Poniedziałek, 26 Styczeń
Imieniny: Lutosława, Normy, Pauliny -

Reklama


Reklama

Dwulatka postrzelona z broni myśliwskiej. Polski Związek Łowiecki wydał oświadczenie


Polski Związek Łowiecki odniósł się do dramatycznego zdarzenia, do którego doszło w niedzielę, 25 stycznia, w Tylkowie. W wyniku niekontrolowanego wystrzału z broni myśliwskiej ranna została dwuletnia dziewczynka. Pocisk trafił dziecko w stopę. Jak wynika ze wstępnych ustaleń służb, broń należała do dziadka dziewczynki - myśliwego z wieloletnim stażem.



- Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami służb doszło do niekontrolowanego wystrzału z broni należącej do dziadka dziecka, będącego myśliwym z wieloletnim stażem. Do zdarzenia doszło w domu, po zakończeniu polowania. Po zdarzeniu dziecko zostało niezwłocznie przewiezione do szpitala. Z naszych informacji wynika, że życiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo. 


Reklama

 

- Wyrażamy ubolewanie z powodu tego dramatycznego zdarzenia i podkreślamy naszą pełną gotowość do współpracy z organami ścigania w celu wyjaśnienia okoliczności oraz przyczyn tego wypadku. Jako organizacja zrzeszająca osoby wykonujące legalne polowania i uprawnione do posiadania broni, podkreślamy, że bezpieczeństwo, odpowiedzialność i przestrzeganie przepisów są dla nas zasadami nadrzędnymi - czytamy w komunikacie.

 

Reklama

Polski Związek Łowiecki poinformował, że złoży zawiadomienie do właściwego okręgowego rzecznika dyscyplinarnego. Po przeprowadzeniu ustaleń rzecznik ma podjąć stosowne działania dyscyplinarne wobec myśliwego, do którego należała broń. O temacie pisaliśmy tutaj: Dwuletnia dziewczynka postrzelona z broni myśliwskiej. Niebezpieczne zdarzenie w Tylkowie



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama