Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Czy powiatowi przestępcy boją się policji? (Rozmowa „Tygodnika Szczytno”)


Jak dotąd w powiecie szczycieńskim stwierdzono o blisko 25% mniej przestępstw niż w pierwszym półroczu roku ubiegłego. To znacząca poprawa. Czym spowodowana i czy jest odczuwalna przez mieszkańców? O tym, między innymi rozmawiam z komendantem KPP – insp. Radosławem Drachem.


  • Data:

Ledwie końcówka lipca, a już zostało podsumowane pierwsze półrocze?

 

Informacje o wydarzeniach i ich statystyczne odniesienia mamy na bieżąco. To niezbędne, by wiedzieć, gdzie i co się dzieje, bo to pozwala planować pracę tak, by była ona jak najbardziej skuteczna.

 

I wygląda na to, że w przypadku naszego powiatu ta skuteczność jest.

 

Z pewnością pozytywne jest to, że z roku na rok zmniejsza się liczba przestępstw. W pierwszym półroczu tego roku, w naszej komendzie, wszczętych zostało dokładnie 586 postępowań przygotowawczych, aż o 145 mniej niż rok temu. To bardzo dobry wskaźnik.

 

Czyli co? Nasza społeczność stała się nagle taka praworządna?

 

Niekoniecznie. Jestem przekonany, że jest to efekt działań prewencyjnych. Po prostu policjantów widać często w różnych miejscach, o różnych porach dnia i nocy. To zapewne powstrzymuje wielu amatorów przed wybrykami, za które mogliby odpowiadać.

 

Wszczęte postępowania to jedno. Chyba ważniejszym miernikiem skuteczności policyjnej pracy jest wykrywalność. Bo rzecz przecież nie w tym, by stwierdzić, że zaistniało przestępstwo, lecz w tym, by ustalić, a w efekcie – ukarać sprawców.

 

To prawda. I tu muszę podkreślić, że jestem nie tylko zadowolony, ale wręcz dumny z pracy funkcjonariuszy szczycieńskiej KPP. Potwierdzona wykrywalność wyniosła w tym półroczu aż 90,4%. Tak wysokiego wskaźnika nigdy wcześniej nie było. Dla przykładu podam, że rok temu było to 82,4%, a np. w 2017 roku – zaledwie 67,9%.

 

Jednak tych blisko 10% wciąż brakuje, 10% sprawców cieszy się bezkarnością...

 

Wpływa na to przede wszystkim specyfika czynów. Najniższy wskaźnik wykrywalności notujemy w odniesieniu do zniszczenia mienia – 65,4%. Może się wydawać, że to niewiele, ale w porównaniu ze wskaźnikiem wojewódzkim, to naprawdę wysoki wynik. Spójrzmy też na to z innej strony. Ktoś zdenerwowany idzie nocą ulicą i np. żeby się wyładować, wybija jakieś okno, czy niszczy stojący samochód. Nie ma świadków, praktycznie nie ma śladów... Trzeba mieć tę świadomość, że – niestety – część przestępstw jest po prostu nie do wykrycia, nawet przy zastosowaniu najnowocześniejszych technik. W tym zakresie na wzrost wykrywalności może wpłynąć między innymi monitoring. Im więcej będzie kamer w różnych miejscach, tym więcej sprawców takich zniszczeń będzie znanych. To, oczywiście, nie oznacza, że nie staramy się ustalić sprawców takich zdarzeń. Działania policyjne w każdym przypadku są równie intensywne. Niemniej, choć są to zdarzenia dolegliwe dla właścicieli niszczonego mienia, to jednak ich tzw. społeczna szkodliwość nie jest szczególnie wysoka, o czym zresztą świadczy też np. rodzaj i wysokość kary, na jaką sprawca się naraża. Inaczej rzecz się ma w przypadku przestępstw znacznie groźniejszych...


Reklama

 

Czyli jakich?

 

Takich, w których występuje bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia. Są to np. rozbój, bójki i pobicia czy uszkodzenia ciała. W przypadku takich przestępstw mamy 100-procentową wykrywalność.

 

Często policyjne komunikaty mówią o oszustwach, a sposobów na naiwnych jest już mnóstwo...

 

Oszuści, oczywiście, mają ogromne pole do popisu i są niezwykle pomysłowi. Takie czyny traktowane są jako przestępstwa gospodarcze, a w tej kategorii nasza wykrywalność sięga aż 92,2%, więc można powiedzieć, że jesteśmy tak samo pomysłowi jak owi oszuści i skuteczni.

 

Ostatnio o tej skuteczności było głośno. Wykrycie sprawców zabójstwa sprzed dobrze ponad dekady to niezły wyczyn...

 

A nie jest to jedyna stara sprawa, nad którą wciąż pracujemy. Nie będę się rozwodził, bo wiele już o tym postępowaniu napisano, ale warto przy okazji podkreślić, że ta sprawa stanowi też swoiste ostrzeżenie dla sprawców, wskazanie, że nie powinni czuć się bezkarni i bezpieczni, bo możemy jednak trafić na ich ślad, a szukać nie przestajemy.

 

Nie będziemy więc mówić o drodze do sukcesu, ale o drogach – owszem. Bo na tych drogach wciąż nie dzieje się dobrze...

 

O każdej dziedzinie życia można powiedzieć, że mogłaby być lepsza. I choć zdarzeń drogowych jest wciąż dużo – to jednak mniej. Dla przykładu: w I półroczu 2019 roku były 24 wypadki, w tym roku – tylko 13. Mniej jest też ofiar śmiertelnych, co akurat żadnym pocieszeniem, niestety, nie jest, bo każda śmierć, to tragedia dla najbliższych.

 

Czy więc na drogach jest bezpieczniej, czy nie jest?

 

Jest. Świadczą o tym liczby. Funkcjonariusze z pionu ruchu drogowego w minionym półroczu przeprowadzili dokładnie 18199 kontroli stanu trzeźwości kierowców. Zatrzymali blisko 5 tysięcy tych, którym za bardzo się spieszyło, a warto przypominać nieustannie, że nadmierna prędkość jest najczęstszą przyczyną wypadków.

Reklama

 

Wielu kierowców nie powinno w ogóle siadać za kierownicą.

 

To istotnie jest plaga. Osoby, które mają zatrzymane prawa jazdy, zakaz prowadzenia pojazdów niewiele sobie z tych zakazów robią. Łamią je, często siadają za kierownicą po spożyciu alkoholu, przy czym z tego powodu najczęściej ten zakaz ich dotyczy. Niestety, na skuteczność orzekanych przez sądy kar my, jako policja, wpływu nie mamy. Możemy jedynie, poprzez kontrole i działania prewencyjne, eliminować takich kierowców z ruchu. Mnie ta plaga naprawdę dziwi, bo przecież o takim zakazie musi wiedzieć rodzina, bliscy takiego kierowcy, a często podróżują wraz z nim. Jest to więc problem nie tylko związany z przestępczością, ale ze społeczną świadomością. Dopóki takie postępowanie nie spotka się z oporem społecznym, dopóki będzie akceptowane, dopóty niewiele się zmieni.

 

Jednym słowem: jest dobrze, ale jednak źle...

 

Nie podchodziłbym aż tak pesymistycznie. Idzie ku lepszemu, nawet jeśli powoli. Świadczą o tym coraz liczniejsze przypadki, kiedy o pijanym kierowcy informują nas inni uczestnicy ruchu drogowego, liczba tzw. zatrzymań obywatelskich. Policja nigdy i nigdzie nie mogłaby wykonywać własnych zadań bez udziału społeczeństwa, bez współpracy i zrozumienia. Tylko wspólnymi siłami możemy wiele zdziałać, poprawiać stan bezpieczeństwa, pozytywnie zmieniać naszą wspólną codzienność.



Komentarze do artykułu

AniaKania

Bardzo proszę Pana Komendanta o zainteresowanie się młodymi kierowymi w tych straszliwie głośnych samochodach. Nocami jeżdżą jak szaleńcy. Tylko czekać na kolejną tragedie taką jak ta na Władysława IV. Każde życie jest cenne, niech Pan interweniuje, Pan przecież pracował w ruchu drogowym to Pan wie. 

Taka prawda.

W miejscowości Jurgi to nie akty wandalizmu tylko zastraszanie.

Bolek

Chyba milicja zapomniała doliczyć tych strasznych kryminalistów, co odmówili noszenia kagańców i których z taką odwagą i zaciekłością ścigała, na zlecenie prawdziwych przestępców i zbrodniarzy z Wiejskiej.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama