Powiat nie ustaje w wysiłkach, by w gronie jego pracowników nie było już Henryka Wilgi. Po raz drugi, pod koniec czerwca, wręczono mu „dyscyplinarkę”.
Podobnie jak poprzednim razem, o czym wspominaliśmy wc...
Powiat nie ustaje w wysiłkach, by w gronie jego pracowników nie było już Henryka Wilgi. Po raz drugi, pod koniec czerwca, wręczono mu „dyscyplinarkę”.
Podobnie jak poprzednim razem, o czym wspominaliśmy wcześniej, Rada Miejska, której Wilga jest członkiem, nie wyraziła zgody na rozwiązanie z nim umowy o pracę. Podobnie – starostwu to nie przeszkodziło, by jednak sporządzić i dostarczyć wypowiedzenie w trybie natychmiastowym bez wypowiedzenia 'z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych”. Na tym chwilowo podobieństwa się kończą, bo inne tym razem wskazano podstawy, w tym głównie te kwestie, których roztrząsaniem pod kątem prawa karnego zajmowała się przez ostatnie miesiące szczycieńska prokuratura.
W przypadku większości tych kwestii nie dopatrzono się jednak podstaw do zarzutów kryminalnych, chociaż potwierdzono wcześniejsze ustalenia PiP, że w działalności Domu Pomocy Społecznej pod rządami Wilgi zaistniały nieprawidłowości, kwalifikujące się do odpowiedzialności służbowej.
- Nie mogłem czekać, bo zgodnie z przepisami miałem miesiąc na podjęcie decyzji w sprawie zatrudnienia pana Wilgi - tłumaczy starosta Jarosław Matłach. - Inaczej mówiąc, gdyby Zarząd Powiatu nie przyjął uchwały decydując się na ponowne zwolnienie dyscyplinarne, to po miesiącu od momentu powrotu pana Wilgi do pracy można by uznać, że zarząd te nieprawidłowości zaakceptował i uznał, że żadnych konsekwencji z tego tytułu nie będzie wyciągał.
Wilga otrzymał więc dokument zwalniający go z pracy dyscyplinarnie, a Rada Miejska – wezwanie do usunięcia błędu prawnego w podjętej uchwale, broniącej Wilgi. - Chodzi o to, że uchwała praktycznie nie ma uzasadnienia, w którym radni odnieśliby się do zarzutów, jakie powiat stawia Wildze – mówi Matłach. - A takie uzasadnienie powinno być, bo samorząd może odmówić zgody zasadniczo tylko wtedy, gdy przyczyną zwolnienia z pracy radnego są okoliczności związane z pełnieniem tej funkcji. W przypadku pana Wilgi nie ma tu żadnego związku.
Nie trzeba być prorokiem, by przewidzieć, że przynajmniej jeśli chodzi o sąd pracy – w sprawie pojawią się kolejne podobieństwa, bo nikt się pokornie nie godzi z „dyscyplinarką”, szczególnie gdy raz już batalię o zatrudnienie wygrał.
Tym razem jednak może być inaczej, bo ostatniego słowa nie powiedziała jeszcze szczycieńska prokuratura, a wiele wskazuje na to, że odnośnie do kwestii antydatowanych, zmienianych angaży córki eksdyrektora DPS, by mogła ubiegać o korzystniejsze warunki emerytalne prokuratura nie będzie jednak łaskawa i postępowania nie umorzy. Czy akt oskarżenia przeciwko Wildze zostanie sporządzony i skierowany do sądu – okaże się w ciągu najbliższych dni.
Halina Bielawska
Czy Pan burmistrz wie, że pani dyrektor wyłączyła w szkole dzwonki ignorując prośby rodziców o ich przywrócenie? Pan wie jaki to negatywny skutek miało na psychiki dzieci, szczególne z klas 1-3 które nie znają się jeszcze na analogowym zegarze? Pan wie że większość rodziców wyraziła wolę ich przywrócenia, a pani dyrektor ich olała? Chciałbym wiedzieć czemu pani dyrektor działa wbrew woli większości rodziców.
2026-07-02 07:36:18
takiej wiezy jak w szczytnie nie ma na calym swieecie nie rozwalajcie takiej atrakcij TOCHE WYOBRAZNI Wielu ludzi by pomiszkalo , a i restauracja przyciagalaby wieceej turystow niz sama wieza , ktora trzeba utrzymac BEZ SENSU BURMISTRZU logika finansowa !!!!!! CO ZBUDOWANE NIE ROZWALAC !!!!!! po rozum do GLOWY!!!!!
wojt jaskol stasiek
2026-07-01 15:43:08
Może trzeba było to dać skończyć żeby wyglądało a nie zaczynać od nowa marnowanie potencjału w imię swojego zdania żenada
Phi
2026-07-01 13:29:53
5 lat bycia radnym i 2 lata na stołku nie uprawnia do nazywania siebie samorządowcem. Bo nie ma Pan bladego pojęcia co to znaczy samorząd od środka. Tyle i aż tyle
hahahhah
2026-07-01 08:19:22
W żywej mowie i tradycji mówimy Na Kamionku. Widzę że niektórym ukro-baranom ukrainizacja j. polskiego głęboko w puste łby weszła.
Polak
2026-06-30 14:40:54
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07