W ostatnich dniach w Zespole Szkół nr 3 w Szczytnie rozpętała się prawdziwa burza. W związku z puszczeniem „Roty” zamknięto radiowęzeł. Informacja trafiła do internetu, gdzie szybko podchwyciły ją prawicowe środowiska. Na głowę dyrektor szkoły wylano wiadra pomyj, jak twierdzi –...
W ostatnich dniach w Zespole Szkół nr 3 w Szczytnie rozpętała się prawdziwa burza. W związku z puszczeniem „Roty” zamknięto radiowęzeł. Informacja trafiła do internetu, gdzie szybko podchwyciły ją prawicowe środowiska. Na głowę dyrektor szkoły wylano wiadra pomyj, jak twierdzi – niesłusznie.
Zespół Szkół nr 3 znany jest z organizacji dni tematycznych m.in. kombatanta. Tym razem był to dzień niemiecki, który miał przybliżyć sztubakom zwyczaje i kulturę naszych zachodnich sąsiadów. Niestety, nie obyło się bez skandalu. Wszystko przez „Rotę”, którą uczniowie wyemitowali przez radiowęzeł podczas jednej z przerw, zamiast uzgodnionych wcześniej piosenek niemieckojęzycznych.
Niesubordynacja sprowadziła na rozgłośnię gniew dyrekcji, która czasowo zawiesiła jej działanie. Uczniowie poskarżyli się w internecie, przedstawiając wyłącznie swoją wersję wydarzeń i siebie w charakterze męczenników. Pod wpisem na Facebooku zaczęły pojawiać się komentarze, w dużej części niewybredne. Informacja dotarła do działaczy prawicy i szybko została upolityczniona. – Germanizacja – można było przeczytać.
Do Szczytna zjechały ogólnopolskie media, które zaczęły nagłaśniać sprawę. Niewinny żart szybko zaczął żyć własnym życiem. Łeb sprawie uciął samorząd uczniowski, który przyznał się do błędów. W oświadczeniu czytamy: „Dostęp do radiowęzła miały osoby do tego nieupoważnione. Potraktowały to jako okazję do zrobienia niestosownego żartu”.
Najbardziej oberwało się dyrektor szkoły Marioli Jaworskiej, która jednocześnie jest nauczycielem niemieckiego. – Po tym, jak poleciała „Rota” na korytarzu zapanował zamęt. Było słychać oklaski, a na niektórych plakatach pojawił się znak Polski walczącej. Nikt nie chciał przyznać się do puszczenia utworu, więc na kilka godzin zawiesiliśmy radio. Od początku był to problem złej organizacji pracy w rozgłośni, do czego uczniowie się potem przyznali. Kary nie ponieśli za to sami sprawcy – mówi dyrektor Jaworska. – Niesprawiedliwie oceniono nie tylko mnie, ale całą szkołę i to jest naprawdę przykre – dodaje.

Paweł Salamucha
Fot. Paweł Salamucha
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41