod podanym adresem internetowym można będzie znaleźć wszystkie niezbędne informacje dotyczące dokonywania wpłat. Wystarczy wpisać: „Szczytno osiedlowy mural”.
Epilog
Józef Rogala – być może – nie będzie jedynym kombatantem, którego wizerunek pojawi się na garażowym murze. - Mam nadzieję, że będzie to początek. Że podobnych malowideł w Szczytnie z czasem pojawi się więcej tym bardziej, że nie brakuje najróżniejszych miejsc, właśnie mało reprezentatywnych (jeszcze), a tym bardziej nie brakuje ludzi, tych którzy już odeszli, i tych jeszcze żyjących, którym nasze miasto wiele zawdzięcza i których indywidualne historie i losy są najlepszą lekcją patriotyzmu.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41