„Zwykły człowiek nie ma szans z lokalnym radnym” – alarmuje pani Joanna, która napisała do naszej redakcji w sprawie uczciwości i sensu budżetu obywatelskiego. Jej głos to komentarz do tego, jak w praktyce wygląda idea, która miała dawać mieszkańcom realny wpływ na decyzje w mieście.
Pani Joanna zwraca uwagę, że budżet obywatelski miał być narzędziem demokracji bezpośredniej, umożliwiającym mieszkańcom realizację własnych pomysłów – bez zaplecza politycznego, bez znajomości, bez wpływów.
– Budżet obywatelski z założenia miał wyrównywać szanse między „zwykłym obywatelem” a władzą. Tymczasem radni najpierw sami startowali, a teraz promują projekty swoich znajomych na oficjalnych profilach. To może nie jest złamanie regulaminu, ale moralnie jest to wątpliwe – pisze mieszkanka.
Jej zdaniem zwykli mieszkańcy nie mają takich możliwości promocji jak lokalni politycy, którzy dysponują szerokimi zasięgami w mediach społecznościowych i łatwym dostępem do informacji.
– Taki człowiek z góry jest na przegranej pozycji. Budżet obywatelski przestaje być „obywatelski”, a staje się samorządowy – dodaje.
Pani Joanna wskazuje, że inne miasta już wprowadziły zmiany, które mają przywrócić sens idei budżetu obywatelskiego. Wśród nich m.in. zakaz promowania projektów przez osoby pełniące funkcje publiczne, oddzielne kategorie dla instytucji i osób fizycznych, a nawet anonimizację zgłaszających w trakcie głosowania.
– To są dobre kierunki. Tak jak to działa teraz, jest dla części mieszkańców po prostu dyskryminujące. Władze miasta powinny się nad tym poważnie zastanowić i nie zostawiać w tyle słabszych – podsumowuje autorka listu.
Redakcja dziękuje pani Joannie za list i zachęca innych mieszkańców do dzielenia się opiniami w sprawach ważnych dla lokalnej społeczności.
No właśnie to jest final bo zbiórki to sumie trwają z pół roku na siłę wyciskając od ludu zetala od kaw na Orkenie, kasach w Bidlach i Psierdonkach. Cała Polska zaangażowana. Szkoda, że na inne fundacje tak się nie zbiera i tak instytucje państwowe nie pomagają. W NFZ brakuje ilus miliardów a orkiestra od Złotego Melanza zbierze jakie 300mln więc o co szal? Z tego kupa kasy trafi na pensje dla wiadomo kogo i na organizację Wódstocka. Gratuluję rodacy
Kamil
2026-01-23 07:35:09
Jestem bardzo zainteresowany tą propozycją pracy w zawodzie jakim jest dziennikarz to bardzo fascynujące i z pewnością pełne wyzwań, jestem gotów wszystkiego nauczyć się co potrzebne jest do wykonywania tego zawodu,daj mi szansę a Ja dam z siebie wszystko.
Marcin Mastyna
2026-01-22 22:33:47
Na szczęście Gościu nie. Ziobro i jego złodzieje nie mają z tym nic wspólnego. Łatwo sprawdzić w Urzędzie Gminy, źródła finansowania są jawne.
Rybak
2026-01-22 19:53:56
Ziobro ma siedzieć za to że wydatkował NASZE pieniądze na kupowanie głosów wyborców PiS
Foll
2026-01-22 19:53:25
36 tys na te 4 ławki i miejsce na ognisko ? Serio ? Pracownicy techniczni urzędu gminy by wykonali te kawki w godzinach pracy i wylali miejsce na ognisko i tyle pieniędzy zostałoby w budżecie.
Przerażona wydatkami
2026-01-22 13:50:23
Podsumowanie politycznie poprawne bo wiadomo trzeba z tymi ludźmi żyć i pracować cześć środków nie była przypadkiem zdobyta z funduszu sprawiedliwości za co ma siedzieć Pan Ziobro ?
Gość
2026-01-22 09:02:13
droga była czarna , to można ,,smarować\'\'
że tak powiem
2026-01-22 07:46:29
Jestem zainteresowana ofertą pracy jako dziennikarz szybko się uczę i chętnie bym chciała zacząć pracę w takim zawodzie
Kaja Rudzka
2026-01-21 20:52:06
Taki widok to standard jadąc drogą powiatową Dźwiersztyny - Dybowo w gminie Pasym.
2026-01-21 13:03:42
A jedno i drugie nie leży w Polsce ? Chory kraj.
Dżonatan
2026-01-21 08:12:54