W piątek, 27 maja w kościele ewangelicko-augsburskiej w Dźwierzutach odbędzie się kameralny koncert Pro Musica Antiqua. Początek koncertu godz. 18. Wstęp wolny. Wydarzenie organizuje Gminny Ośrodek Kultury w Dźwierzutach.
- Wierzę, że będzie to piękne rozpoczęcie letniego sezonu artystycznego w naszej gminie – mówi wójt gminy Dźwierzuty Marianna Szydlik. I gorąco zaprasza na to wydarzenie.
- Rok 2022 to rok jubileuszowy działalności zespołu kameralnego Pro Musica Antiqua, który już od 30 lat nieprzerwanie koncertuje na scenach ogólnopolskich i europejskich, w szczególności poświęcając swą uwagę koncertom w różnych miejscowościach Warmii i Mazur. Niezmiennie żywa i różnorodna jest jego aktywność – zespoł jest zapraszany do udziału w ważnych wydarzeniach kulturalnych, uczestniczy w festiwalach muzyki kameralnej, bierze udział w akcjach promocyjno-edukacyjnych.

30-lecie zespołu łączy się z 45-leciem pracy twórczej Leszka Szarzyńskiego - założyciela i lidera zespołu Pro Musica Antiqua. Przez lata prowadzenia zespołu towarzyszyła mu stała troska o wysoki poziom wykonania, dbałość o dobór repertuaru i atrakcyjność instrumentalna.
W tym ważnym dla zespołu roku zapraszamy wszystkich melomanów, sympatyków i przyjaciół na koncerty w wykonaniu Pro Musica Antiqua.
O szczegółach każdego z koncertów będziemy informować z wyprzedzeniem na stronie www i facebooku – mówi Leszek Szarzyński, Dyrektor Artystyczny zespołu.
Zespół kameralny „Pro Musica Antiqua” powstał we wrześniu 1992 roku. Jego założycielem a zarazem kierownikiem artystycznym i menadżerem jest Leszek Szarzyński. Skupił on wokół siebie wybitnych artystów - solistów orkiestr symfonicznych i profesorów Akademii Muzycznych.
W skład zespołu wchodzą: Leszek Szarzyński (flet) - profesor Instytutu Muzyki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, Jerzy Szafrański (obój) – wieloletni solista Filharmonii Narodowej w Warszawie, Wojciech Orawiec (fagot) – I fagocista Filharmonii Bałtyckiej i profesor Akademii Muzycznej w Gdańsku, Roman Kuźniak (fagot) – I fagocista Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej i profesor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, Małgorzata Skotnicka (klawesyn) – prof. Akademii Muzycznej w Gdańsku, Arkadiusz Skotnicki (marimba) – solista Filharmonii Bałtyckiej, Kaori Okuzumi, Japonia (fortepian) – solistka i kameralistka, absolwentka Akademii Muzycznych w Tokio i w Warszawie, Józef Frakstein (bas-baryton) – solista scen operowych m.in., w Erfurcie, Halle, Dreźnie i Lipsku, Julia Karlova, Kazachstan (sopran) – solistka krajowych i zagranicznych teatrów muzycznych.
„Pro Musica Antiqua” dysponuje bogatym repertuarem, prezentującym muzykę różnych epok. Najchętniej propaguje dzieła mistrzów baroku i wczesnego klasycyzmu. Ważne miejsce w repertuarze zespołu zajmują również utwory napisane specjalnie dla zespołu przez Marcina Błażewicza, Mariana Sawę, Marka Sewena, Bernarda Chmielarza, Marka Czerniewicza, Tadeusza Kassaka, Lucjana Marzewskiego i innych współczesnych kompozytorów polskich.
Od początku swego istnienia zespół „Pro Musica Antiqua” - działając pod patronatem Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie - występuje z cyklem „Koncertów letnich” w najbardziej znanych i turystycznie atrakcyjnych miejscowościach Warmii i Mazur. W 1996 roku zespół rozpoczął również cykl comiesięcznych koncertów kameralnych „Cavata na olsztyńskim zamku”. Koncerty w zamkach, pałacach, muzeach i kościołach, gdzie muzyka brzmi szczególnie pięknie - zrodziły pomysł nagrań CD, dedykowanych miastom, w których zespół występuje (Lidzbark Warmiński, Orneta, Gietrzwałd, Olsztyn, Ostróda, Dobre Miasto). Pomysł ten zaowocował kolekcją sześciu płyt zrealizowanych w latach 1995-2011 przez firmę DUX pod hasłem „Muzyka europejska w zabytkach Warmii i Mazur”, zawierających sonaty barokowe kompozytorów niemieckich, włoskich, francuskich i angielskich oraz muzykę polską dawną i współczesną.
Dodatkowa płyta zrealizowana w ramach tego projektu ukazała się w roku 2005. Nosi ona tytuł: „Czapla. Muzyka europejska w przyrodzie Warmii i Mazur” oraz płyta jubileuszowa, która ukazała się w roku 2012, nosi tytuł: „XX LAT”.
Zespół prowadzi czynną działalność koncertową również zagranicą (Austria, Niemcy, Węgry, Litwa, Szwecja, Francja). Został uhonorowany m.in. nagrodą „Atut ‚94” i „Złotą Płytą” przyznaną przez firmę fonograficzną DUX.
W roku 1994 zespół Pro Musica Antiqua otrzymał nagrodę ATVT, w 2006 nagrodę Specjalną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w uznaniu zasług dla kultury polskiej, a w2007 roku Nagrodę Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego „Najlepszy z Najlepszych” za promocję regionu warmińsko-mazurskiego w świecie.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23