Szczycieńska policjantka st. sierż. Katarzyna Dudzik wygrała V Ogólnopolską Ligę Strzelecką Funkcjonariuszy, Żołnierzy i Weteranów RP. Pani Katarzyna w szczycieńskiej komendzie pracuje od kilku miesięcy, ale policjantką jest znacznie dłużej.
Policjantka na co dzień pracuje w szczycieńskim ruchu drogowym. St. sierż. Katarzyna Dudzik, nie dość, że „wystrzelała” 1. miejsce wśród kobiet w etapie listopadowym zawodów, to zajęła 1. miejsce w klasyfikacji indywidualnej kobiet podsumowującej całą tegoroczną ligę. Tym samym poprawiła swój ubiegłoroczny wynik, kiedy zajęła drugie miejsce w klasyfikacji rocznej.
Pomysłodawcą i jednocześnie kierownikiem ligi jest Andrzej „Pułkownik” Kuczyński z Gabinetu Komendanta Głównego Policji. Dzięki niemu już od 5 lat mundurowi wszystkich formacji rywalizują o tytuł najlepszego strzelca zawodów. Rozgrywki składały się z trzech tur, każda z nich nadzorowana była przez inną instytucję.
Liga 2018
W tym roku pierwsze zawody odbyły się w czerwcu. Uczestnicy rywalizowali w dwóch konkurencjach: strzelaniu dokładnym (10 strzałów w 2 minuty do tarczy TS-4 tzw. „olimpijskiej” oddalonej o 25 metrów) i strzelaniu szybkim (12 strzałów w 20 sekund ze zmianą magazynka do tarczy sylwetkowej tzw. „francuza” – TS-10, także z odległości 25 metrów). O miejscu decydowała suma zdobytych punktów.
Kolejny turniej został rozegrany we wrześniu 2018 roku. Tym razem uczestnicy strzelali do tarczy TS-10/4 („francuz” z dwoma środkami tarczy do strzelań dokładnych) ustawionej w odległości 25 metrów i musieli – zgodnie z regulaminem – oddać po 5 strzałów do każdego z okręgów i 10 do sylwetki.
Trzeci etap odbył się 29 listopada 2018 roku. Wtedy zawodnicy walczyli o Puchar Komendanta Głównego Policji. Pierwsze zadanie polegało na oddaniu 10 strzałów - po 5 do dwóch tarcz TS-2 (tzw. „jajko”). W trakcie drugiego zawodnicy oddali po 10 strzałów do tarczy TS-23. Obie konkurencje rozegrano z odległości 25 metrów. Punktacje przyznano w kategorii zespołowej i indywidualnej.
Po zsumowaniu punktów z trzech etapów najlepsza okazała się drużyna Komendy Stołecznej Policji, która odebrała puchar za zajęcie I miejsca w Ogólnopolskiej Lidze Strzeleckiej Funkcjonariuszy, Żołnierzy i Weteranów. Reprezentacja Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie w składzie: podinsp. Arkadiusz Tomaszek, nadkom. Grzegorz Tomczak, kom. Dariusz Wacławski po zaciętej rywalizacji wywalczyła drugie miejsce. Podczas zawodów podsumowano V Ogólnopolską Ligę Strzelecką Funkcjonariuszy, Żołnierzy i Weteranów RP. W tej klasyfikacji drużyna WSPol zajęła trzecie miejsce, plasując się za policjantami z KSP oraz Szkoły Policji w Katowicach.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23