Niedrożna kanalizacja deszczowa i ściekowa, a w związku z tym zalegająca na ulicy woda, a w domach cofające się szambo to główne problemy, z jakimi borykają się mieszkańcy domów przy ul. Polnej w Pasymiu. – Od lat jesteśmy zalewani, a władze jak zwykle rozkładają ręce i mówią, ż...
Niedrożna kanalizacja deszczowa i ściekowa, a w związku z tym zalegająca na ulicy woda, a w domach cofające się szambo to główne problemy, z jakimi borykają się mieszkańcy domów przy ul. Polnej w Pasymiu. – Od lat jesteśmy zalewani, a władze jak zwykle rozkładają ręce i mówią, że to wina deszczu – żali się Grzegorz Budziński.
O kłopotach mieszkańców domów stojących przy ulicy Polnej w Pasymiu pisaliśmy już w poprzednim numerze „Tygodnika Szczytno”. Wtedy problemem było cofające się szambo, które zalewało mieszkania, tym razem chodzi o kanalizację burzową, która jak wynika z relacji samych zainteresowanych – nie przyjmuje nadmiaru wody.
– Ja rozumiem, że mogłoby się tak zdarzyć, gdyby padało kilka dni bez przerwy, ale wystarczy nawet przelotny deszcz, żeby naszą ulicę uczynić niedrożną, a władze Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Pasymiu twierdzą, że nic nie mogą zrobić – mówi Grzegorz Budziński. – Żałość mnie bierze, jak słucham tych wyjaśnień. Z nich wynika, że deszcz to dla tego zakładu coś niezwykłego? – pyta.
W przypadku pana Grzegorza problem jest o tyle złożony, że kałuża jaka powstaje w wyniku niedrożności kanalizacji graniczy z jego płotem i każdy samochód, który tamtędy przejeżdża znaczną jej część „oddaje” jego płotowi i ogrodowi. – Płot po rocznej przeprawie z wodą zmieszaną ze smarami nadaje się tylko do wymiany, to samo podmurówka, która przyjęła już tyle kąpieli, że beton zaczął się rozwarstwiać i rozpadać – mówi z żalem. – Nie chodzi o jakieś bezsensowne utyskiwanie na wyimaginowane problemy, ale rzeczywiste kłopoty i pieniądze, które w związku z tym tracę – dodaje.
Co na to pracownicy ZGKiM? – Czyścimy studzienki i one są drożne, ale kałuża tworzyła się tam zawsze, być może jest za mało studzienek? – zastanawia się Edyta Kowalska.
Zastanawiają się też mieszkańcy domów: czy i kiedy pracownicy ZGKiM przestaną rozwodzić się nad częstotliwością opadów deszczu, tylko wezmą do pracy i wreszcie rozwiążą ich problem.

Paweł Salamucha
Fot. Paweł Salamucha
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37