Wtorek, 28 Kwiecień
Imieniny: Sergiusza, Teofila, Zyty -

Reklama


Reklama

Dziecięcy chirurg poszukiwany


W Szczytnie od lat nie ma chirurga czy ortopedy dziecięcego – mówi Arkadiusz Marczak, miejski radny. - Mieszkańcy zgłaszają nam ten problem już po raz kolejny raz, dlatego nie możemy udawać, że wszystko jest ok. Trzeba zająć się tym na poważnie. Zarzucanie nam przez panią burmistrz, że siejemy niepokój, jest...


  • Data:

W Szczytnie od lat nie ma chirurga czy ortopedy dziecięcego – mówi Arkadiusz Marczak, miejski radny. - Mieszkańcy zgłaszają nam ten problem już po raz kolejny raz, dlatego nie możemy udawać, że wszystko jest ok. Trzeba zająć się tym na poważnie. Zarzucanie nam przez panią burmistrz, że siejemy niepokój, jest niepoważne.

Siedmioro radnych podpisało się pod wnioskiem do budżetu na 2016 rok, który zakłada zarezerwowanie 74 tysięcy złotych na zatrudnienie chirurga dziecięcego w szpitalu w Szczytnie, by zapewnić, jak piszą wnioskodawcy, pełną całodobową opiekę najmłodszym mieszkańcom Szczytna. - Teraz jest tak, że dzieci z automatu odsyła się do szpitali w Olsztynie lub Biskupcu – mówi radny Marczak. - Często z potwornym bólem rodzice własnymi samochodami muszą tłuc się kilkadziesiąt kilometrów do specjalisty. Nie jest to normalne w mieście, które rzekomo tak dobrze się rozwija.


Reklama

Co na to dyrekcja szpitala? - Każda inicjatywa pomocy szpitalowi jest dobra – mówi Beata Kostrzewa, dyrektor szpitala. - W końcu chodzi o nasze życie, zdrowie. 74 tys. zł proponowane przez miejskich radnych to kwota, która wystarczyłaby na miesiąc na zatrudnienie takiego specjalisty. Niestety, stawki wynagrodzeń lekarzy są naprawdę wysokie, bo brakuje ich na rynku pracy.

- Zdajemy sobie sprawę, że kwota jest nie wystarczająca, ale chodzi nam o to, aby zainteresować innych tym problemem – mówią radni wnioskodawcy. - Są przecież inne gminy, powiat, które mogą dorzucić się do tej inicjatywy. Chodzi w końcu o dobro naszych dzieci.

Reklama



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama