Aż cztery zespoły będą w najbliższym sezonie reprezentować nasz powiat na boiskach B klasy. Do występujących w ubiegłym sezonie Wałpuszy 07 Jesionowiec oraz Perkuna Orżyny dołączą: spadkowicz z A klasy GKS Dźwierzuty oraz nowicjusz GKS Szczytno.
GKS DŹWI...
Aż cztery zespoły będą w najbliższym sezonie reprezentować nasz powiat na boiskach B klasy. Do występujących w ubiegłym sezonie Wałpuszy 07 Jesionowiec oraz Perkuna Orżyny dołączą: spadkowicz z A klasy GKS Dźwierzuty oraz nowicjusz GKS Szczytno.
GKS DŹWIERZUTY
GKS pierwszy mecz kontrolny rozegrał w niedzielę 8 lipca. Na własnym boisku zmierzył się z beniaminkiem A klasy - Warmianką Bęsia. W rozgrywanym 3 razy po 30 minut meczu lepsi okazali się przyjezdni, którzy rozgromili gospodarzy 9:1. Autorem honorowej bramki dla Gieksy okazał się przymierzany do zespołu Damian Dębek. Zespół przygotowania do nowego sezonu rozpoczął we wtorek 10 lipca. Trenerem w miejsce Marka Woźniaka został nowy - stary szkoleniowiec Andrzej Rutkowski. Obecnie zespół trenuje trzy razy w tygodniu, a w treningach uczestniczy blisko 30 graczy. - Większość zawodników to młodzi chłopcy – mówi prezes GKS Jarosław Szpyrka. Są to zawodnicy, którzy regularnie trenują na orliku. Chcemy ich sprawdzić, dać im szansę na pokazanie się trenerowi.
Kolejnymi sparingpartnerami Gieksy mają być zespoły Orła Czerwonka (A klasa w piątek) oraz Wałpuszy Jesionowiec (sobota lub niedziela).
WAŁPUSZA 07 JESIONOWIEC
Wałpusza ma za sobą już pierwszy sparing. W niedzielę uległa na boisku w Jedwabnie występującemu w lidze okręgowej Zrywowi 1:6 (1:1). W spotkaniu zaprezentowała się dwójka przymierzanych do zespołu graczy 17-letni Krystian Deptuła oraz 20-letni Ireneusz Wyrzykowski. Obaj zawodnicy to byli reprezentanci grup juniorskich Omulwi Wielbark. Bardzo możliwy wydaje się także powrót po półrocznej przerwie bramkarza Adama Borowego. Następnym sparingowym rywalem wałpuszan ma być GKS Dźwierzuty. Pełny plan sparingów Wałpuszy: 21-22 lipca - GKS Dźwierzuty, 28-29 lipca - Orzyc Chorzele, 5 sierpnia - turniej w Wielbarku, 11-12 sierpnia - GKS Dźwierzuty, 18-19 sierpnia - Perkun Orzyny.
PERKUN ORŻYNY
Od czwartku 12 lipca przygotowania pod okiem trenera Andrzeja Niewiarowskiego rozpoczął Perkun Orżyny. W zajęciach (trzy razy w tygodniu) uczestniczy średnio 15 graczy. Trzon zespołu ma zostać niezmieniony, dojdzie jednak do kilku drobnych roszad. Pierwszym sprawdzianem dla Perkuna będzie mecz kontrolny z Orłem Czerwonka, który zaplanowano na 27 lipca. Spotkanie ma odbyć się na boisku w Orzynach, na którym to zespół ma rozgrywać mecze w nadchodzącym sezonie. Ponadto Perkun w sparingach ma się zmierzyć z GKS-em Dźwierzuty, Kormoranem Lutry oraz Wałpuszą 07 Jesionowiec.
GKS SZCZYTNO
Od nadchodzącego sezonu na piłkarskiej mapie pojawi się kolejny reprezentant naszego powiatu - Gminny Klub Sportowy Szczytno. Zespół oparty ma być na młodych graczach z terenu Gminy Szczytno. Inicjatorem założenia klubu jest były zawodnik m.in. Omulwi Wielbark i MKS-u Szczytno Szymon Rapacki. - Pomysł ten chodził mi o głowie od dwóch lat. Zwróciłem się z nim do Grzegorza Pileckiego z Roman. Następnie poszliśmy do wójta gminy Szczytno Sławomira Wojciechowskiego. Ten dał nam zielone światło, więc zaczęliśmy działać. Grzesiek został prezesem klubu, a wiceprezesem związany wcześniej z zespołem WPZ Lemany Zdzisław Bogacki. Ponadto w skład zarządu weszli Krzysztof Gołota jako sekretarz oraz Jarosław Kostiuk, który będzie także kierownikiem drużyny. Ja będę pełnił funkcję trenera, ale na boisko już nie wybiegnę – zastrzega Rapacki. Nowo powstała drużyna swoje mecze będzie rozgrywała na boisku w Lemanach. Zespół przygotowania do sezonu rozpocznie 18 lipca turniejem w Gietrzwałdzie. - Kadra drużyny przynajmniej na początku liczyć będzie 24-26 zawodników. Z pewnością później skład będzie się krystalizował. Średnia wieku graczy wynosi 18-19 lat. Treningi planuję przeprowadzać nawet trzy razy w tygodniu W sparingach nie będziemy mierzyć się z rywalami z ligi. Najprawdopodobniej rozegramy kilka spotkań z zespołami z ligi sołeckiej – dodał na zakończenie Rapacki.

Daniel Kwiatkowski
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23