W niezwykle istotnym dla obu drużyn derbowym starciu Omulwi z MKS-em Szczytno minimalnie lepszy okazał się lider z Wielbarka. Zryw Jedwabno z kolei wrócił z wyjazdowego meczu z Jezioranami bez punktu.
W niezwykle istotnym
dla obu drużyn derbowym starciu Omulwi z MKS-em Szczytno minimalnie
lepszy okazał się lider z Wielbarka. Zryw Jedwabno z kolei wrócił
z wyjazdowego meczu z Jezioranami bez punktu. OMULEW WIELBARK –
MKS SZCZYTNO 2:1 (2:1) 1:0 – Łoński
(9, samobójcza), 1:1 – Bazych (28), 2:1 – Wilga
(45) OMULEW: Przybysz –
C. Nowakowski, S. Nowakowski, Cieślik, M. Miłek, Murawski (50.
Domżalski), Rudzki (55. Remiszewski), Wilga (85. Dębek), Berk,
Kwiecień (60. Szczygielski), Abramczyk MKS: Granicki –
Gregorczyk (65. K. Miłek), Głodzik, Łoński, Opalach, Rapacki,
Kwiatkowski (60. Kuchna), Dudziec, Sz. Pietrzak (46. Wnuk), Kosiorek,
Bazych (80. Nasiadka Omulew, by utrzymać po
tej kolejce 6-punktową przewagę nad trzecim w tabeli DKS-em Dobre
Miasto musiała to spotkanie wygrać. Równie mocno punktów
potrzebowali zawodnicy broniącego się przed A klasą MKS-u
Szczytno. Spotkanie idealnie ułożyło się po myśli gospodarzy,
albowiem już w 9 minucie piłkę do własnej bramki wpakował
obrońca MKS Radosław Łoński. Później do końca pierwszej części
mecz był już wyrównany, a oba zespoły dołożyły jeszcze po
golu. W 28 minucie na rzecz Adriana Bazycha piłkę stracił
Sebastian Rudzki. Napastnik MKS podciągnął pod pole karne i bardzo
ładnym uderzeniem w okienko wielbarskiej bramki doprowadził do
wyrównania. W ostatniej minucie pierwszej połowy po rzucie wolnym
futbolówkę do bramki Granickiego skierował Marcin Wilga
wyprowadzając tym samym swój zespół na prowadzenie.
Pierwsze pół godziny
drugiej części to przewaga Omulwi, która kilka razy poważnie
zagroziła bramce szczytnian. Nieskuteczni w polu karnym bramkarza
MKS byli jednak Michał Kwiecień i Mateusz Abramczyk. W 80 minucie
czerwoną kartkę za faul na Rafale Głodziku otrzymał Jarosław
Berk. Grający z przewagą jednego gracza goście zepchnęli lidera
do defensywy. Mimo jednak kilku szans m.in. słupek po kapitalnym
uderzeniu Kamila Miłka nie udało im się już doprowadzić do
wyrównania MKS Jeziorany – Zryw Jedwabno 3:1
(1:0) 1:0 – (30), 1:1 – Dymek
(56), 2:1 – (62), 3:1 – (70) POZOSTAŁE WYNIKI 23
KOLEJKI: Orlęta Reszel – Kłobuk Mikołajki 8:1, DKS Dobre
Miasto – Błękitni Orneta 2:0, Victoria Bartoszyce – Granica
Bezledy 5:0, Wilczek Wilkowo – Polonia Lidzbark Warmiński 7:1,
Warmia Olsztyn – GLKS Jonkowo 2:0, Łyna Sępopol – Mazur Pisz
4:0. TABELA – LIGA OKRĘGOWA, GRUPA I Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Omulew Wielbark 23 57 18 3
2 50-15 2. Orlęta Reszel 23 55 17 4 2
76-18 3. DKS Dobre Miasto 23 51 16 3 4
57-19 4. Victoria Bartoszyce 23 48 15 3
5 55-23 5. Błękitni Orneta 23 42 12 6
5 43-26 6. MKS Jeziorany 23 36 10 6 7
40-31 7. Wilczek Wilkowo 23 35 11 2 10
57-46 8. Warmia Olsztyn 23 34 9 7 7
33-37 9. Kłobuk Mikołajki 23 29 8 5
10 38-50 10. Granica Bezledy 23 26 8 2 13
42-55 11. Mazur Pisz 23 24 6 6 11
31-67 12. Zryw Jedwabno 23 21 6 3 14
26-51 13. Łyna Sępopol 23 19 5 4 14
31-48 14. Polonia Lidzbark Warmiński 23 18
4 6 13 24-54 15. MKS Szczytno 23 12 3 3 17
19-58 16. GLKS Jonkowo 23 11 2 5 16
32-56
ZESTAW PAR 24 KOLEJKI:
Polonia Lidzbark Warmiński - Warmia
Olsztyn 2012-05-03 17:00 Kłobuk Mikołajki - Wilczek
Wilkowo 2012-05-05 15:00 Granica Bezledy - DKS Dobre
Miasto 2012-05-05 16:00 Błękitni Orneta - Omulew
Wielbark 2012-05-05 16:00 GLKS Jonkowo - Łyna
Sępopol 2012-05-05 16:00 Mazur Pisz - Victoria
Bartoszyce 2012-05-05 16:00 MKS Szczytno - MKS
Jeziorany 2012-05-05 17:00 Zryw Jedwabno - Orlęta
Reszel 2012-05-06 14:00
Daniel Kwiatkowski, Michał Nosowicz
Zryw:
Woźny – M. Foruś, Cikacz, Włodkowski, Młotkowski –
Łastkowski, Olszewski, Elsner, Trzciński – Dymek (83. Dziubek),
S. Foruś (84. Górecki)
Przyzwoity start
Początek
meczu wskazywał na to, iż będą to wyrównane zawody. Obie drużyny
były bardzo skoncentrowane i starały się unikać niepotrzebnych
błędów. Niestety, w 30 minucie nieporozumienie między bramkarzem
i obrońcą Zrywu wykorzystał zawodnik z Jezioran, któremu
pozostało jedynie umieścić piłkę w pustej bramce. Tuż przed
końcem pierwszej połowy MKS miał szansę na podwyższenie
korzystnego rezultatu, jednak jedwabieńscy piłkarze mieli naprawdę
sporo szczęścia.
Iskra nadziei
W drugiej połowie
przeważającą stroną nadal były Jeziorany. Wystarczyła jedna
składna akcja Zrywu, aby był remis. Dariusz Trzciński zagrał
piłkę w nogi Dymka, a ten ładnym strzałem umieścił ją w siatce
i przywrócił tym samym nadzieje na wywiezienie z Bisztynka choćby
jednego punktu. Radość gości nie trwała długo, gdyż 6 minut
później to Jeziorany wyszły na prowadzenie po godnej podziwu
sytuacji. W 70 minucie MKS po indywidualnym błędzie Cikacza
podwyższyli wynik spotkania na 3:1..

Komentarze do artykułu
Napisz
To też może Cię zainteresować
Derby dla Gwardii! Przełamanie w stylu kapitana – Krajza bohaterem meczu
Derby powiatu. Gwardia Szczytno kontra Błękitni Pasym - kto wygra tym razem?
Nowa kładka pieszo-rowerowa nad Omulwią już gotowa
Kontrolne „derby” Pasymia i Jesionowca
Kolejny mecz Omulwi bez punktowego przychodu
Derby zakończone remisem
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23