Od kilku miesięcy składuję plastikowe butelki po napojach w piwnicy, bo nie mam gdzie ich wyrzucić – żali się Marcin Suchecki. – Wcześniej przy śmietniku zbiorczym stały pojemniki do segregacji, ale ten do plastiku ktoś zniszczył – dodaje. Pan Marcin jeszcze poczeka, bo Zakład U...
Od kilku miesięcy składuję plastikowe butelki po napojach w piwnicy, bo nie mam gdzie ich wyrzucić – żali się Marcin Suchecki. – Wcześniej przy śmietniku zbiorczym stały pojemniki do segregacji, ale ten do plastiku ktoś zniszczył – dodaje. Pan Marcin jeszcze poczeka, bo Zakład Usług Komunalnych nie ma pieniędzy na zakup nowych.
W ostatnich dniach na tablicach informacyjnych, przystankach i klatkach schodowych pojawiły się ulotki, które mają wytłumaczyć ludziom – Jak segregować odpady. W przejrzysty sposób wyjaśnione zostało co, gdzie można wrzucać, a czego nie. Jak się jednak okazuje nie na każdym osiedlu segregowanie jest w pełni możliwe, bo od 2004 roku, kiedy wprowadzono segregację, pojemniki są regularnie niszczone
– palone, łamane i gniecione, a na zakup nowych Zakład Usług Komunalnych nie ma pieniędzy. – Od początku wandale zniszczyli nam około 50 pojemników, do tej pory nie wykryto żadnego ze sprawców – mówi Stanisław Kubat, kierownik działu oczyszczania w ZGK.
Co więc ludzie pragnący segregować, a tym samym pomagać przyrodzie mają robić? – Nosić posegregowane śmieci tam, gdzie są wszystkie trzy pojemniki – radzi Kubat.
- Czy ja mam rozumieć, że mieszkając na Andersa mam biec na Leyka, bo tam jest najbliższy pojemnik na plastik, a mając do wyrzucenia papier iść na Chopina, przecież to absurd – mówi pan Marcin.
- Pojemników brakuje to fakt, a koszt jednego pojemnika to wydatek rzędu 1000 zł, czyli dość dużo. Planujemy dokupić kilka śmietników, ale na razie nie wiemy, kiedy uda się to zrobić – mówi Andrzej Pleskot, dyrektor ZUK.

Paweł Salamucha
Fot. Paweł Salamucha
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41