Blisko 25 osób ruszyło nocą do lasu z leśniczym Michałem Lenarciakiem. Bez latarek, w ciszy, z nastawieniem na słuchanie. Spacer w Nadleśnictwie Jedwabno zakończył się tym, na co wszyscy czekali – wyraźnym głosem puszczyka.
Spotkanie zaczęło się jeszcze przed wyjściem w teren. W siedzibie Akademickiego Klubu Turystycznego w Olsztynie zgasło światło. Zamiast slajdów – dźwięki. Uczestnicy słuchali nagrań sów i odgłosów lasu. Padły konkretne przykłady. Puszczyk, uszatka, włochatka, płomykówka, puchacz i sóweczka. Pojawił się też syczek – gatunek, którego lęg w Polsce potwierdzono dopiero w 2025 roku. W tle ktoś rozpoznał lisa i kozła sarny.
Leśnicy tłumaczyli różnice w głosach, mówili o okresie godowym i o tym, czego sowy potrzebują – starych drzew, dziupli, spokoju. O 21:00 grupa wyszła w teren. Bezchmurne niebo i światło księżyca pozwoliły iść bez latarki. Pod nogami skrzypiał śnieg. Uczestnicy szli wolno, przystawali, nasłuchiwali. W ciszy pojawiło się charakterystyczne „huu-hu-hu-huu”. Puszczyk. Dźwięk niósł się daleko. Dla części uczestników był to pierwszy moment, kiedy rozpoznali sowę tylko po głosie.
Spacer nie polegał na szukaniu zwierząt wzrokiem. Chodziło o słuch. O zatrzymanie. O wejście w nocny rytm lasu. Nadleśnictwo Jedwabno zaprosiło, pokazało i pozwoliło usłyszeć coś, co zwykle ginie w tle. Tym razem las nie milczał.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41