Pan Leon urodził się w Wilnie. Niestety, po wojnie wspólnie z rodzicami musiał stamtąd uciekać. - Ojciec był kolejarzem, czyli pracownikiem formacji mundurowej – wspomina. - Trafiliśmy najpierw pod Poznań, ale potem, właśnie ze względu na ten kolejarski mundur, skierowali nas do Olsztyna. Tam dorastałem. Pot...
Pan Leon urodził się w Wilnie. Niestety, po wojnie wspólnie z rodzicami musiał stamtąd uciekać. - Ojciec był kolejarzem, czyli pracownikiem formacji mundurowej – wspomina. - Trafiliśmy najpierw pod Poznań, ale potem, właśnie ze względu na ten kolejarski mundur, skierowali nas do Olsztyna. Tam dorastałem. Potem trafiłem do Szczytna.
To właśnie tu pan Leon zaprzyjaźnił się z Mazurami. - Okazuje się, że Litwinów i Mazurów dużo łączy – mówi Leon Stawicki. - Dlatego po latach Mazurzy zwrócili się do mnie z prośbą urządzenia i stworzenia Izby Pamięci.
Przez lata pan Leon gromadził materiały. - Zebrałem ich mnóstwo, część przekazałem wojewodzie czekając z nadzieją, że coś takiego powstanie – mów 87-latek. - Niestety materiały dziwnym trafem poginęły, odzyskałem tylko drobną ich część. No i dalej nie bardzo wiem, co z tym wszystkim zrobić, bo nie ma z kim rozmawiać. Byłem w muzeum, starałem się umówić ze starostą. Bezskutecznie.
Pan Leon chciałby, aby taka Izba powstała na przykład w starym kościele ewangelickim w Wielbarku. Budynek kościoła należy do gminy Wielbark. - Nic na ten temat nie słyszałem – mówi Grzegorz Zapadka, wójt gminy. - Ale pomysł jest ciekawy. Wart rozważenia. Na razie jednak próbujemy kościół remontować. Właśnie kończy się przetarg na remont wieży i warstwy zewnętrznej tej budowli. Na razie nie mamy skonkretyzowanych planów dotyczących przeznaczenia tego budynku, więc każda propozycja jest warta rozważenia.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41