Poniedziałek, 4 Maj
Imieniny: Jaropełka, Marii, Niny -

Reklama


Reklama

Majsterkowicz konstruktorem


Czym skorupka za młodu nasiąknie... Prawdziwości tego przysłowia dowodzi przykład Adama Matusiaka ze Spychowa. Od niedawna prowadzi on swój własny warsztat ślusarsko-mechaniczny, w którym nie tylko naprawia maszyny, ale je tworzy.

Adam Matusiak, 24-letni absolwe...


  • Data:

Czym skorupka za młodu nasiąknie... Prawdziwości tego przysłowia dowodzi przykład Adama Matusiaka ze Spychowa. Od niedawna prowadzi on swój własny warsztat ślusarsko-mechaniczny, w którym nie tylko naprawia maszyny, ale je tworzy.

Adam Matusiak, 24-letni absolwent technikum mechanicznego w Olsztynie własny warsztat w Spychówku otworzył na początku grudnia ubiegłego roku. Wcześniej do dyspozycji miał tylko spawarkę elektrodową,szlifierkę kątową oraz wiertarkę. To za mało, by zrobić coś solidnego, a tym bardziej się rozwijać.

Złożył projekt w Powiatowym Urzędzie Pracy, a pozytywną decyzję o dotacji sprawiła zapewne deklaracja, że pan Adam nie chce być takim całkiem zwykłym ślusarzem czy mechanikiem. Postanowił zająć się naprawą maszyn rolniczych oraz ich budową. Za uzyskaną dotację w wysokości piętnastu tysięcy złotych kupił najpotrzebniejszy sprzęt i przystąpił ostro do pracy.


Reklama

Początkowo chwytał wszystko, co wpadło mu ręce. Teraz też nie odmawia wykonania prostych prac, ale woli te bardziej skomplikowane, na które zresztą ma coraz więcej zleceń. - Wykonuję proste ogrodzenia, ale także na przykład skomplikowane przecinarki do bel, które sam buduję od podstaw. To bardzo skomplikowane urządzenie, ale im większe konstrukcyjnie wyzwanie, tym bardziej mnie mobilizuje - mówi. - Zawsze, od dziecka, lubiłem tworzyć jakieś dziwne konstrukcje i tak mi zostało.

Urządzenia, które powstają w warsztacie pana Adama na indywidualne zlecenia często służą do specjalnych prac, jak na przykład taśmociąg do transportu torfu, wykorzystywany przez hodowców pieczarek. Na terenie gminy Świętajno, a i poza nią rolników nie brakuje, więc i o zlecenia pan Adam nie musi się martwić. A że wśród gospodarstw jest wcale niemała liczba takich, które powinno się już nazywać rolniczymi fabrykami, to i zapotrzebowania na mechanizmy zastępujące jakieś czynności wykonywane przez człowieka będą się pojawiać.

Reklama

Połączenie ślusarza, mechanika i PUP okazało się mieszanką wybuchową: eksplozji pomysłów młodego konstruktora towarzyszy eksplozja zamówień. Adam Matusiak dziecięce hobby przerobił na dochodową profesję wypełniając lukę w lokalnej sferze usług.

Hubert Dąbrowski /Halina Bielawska

Fot. Hubert Dąbrowski



Komentarze do artykułu

Napisz

To też może Cię zainteresować

Reklama


Komentarze

Reklama