Ósmy marca był świętem nie tylko dla pań, ale także dla Krzysztofa Topolskiego z Roman, choć z zupełnie innych powodów. W tym dniu został on osobiście odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, odznaczeniem drugim co do ważności po Orderze orła ...
Ósmy marca był świętem nie tylko dla pań, ale także dla Krzysztofa Topolskiego z Roman, choć z zupełnie innych powodów. W tym dniu został on osobiście odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, odznaczeniem drugim co do ważności po Orderze orła Białego.
Uroczystość zbiegła się równo z rocznicą tzw. wydarzeń marcowych, które miały miejsce w 1968 roku. Udział w nich i późniejsze reperkusje, w tym więzienie i przymusowa emigracja na 20 lat, w przypadku Krzysztofa Topolskiego stanowiły podstawę przyznania mu tego wyjątkowego odznaczenia.
- W tamtym czasie byłem studentem Politechniki Warszawskiej i faktycznie trochę władzy podpadałem: rzuciłem legitymacją ZMS-owską, uczestniczyłem w protestach dotyczących „Dziadów” i relegowaniu ze studiów kolegów jeszcze aktywniejszych ode mnie – opowiada. - Odsiedziałem osiem miesięcy w karcerach bez wyroku, później jeszcze trochę już z wyrokiem i tydzień po wyjściu z więzienia wyjechałem z kraju, mając zaledwie 22 lata. Musiałem, bo to wtedy właśnie nie bardzo mój towarzysz Gomułka uświadomił mi, że jestem Żydem i moje miejsce jest gdzie indziej. Dzięki temu i kilku innym jeszcze zabiegom, dziś brzmiącym humorystycznie uniknąłem wojska, więc nigdy nie byłem nawet szeregowcem, a co mówić – oficerem, ale teraz pewnie już trochę jestem, skoro mam Krzyż Oficerski – kończy żartobliwie.

Halina Bielawska
Fot. archiwum
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41