Poniedziałek, 18 Maj
Imieniny: Brunony, Sławomira, Wery -

Reklama


Reklama

NOGORE z medalami i nazwiskami. Budziłek, Krzemińska i Klimczuk na czele – 27 krążków w Ostrowi Mazowieckiej


Szymon Budziłek, Victoria Krzemińska i Antoni Klimczuk zdobyli po dwa medale i poprowadzili NOGORE do łącznego dorobku 27 krążków. Klub wrócił z turnieju w Ostrowi Mazowieckiej z 6 złotymi, 9 srebrnymi i 12 brązowymi medalami oraz 4. miejscem drużynowym.



21 marca w Ostrowi Mazowieckiej odbył się XVIII Ogólnopolski Turniej Karate Kyokushinkai – IKA European Friendship Poland 2026. Na matach walczyło 354 zawodników z 28 klubów z Polski, Czech, Łotwy i Belgii.

 

Zawodnicy NOGORE weszli w turniej w różnych momentach swojej drogi. Część z nich debiutowała w wyższych kategoriach i w walkach bez ochraniacza klatki piersiowej. To wymagało nie tylko przygotowania fizycznego, ale też decyzji i odwagi.

 

Najwięcej uwagi przyciągnęli podwójni medaliści: Szymon Budziłek, Victoria Krzemińska i Antoni Klimczuk stanęli na podium zarówno w kata, jak i w kumite.

 

W konkurencji kata złoto zdobyli Victoria Krzemińska i Jakub Denesiuk, srebro wywalczył Antoni Klimczuk, a brąz trafiał do Emilii Żylińskiej i Szymona Budziłka.


Reklama

 

W walkach kumite na najwyższym stopniu podium stanęli Mikołaj Dawidczyk, Julian Dziatkowiak, Stanisław Kozłowski i Filip Kowalczyk.

Srebrne medale zdobyli m.in. Marcelina Rosa, Antoni Dziekoński, Fabian Siwicki, Alicja Krawczyńska, Barbara Bałdyga, Szymon Budziłek, Wojciech Kodzis i Ignacy Alancewicz.

Brąz wywalczyli m.in. Łukasz Połoszczak, Arkadiusz Macho, Ignacy Kozłowski, Lena Łachacz, Victoria Krzemińska, Zofia Dąbrowska, Antoni Klimczuk, Tymoteusz Sokołowski, Gabriel Opalach i Maximilian Wilimski.

 

Poza podium doświadczenie zebrali także kolejni zawodnicy: Julian Kowalczyk, Jędrzej Kowalczyk, Kornelia Karcz, Antoni Alancewicz, Antoni Sokołowski i Antoni Bałdyga.

 

- Turniej przyniósł też trudne momenty. W niektórych walkach naprzeciw siebie stawali zawodnicy z jednego klubu - mówi Justyna Prekier-Żylińska. - Decydowały detale, a wynik często rozstrzygał się w ostatnich sekundach.

Reklama

 

Zawodników wspierała psycholog Justyna Prekier-Żylińska, która pomagała opanować stres i wrócić do koncentracji po walkach. Na macie obecny był także sędzia Natan Żyliński, a starty zawodników prowadził Sensei Maciej Żyliński.

 

NOGORE zakończyło turniej na 4. miejscu drużynowym. Wynik zostawił niedosyt, ale jednocześnie pokazał kierunek dalszej pracy.

 

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama