Powiat szczycieński chce wypuścić obligacje komunalne o wartości 15 mln zł. Radni już wyrazili na to zgodę. Wykup obligacji ma rozpocząć się od 2024 roku i potrwać do 2034 roku. Na co powiatowi są potrzebne takie pieniądze?
- Pieniądze potrzebne są nam na pokrycie poprzednich zadłużeń kredytowych, ale głównie też na inwestycje na przykład szpital, czy ścieżkę rowerową – mówi Jarosław Matłach, starosta szczycieński. - Dzięki obligacjom mamy inne, lepsze oprocentowanie zobowiązań oraz korzystniejszą, bo aż pięcioletnią karencję spłaty. Dzięki tym pieniądzom rozbudowa szpitala skraca nam się z trzech do dwóch lat. A nie ma co ukrywać, że szpital jest jedną z najbardziej potrzebnych i wyczekiwanych inwestycji przez mieszkańców powiatu.
Za wypuszczaniem obligacji było 15 spośród 19 radnych. Żaden radny nie był przeciw, ale czworo wstrzymało się od głosu.
Według wyliczeń starostwa na chwilę obecną zadłużenie powiatu sięga 15 procent względem rocznego budżetu. To jeden z najniższych wskaźników w województwie.
- Ale po wyemitowaniu tych obligacji to się znacząco zmieni – mówi Marcin Nowociński, były wicestarosta, a obecnie radny powiatowy. - Pytałem, jak znacząco na komisjach. Pani skarbnik powiedziała, że będzie to około 30 procent. Według moich wyliczeń może to być nawet 37 procent. Głosowałem za tą uchwałą, bo tak naprawdę nie było właściwie większego pola manewru, a te pieniądze są przeznaczone na przykład na szpital, którego budowa się kończy. Nie mogłem być przeciw czemuś, co jest właściwie już zrobione. Choć w mojej ocenie obligacje powinny być wkładem własnym do danej inwestycji, ale w przypadku szpitala środków zewnętrznych powiat wciąż nie pozyskał.
Obligacje mają być emitowane w transzach i w miarę potrzeb. Ich spłata ma rozpocząć się w 2024 roku i zakończyć dziesięć lat później.
Fot. Archiwum
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23